Sport

    Piotr Polczak: W Cracovii jest prawdziwa drużyna, a to jest...

    Piotr Polczak: W Cracovii jest prawdziwa drużyna, a to jest najważniejsze

    Jacek Żukowski

    Dziennik Polski 24

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Piotr Polczak zagrał w tym sezonie w 15 meczach

    Piotr Polczak zagrał w tym sezonie w 15 meczach ©Fot. Wojciech Matusik

    Piłkarska ekstraklasa. Kapitan Cracovii Piotr Polczak przeżył z „Pasami” najwięcej, jeśli chodzi o piłkarzy z obecnej kadry. Dobrze pamięta też sezony, w których krakowianie rozpaczliwie bronili się przed spadkiem.
    Piotr Polczak zagrał w tym sezonie w 15 meczach

    Piotr Polczak zagrał w tym sezonie w 15 meczach ©Fot. Wojciech Matusik

    Choćby sezon 2008/2009, gdy tylko nieprawidłowości w ŁKS-ie Łódź spowodowały, że zespół został w ekstraklasie. W kolejnym walka o byt trwała do przedostatniej kolejki, a w rozgrywkach 2010/2011 po rundzie jesiennej „Pasy” były na ostatnim miejscu w tabeli.

    Polczak wtedy odszedł do ligi rosyjskiej, a gdy wrócił po czterech latach do „Pasów”, zespół znów bronił się przed spadkiem. Dopiero poprzedni sezon był udany. Teraz jednak Cracovia obsunęła się na 14. miejsce w tabeli.

    - Punkt w meczu derbowym nie jest może na wagę złota, ale pod względem mentalnym ten wynik może nas napędzić i dodać „poweru” - uważa Piotr Polczak. - W naszej trudnej sytuacji potrzebowaliśmy nawet takiej zdobyczy wywiezionej ze stadionu przy ul. Reymonta. Patrząc na tabelę, to miejsce, które zajmujemy (14. lokata - przyp.) nie napawa optymizmem. Ważne jest jednak to, że na boisku widać było drużynę. Mimo tego, że przegrywaliśmy od samego początku, udało się doprowadzić do remisu. To jest na pewno budujące przed kolejnymi występami.

    Polczak zarówno w poprzednim sezonie, jak i w tym, zwykle miał miejsce w pierwszej jedenastce. Ostatnio został odsunięty na jedno spotkanie - z Legią. Kolejny mecz - z Piastem Gliwice - zaczął na ławce rezerwowych, ale wobec kontuzji Piotra Malarczyka pojawił się na murawie. Trener Jacek Zieliński sięgnął po parę stoperów, która sprawdzała się w poprzednich rozgrywkach. Hubert Wołąkie-wicz z Polczakiem najczęściej grali w poprzednim sezonie, podobnie jest teraz. Choć Polczak nie ustrzegł się błędów, poczynając sobie czasami zbyt nerwowo, to jest zadowolony z występu z Wisłą. Na pewno im dłużej trwał mecz, tym on i Cracovia lepiej wyglądali.

    - Była „zadyma” na boisku i po niej stanęliśmy na wysokości zadania, kontrolowaliśmy mecz - mówi środkowy obrońca Cracovii. - W pierwszej połowie nie wyglądało to za ciekawie, ale od 70 minuty złapaliśmy trochę pewności siebie. Wisła czyhała na kontry, miała w 90 min sytuację, ale gol nie padł, a my cieszymy się z punktu.

    Tym razem odwieczne rywalki nie stworzyły widowiska, które pamiętałoby się latami.

    - Pewnie te spotkania derbowe, rozgrywane na stadionie przy ul. Kałuży, wyglądały bardziej atrakcyjnie, a to ostatnie niekoniecznie było przyjemne w oglądaniu - ocenia stoper „Pasów”. - Powiedzieliśmy sobie, że za dużo oddaliśmy punktów w końcówkach spotkań, przypominając sobie mecze z Lechem, Pogonią, Piastem, i teraz nie może to już się powtórzyć. Nie jest to zwycięstwo, ale punkt inaczej smakuje po tak ciężkim meczu.

    Teraz przed „Pasami” konfrontacja z Lechem. Jeśli myślą o miejscu w pierwszej ósemce, a ono wciąż jest realne, muszą w spotkaniu z poznaniakami postarać się o jakąś zdobycz.

    - Przy własnej publiczności chcemy pokusić się o zdobycie trzech punktów, by zakończyć ten rok zwycięsko - mówi Polczak. - Z pewnością będzie to inne spotkanie niż derby, bo mecze z Lechem to inna bajka. Trzeba się maksymalnie sprężyć, by zakończyć rok zwycięstwem, podbudować się przed wiosenną częścią rozgrywek.



    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
    1 Lechia Gdańsk Live 22 43 13 4 5 35-25
    2 Jagiellonia Białystok Live 22 42 13 3 6 41-23
    3 Legia Warszawa Live 22 38 11 5 6 45-25
    4 Lech Poznań Live 22 38 11 5 6 35-19
    5 Zagłębie Lubin Live 21 34 9 7 5 29-22
    6 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 22 34 10 4 8 25-30
    7 Pogoń Szczecin Live 22 30 7 9 6 34-29
    8 Korona Kielce Live 22 29 9 2 11 31-42
    9 Wisła Kraków Live 22 28 8 4 10 32-36
    10 Arka Gdynia Live 22 26 7 5 10 24-29
    11 Śląsk Wrocław Live 22 26 6 8 8 22-30
    12 Cracovia Live 22 25 5 10 7 31-28
    13 Wisła Płock Live 22 25 6 7 9 28-32
    14 Piast Gliwice Live 22 22 5 7 10 22-38
    15 Ruch Chorzów Live 22 19 7 2 13 31-39
    16 Górnik Łęczna Live 21 18 4 6 11 21-39

    Tabela Orlen Ligi siatkarek

    Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
    1 Chemik Police 20 57 60:13 1751:1389
    2 Impel Wrocław 21 53 57:21 1835:1540
    3 Grot Budowlani Łódź 20 46 52:21 1678:1452
    4 Developres SkyRes Rzeszów 21 42 48:28 1759:1501
    5 MKS Dąbrowa Górnicza 21 37 46:35 1716:1679
    6 ŁKS Commercecon Łódź 20 28 36:43 1696:1771
    7 Muszynianka Muszyna 21 25 35:48 1705:1838
    8 Pałac Bydgoszcz 20 25 35:43 1645:1708
    9 Enea PTPS Piła 19 23 29:41 1455:1544
    10 KSZO Ostrowiec SA 21 20 33:52 1714:1860
    11 Atom Trefl Sopot 19 18 27:44 1478:1599
    12 Giacomini Budowlani Toruń 21 18 26:49 1529:1732
    13 Legionovia Legionowo 19 18 26:48 1497:1662
    14 BKS Bielsko-Biała 19 13 26:50 1540:1723

    Wideo