Sport

    Polacy w Ligue1. Maestro Glik dyryguje, Krychowiak na...

    Polacy w Ligue1. Maestro Glik dyryguje, Krychowiak na trybunach, Lewczuk w jedenastce kolejki

    Remigiusz Półtorak

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Kamil Glik potwierdził w Paryżu, że jest najbardziej pewnym punktem obrony Monaco

    Kamil Glik potwierdził w Paryżu, że jest najbardziej pewnym punktem obrony Monaco ©Twitter/ASMonaco

    Obraz telewizyjny nie pokazuje wszystkiego. Dopiero z trybun widać dokładnie, jak Kamil Glik umiejętnie się ustawia, jak wychodzi ze spalonego, jak przewiduje akcje rywali; słowem - jak dyryguje obroną Monaco. Dosłownie. Po remisie 1:1 z PSG w hicie ligi francuskiej Polak ma coraz większe szanse na to, aby wreszcie wywalczyć w tym roku tytuł mistrzowski.
    Kamil Glik potwierdził w Paryżu, że jest najbardziej pewnym punktem obrony Monaco

    Kamil Glik potwierdził w Paryżu, że jest najbardziej pewnym punktem obrony Monaco ©Twitter/ASMonaco

    Za wcześnie na takie przewidywania? Być może, skoro do zakończenia rozgrywek zostało jeszcze 16 kolejek, a ścisk w czołówce jest wyjątkowy - Monaco na równi z Niceą wyprzedza Paris Saint-Germain trzema punktami; choć w zasadzie czterema, bo przewaga strzelonych bramek jest ogromna. Jednak łatwość, z jaką piłkarze z Monte Carlo radzili sobie w niedzielny wieczór z paryżanami, przez długie momenty posiadając inicjatywę, musi budzić szacunek. To jest takie Monaco jak sprzed dwóch sezonów - gdy gracze Jardima podbijali Europę - tylko... jeszcze bardziej efektowne.

    Gdyby Bernardo Silva nie wyrównał w doliczonym czasie gry, byłoby niesprawiedliwie. Po prostu.

    Kamil Glik jest tej drużynie niezbędny i w Parku Książąt było to znakomicie widać. Blokował dośrodkowania Draxlera, nie dopuszczał Cavaniego do sytuacji, wiedzIał jak się ustawić, a gdy trzeba było chętnie wybierał się pod pole karne rywali. Do pełni szczęścia brakło tylko gola, choć było blisko, gdyby Thiago Silva w ostatniej chwili nie zdążył interweniować.

    Ale i tak Polak był najlepszy wśród obrońców Monaco, co znalazło odzwierciedlenie w pomeczowych ocenach (zgodne noty 6 w L'Equipe i w Le Parisien). To nie jest nowość, ale warto zwrócić uwagę na coś innego. Przed meczem PSG - Monaco najczęściej pojawiały się opinie, że najlepszy duet obrońców stworzyliby niewątpliwie Glik z Thiago Silvą. Niemal komplementarne połączenie twardości i bezkompromisowości z techniką i taktyką. Po meczu nikt nie powinien tego zanegować. Teraz przed polskim obrońcą kolejne dwa testy; w najbliższą sobotę z Niceą, a potem z Manchesterem City w Lidze Mistrzów. Trener Anglików Pep Guardiola wie, że książąt lepiej nie lekceważyć i że najwięcej można zobaczyć na żywo. Dlatego w niedzielę był na Parc des Princes.

    Dobrej grze Glika jedynie z trybun przyglądał się Grzegorz Krychowiak. Wprawdzie w doborowym towarzystwie, z kontuzjowanym Marco Verrattim i wracającym dopiero do formy Javierem Pastore, ale marna to pociecha. Polak, który w niedzielę obchodził 27. urodziny, zaczął już po kontuzji treningi z drużyną, ale trener ciągle nie widzi go nawet w "18" meczowej.

    Po raz drugi w jedenastce kolejki "L'Equipe" znalazł się Igor Lewczuk z Bordeaux (siódemka za wygrany 2:0 mecz w Nancy). Polak był najlepszy na boisku, wyróżniając się spokojem i doświadczeniem. W byłym zawodniku Legii jest coś z... Glika i nie chodzi tylko o taką samą pozycję na boisku. Lewczuk nie rzuca się w oczy, spokojnie pracuje, a efekty są nadzwyczaj pozytywne.

    Nie mogą tego powiedzieć ani Kamil Grosicki, ani Mariusz Stępiński. Wielkie derby Bretanii Rennes - Nantes zakończyły się podziałem punktów (1:1), ale żaden z naszych zawodników nie będzie tego mile wspominał. Grosicki po raz kolejny dostał 90 minut, ale znowu spisał się poniżej oczekiwań. Był mało widoczny po swojej lewej stronie, a gdy raz nadarzyła się inna okazja i ładnie zszedł do środka, brakło mu precyzji przy strzale głową. Stąd tylko nota 3. Słabo.

    Stępiński w ogóle nie pojawił się na boisku i znowu musi odzyskiwać uznanie trenera Conceicao. Podobnie jak w Lyonie Maciej Rybus, który z powodu kontuzji nie znalazł się w kadrze na przegrany mecz z Lille (1:2).
    Remigiusz Półtorak, Paryż





    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
    1 Lechia Gdańsk Live 22 43 13 4 5 35-25
    2 Jagiellonia Białystok Live 22 42 13 3 6 41-23
    3 Legia Warszawa Live 22 38 11 5 6 45-25
    4 Lech Poznań Live 22 38 11 5 6 35-19
    5 Zagłębie Lubin Live 21 34 9 7 5 29-22
    6 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 22 34 10 4 8 25-30
    7 Pogoń Szczecin Live 22 30 7 9 6 34-29
    8 Korona Kielce Live 22 29 9 2 11 31-42
    9 Wisła Kraków Live 22 28 8 4 10 32-36
    10 Arka Gdynia Live 22 26 7 5 10 24-29
    11 Śląsk Wrocław Live 22 26 6 8 8 22-30
    12 Cracovia Live 22 25 5 10 7 31-28
    13 Wisła Płock Live 22 25 6 7 9 28-32
    14 Piast Gliwice Live 22 22 5 7 10 22-38
    15 Ruch Chorzów Live 22 19 7 2 13 31-39
    16 Górnik Łęczna Live 21 18 4 6 11 21-39

    Tabela Orlen Ligi siatkarek

    Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
    1 Chemik Police 20 57 60:13 1751:1389
    2 Impel Wrocław 21 53 57:21 1835:1540
    3 Grot Budowlani Łódź 20 46 52:21 1678:1452
    4 Developres SkyRes Rzeszów 21 42 48:28 1759:1501
    5 MKS Dąbrowa Górnicza 21 37 46:35 1716:1679
    6 ŁKS Commercecon Łódź 20 28 36:43 1696:1771
    7 Muszynianka Muszyna 21 25 35:48 1705:1838
    8 Pałac Bydgoszcz 20 25 35:43 1645:1708
    9 Enea PTPS Piła 19 23 29:41 1455:1544
    10 KSZO Ostrowiec SA 21 20 33:52 1714:1860
    11 Atom Trefl Sopot 19 18 27:44 1478:1599
    12 Giacomini Budowlani Toruń 21 18 26:49 1529:1732
    13 Legionovia Legionowo 19 18 26:48 1497:1662
    14 BKS Bielsko-Biała 19 13 26:50 1540:1723

    Wideo