Sport

    Mateusz Wdowiak w Sandecji chce się rozwinąć

    Mateusz Wdowiak w Sandecji chce się rozwinąć

    Remigiusz Szurek

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Mateusz Wdowiak w Sandecji chce się rozwinąć

    ©Facebook/Sandecja

    Rozmowa z Mateuszem Wdowiakiem, nowym piłkarzem I-ligowej Sandecji Nowy Sącz, do której przeniósł się z Cracovii.
    Mateusz Wdowiak w Sandecji chce się rozwinąć

    ©Facebook/Sandecja

    - Jest Pan zadowolony z przejścia do Sandecji?
    - Uważam, że to dobry krok, ale więcej okaże się pewnie w niedalekiej przyszłości.

    - Z pewnością w Nowym Sączu jest nieco mniejszy stadion niż przy Kałuży.
    - To prawda, ale słyszałem za to od kolegów, że frekwencja w trakcie zawodów jest bardzo wysoka, a i doping często bywa głośny. To ważne dla piłkarza, by mieć wsparcie trybun.


    - Co jeszcze Pan wie o swoim nowym klubie?
    - Tyle, że ma dwa mecze zaległe z rundy jesiennej i jeśli dobrze się w nich spisze, to może włączyć się do walki o awans do ekstraklasy.

    - Jak przywitali Pana nowi koledzy, w tym stary znajomy z „Pasów” Bartłomiej Dudzic?
    - Bardzo pozytywnie. Z początku nie czułem się zbyt pewnie, ale mogłem liczyć na ich pomoc, wsparcie. Z Bartkiem pogadaliśmy sobie nieco dłużej, powspominaliśmy naszą wspólną grę w Cracovii. A było o czym rozmawiać.

    - Jest Pan młodzieżowcem (urodzony po 1 stycznia 1996 roku - przyp). Liczy Pan, że dzięki temu będzie otrzymywał więcej szans gry?
    - Na pewno jest to jakiś handicap. Przede wszystkim chcę jednak przekonać do siebie trenera swoją dobrą grą. Przepisy oczywiście mogą mi pomóc, ale miejsce w składzie chcę wywalczyć dobrą postawą na treningach. Nikt niczego nie da mi przecież za darmo.

    - Nie boi się Pan konkurencji w ataku? Maciej Korzym i Filip Piszczek również ostrzą sobie zęby na grę. Pan jest młodszy.
    - Zgadza się, ale rywalizacja jest w każdym klubie i jest wskazana. Będę musiał zasłużyć sobie na miejsce w jedenastce.

    - Trener Sandecji Radosław Mroczkowski przyznał ostatnio, że ten krok, czyli przejście do pierwszej ligi, to może być dla Pana przełomowy moment w karierze.
    - Analizowałem moją sytuację w Cracovii, gdzie wchodziłem tylko na końcówki spotkań. Wydaje mi się, że w wieku, w którym jestem, powinienem więcej grać, dlatego chciałem pójść na wypożyczenie. Chcę dobrze przepracować te pół roku, po prostu zanotować więcej spotkań niż miało to miejsce w Krakowie (jesienią łącznie 333 minuty w lidze - przyp.), a to bardzo ważne dla młodego zawodnika.

    - W ekstraklasie zadebiutował Pan jako 18-latek. Miał Pan pójść drogą Bartosza Kapustki, przynajmniej zdaniem obserwatorów sportowych. Potoczyło się to jednak nieco inaczej.
    - Każdy ma swoją drogę, którą podąża. To prawda, że u Bartosza to wszystko potoczyło się dynamicznie, wszedł na wyższy pułap, ale mało kto tak szybko eksploduje z formą i pokazuje swój talent. To nie jest wcale takie łatwe zadanie. Co do mnie, to liczę, że swoją pozycję w polskiej lidze będę budował małymi krokami. Chcę nabierać doświadczenia, ogrywać się na tle innych, a w pierwszej lidze będę miał taką możliwość. Mam nadzieję, że większą niż w ekstraklasie.

    - Decyzję o wypożyczeniu do Sandecji podjął Pan wspólnie z trenerem Jackiem Zielińskim. Co powiedział Panu trener?
    - Wraz z początkiem okresu przygotowawczego odbyliśmy poważniejszą rozmowę z trenerem. Powiedziałem mu wówczas o zainteresowaniu moją osobą Sandecji Nowy Sącz. Stwierdził otwarcie, że ogram się i będzie to dobre rozwiązanie dla obydwu stron: zarówno dla mnie, jak i dla Cracovii. Mam wrócić silniejszy. Nie mogę sobie pozwolić na stratę kolejnej rundy. To dobrze, że obydwaj mieliśmy podobne zdanie w tej kwestii.

    Rozmawiał Remigiusz Szurek





    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mateusz

    jacenty (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Mateusz powodzenia w Sandecji i życzę Sączersom Awansu do Ekstraklasy bo jest taka szansa i to duża w tym roku ,a Tobie powrotu do Pasów

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
    1 Lechia Gdańsk Live 22 43 13 4 5 35-25
    2 Jagiellonia Białystok Live 22 42 13 3 6 41-23
    3 Legia Warszawa Live 22 38 11 5 6 45-25
    4 Lech Poznań Live 22 38 11 5 6 35-19
    5 Zagłębie Lubin Live 21 34 9 7 5 29-22
    6 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 22 34 10 4 8 25-30
    7 Pogoń Szczecin Live 22 30 7 9 6 34-29
    8 Korona Kielce Live 22 29 9 2 11 31-42
    9 Wisła Kraków Live 22 28 8 4 10 32-36
    10 Arka Gdynia Live 22 26 7 5 10 24-29
    11 Śląsk Wrocław Live 22 26 6 8 8 22-30
    12 Cracovia Live 22 25 5 10 7 31-28
    13 Wisła Płock Live 22 25 6 7 9 28-32
    14 Piast Gliwice Live 22 22 5 7 10 22-38
    15 Ruch Chorzów Live 22 19 7 2 13 31-39
    16 Górnik Łęczna Live 21 18 4 6 11 21-39

    Tabela Orlen Ligi siatkarek

    Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
    1 Chemik Police 20 57 60:13 1751:1389
    2 Impel Wrocław 21 53 57:21 1835:1540
    3 Grot Budowlani Łódź 20 46 52:21 1678:1452
    4 Developres SkyRes Rzeszów 21 42 48:28 1759:1501
    5 MKS Dąbrowa Górnicza 21 37 46:35 1716:1679
    6 ŁKS Commercecon Łódź 20 28 36:43 1696:1771
    7 Muszynianka Muszyna 21 25 35:48 1705:1838
    8 Pałac Bydgoszcz 20 25 35:43 1645:1708
    9 Enea PTPS Piła 19 23 29:41 1455:1544
    10 KSZO Ostrowiec SA 21 20 33:52 1714:1860
    11 Atom Trefl Sopot 19 18 27:44 1478:1599
    12 Giacomini Budowlani Toruń 21 18 26:49 1529:1732
    13 Legionovia Legionowo 19 18 26:48 1497:1662
    14 BKS Bielsko-Biała 19 13 26:50 1540:1723

    Wideo