Sport

    Ojciec Kapustki: Bartek powinien jeszcze zostać w Leicester

    Ojciec Kapustki: Bartek powinien jeszcze zostać w Leicester

    Rozmawiał Jacek Żukowski

    Dziennik Polski 24

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Kazimierz Kapustka (z lewej) przyjmuje nagrodę dla syna Bartosza od Grzegorza Lipca, członka zarządu województwa małopolskiego
    1/2

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Andrzej Banaś

    Rozmowa z KAZIMIERZEM KAPUSTKĄ, ojcem Bartosza, byłego piłkarza Cracovii, któremu w plebiscycie 10 Asów Małopolski przyznano tytuł Małopolskiego Asa Sportu.
    - Jak Pan odbiera sytuację, w jakiej znalazł się Bartek? Były spore oczekiwania w związku z jego transferem do Leicester City, a tymczasem jest tam piłkarzem, który nie gra w lidze.

    - Wiedziałem, że będzie miał trudno, ale sądziłem, że jakąś szansę występu otrzyma i będzie miał okazję do porównań. Czy będzie musiał jeszcze mocno pracować, czy jest już niedaleko od składu? Niestety, na razie nie wie, w którym miejscu stoi. Trenuje, mówię mu, by się nie załamywał, bo trzeba się pokazywać na zajęciach. Czas pokaże, jak będzie.

    - Jaki macie kontakt? Często dzwonicie do siebie?

    - Co najmniej raz w tygodniu rozmawiamy. Jesienią był raz na miesiąc w domu przy okazji przerwy na potrzeby reprezentacji, starał się wpaść choćby na kilka godzin.

    - Bartek ma mocny charakter, łatwo się nie podda?

    -- Z pewnością jest sfrustrowany tą sytuacją. Gdyby zagrał i zobaczył, że mu brakuje wiele, to by go to dodatkowo motywowało. A teraz to nie ma znaczenia, że on pracuje na sto procent. Syn jest zdenerwowany, ale nie załamany.

    - Jest szansa na poprawę sytuacji w najbliższym czasie?

    - Radziłem mu, by szczerze porozmawiał z trenerem. Nie wiem, czy szkoleniowiec jest do końca z nim szczery. Jak czytam, twierdzi, że niewiele Bartkowi brakuje. Dał mu szansę w sparingu z Barceloną. Myślałem, że będzie dobrze, a tymczasem jest inaczej. Trzeba uzbroić się w cierpliwość.

    - Jest możliwość wypożyczenia Bartka?

    - Z tego, co się orientuję, to tylko do klubów z I ligi angielskiej.

    - Był Pan u syna w Leicester?

    - Nie, jeszcze nie. Zawsze mu powtarzam, że jak już będzie grał, to wtedy na pewno przyjadę. Często jest tak, że jedzie z drużyną na mecz, jest w meczowej dwudziestce, ale zawsze dwóch idzie na trybuny, i on jest w tej dwójce.

    - Klub się nim zajął?

    - Z tym różnie bywało. Bardzo dużo pomógł mu Marcin Wasilewski, na przykład w znalezieniu domu. Dał sobie radę.

    - A jak sobie radzi z językiem?

    - Na początku pobytu brał lekcje, a jeśli chodzi o piłkarskie słownictwo, to nie ma z tym problemu. Czasem brakuje mu słów, wtedy podpiera się słownikiem.

    - Lepiej mu się żyje niż w Polsce?

    - Nie, mówił, że w Krakowie było lepiej. I miasto ładniejsze, i pogoda lepsza.

    - Bartek gra w zespole do lat 23, może czerpać jakieś korzyści z tych występów.

    - Na pewno tak. Jest walka na całego. Na treningach jest tak samo, trzeba się umieć znaleźć.

    - Czy Bartek daje sobie jakiś termin, do którego musi się wyjaśnić jego przyszłość?

    - Na pewno nie wyobrażam sobie, by dłużej jak do czerwca tkwił w obecnej sytuacji.

    - Przykład Mateusza Klicha jest znaczący. Trafił do niewłaściwego klubu i zmarnował dużo czasu.

    - Miał związane ręce. Nie chciałbym, by powtórzyła się taka sytuacja. Najważniejsza jest dla Bartka gra.

    - Dobrze, że ma przynajmniej kontakt z reprezentacją.

    - Do tej pory tak. Przed nim mistrzostwa Europy do lat 21. Myślę, że zagra w nich. W każdym razie bardzo by chciał.

    - Być może zobaczy Pan syna w finale, rozgrywanym na stadionie Cracovii?

    - Bardzo bym chciał. Ale musi grać, bo nikt mu miejsca w reprezentacji młodzieżowej nie da za darmo. Też jest duża konkurencja. Jak nie będzie nigdzie występował, to może być trudno z załapaniem się do składu.

    - Słowo o Cracovii. Zespół, który grał w fazie wstępnej pucharów, zanotował spory regres.

    - Jestem trochę rozczarowany. Myślałem, że lepiej to będzie wyglądało, aczkolwiek w tamtym sezonie chyba było aż za dobrze. O utrzymanie jestem spokojny.




    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
    1 Lechia Gdańsk Live 22 43 13 4 5 35-25
    2 Jagiellonia Białystok Live 22 42 13 3 6 41-23
    3 Legia Warszawa Live 21 38 11 5 5 44-22
    4 Lech Poznań Live 22 38 11 5 6 35-19
    5 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 22 34 10 4 8 25-30
    6 Zagłębie Lubin Live 20 31 8 7 5 28-22
    7 Korona Kielce Live 22 29 9 2 11 31-42
    8 Pogoń Szczecin Live 21 29 7 8 6 33-28
    9 Wisła Kraków Live 22 28 8 4 10 32-36
    10 Arka Gdynia Live 21 26 7 5 9 24-28
    11 Śląsk Wrocław Live 22 26 6 8 8 22-30
    12 Wisła Płock Live 22 25 6 7 9 28-32
    13 Cracovia Live 21 24 5 9 7 30-27
    14 Piast Gliwice Live 22 22 5 7 10 22-38
    15 Górnik Łęczna Live 21 18 4 6 11 21-39
    16 Ruch Chorzów Live 21 16 6 2 13 28-38

    Tabela Orlen Ligi siatkarek

    Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
    1 Chemik Police 19 54 57:12 1554:1217
    2 Impel Wrocław 20 50 54:21 1662:1386
    3 Grot Budowlani Łódź 19 43 49:21 1515:1308
    4 Developres SkyRes Rzeszów 20 39 45:28 1684:1455
    5 MKS Dąbrowa Górnicza 20 37 46:32 1579:1526
    6 ŁKS Commercecon Łódź 20 28 36:43 1696:1771
    7 Muszynianka Muszyna 20 25 35:45 1639:1763
    8 Pałac Bydgoszcz 20 25 35:43 1645:1708
    9 Enea PTPS Piła 19 23 29:41 1455:1544
    10 KSZO Ostrowiec SA 20 19 31:49 1614:1757
    11 Atom Trefl Sopot 18 18 27:41 1354:1433
    12 Giacomini Budowlani Toruń 20 18 25:46 1440:1633
    13 Legionovia Legionowo 18 16 23:46 1394:1562
    14 BKS Profi Credit Bielsko-Biała 19 13 26:50 1457:1625

    Wideo