Sport

    Maciej Termanowski. Polski rodzynek w Czechach

    Maciej Termanowski. Polski rodzynek w Czechach

    Tomasz Bochenek

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Maciej Termanowski na stadionie swojego klubu we Frydku-Mistku
    1/2

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Fot. MFK Frydek-Mistek

    Piłka nożna. Wychowanek Wisły gra na zapleczu ekstraklasy, w MFK Frydek-Mistek
    - Mieszkam z dziewczyną w Bielsku-Białej. Droga do klubu zabiera mi 30 minut - mówi Maciej Termanowski. Wychowanek krakowskiej Wisły, były zawodnik I-ligowego Okocimskiego, który teraz też gra na tym poziomie. Tyle że w Czechach - w MFK Frydek-Mistek.

    Z „Białą Gwiazdą” rozstał się pod koniec 2012 roku, jako 18-latek. Po roku spędzonym w Brzesku trafił do Siarki Tarnobrzeg. Będąc tam, doznał kontuzji kolana.

    - Miałem zerwane więzadła, poza tym łąkotkę mam zszytą w dwóch miejscach - opowiada. - Kiedy świeżo po rehabilitacji pojechałem do Holandii, te problemy cały czas się odzywały, bo praktycznie wszystkie treningi mieliśmy na sztucznej murawie.


    W Fortunie Sittard Termanowski nie zdołał wystąpić w żadnym ligowym meczu. A po Holandii przyszedł czas na Czechy.

    - We Frydku-Mistku znalazłem się dzięki mojemu menedżerowi Zdzisławowi Rośkowi - nie ukrywa. - Do drużyny dołączyłem, kiedy rozgrywki trwały już dwa miesiące. Tylko trenowałem, nie mogłem grać, bo był problem z papierami, nie przychodziły z Holandii. W końcu Czesi mnie zarejestrowali, na początku na amatorskim kontrakcie, chcieli, żebym zaczął grać. No i tak się stało - na cztery ostatnie mecze rundy jesiennej dołączyłem do zespołu. W dwóch pierwszych wszedłem z ławki, w następnych grałem już w pierwszym składzie - relacjonuje 22-letni krakowianin.

    Z trenerem Miroslavem Nemcem łatwo było mu znaleźć wspólny język. Słowacki szkoleniowiec ma w swoim CV polski epizod: w 2015 roku był asystentem Dariusza Kubickiego w Podbeskidziu Bielsko-Biała.

    - Trener rozumie nasz język, mówi po polsku. I jeśli chodzi o cały klub, to problemów z komunikacją raczej nie mam. Czeski jest podobny, na dodatek sporo tutaj Słowaków. A żarty w szatni? Jak czegoś nie złapię, to koledzy tłumaczą na angielski. W ogóle klimat w drużynie bardzo mi odpowiada - uśmiecha się Maciej.

    W Polsce długo grał jako napastnik, we Frydku-Mistku ma inną rolę. - W systemie, którym gramy, jestem jednym z dwóch ofensywnych pomocników - wyjaśnia. - Lepiej mi się tak gra, mam generalnie większą swodobę, mogę biegać tam, gdzie chcę.

    W środowym sparingu z MFK Vitkovice Termanowski grał 90 minut. Wiadomo już, że w klubie pozostanie. - Lada dzień mam podpisać nowy kontrakt, wszystko już jest ustalone.

    Zespół z liczącego ok. 55 tysięcy mieszkańców Frydka-Mistka występuje na stadionie, który ma pojemność ponad 12 tys. miejsc - z czego jednak ok. 10 tys. jest stojących. Na meczach wypełnia się kryta trybuna, mająca 2400 krzesełek. Drużyna zimuje na 9. miejscu, w środku tabeli. Ale, jak twierdzi Maciej, MFK ma ekstraklasowe aspiracje.

    - O awans będzie ciężko, jednak postaramy się powalczyć. Najlepsze drużyny w lidze to Sigma Ołomuniec, Banik Ostrawa i Znojmo - wylicza jedyny Polak grający w czeskiej I lidze (w ekstraklasie nie ma żadnego). Jak ocenia ją, porównując z polską I ligą? - Poziom jest podobny. Natomiast w czeskiej gra jest mniej „fizyczna”. Kiedy byłem w Okocimskim, graliśmy „długą” piłką, i to nie za bardzo mi pasowało. Tutaj mamy niewysoką drużynę i trener naciska na to, żeby grać dołem, rozgrywać piłkę.

    Walka o miejsce w składzie prowadzi m.in. przez dzisiejszy sparing ze słowackim Popradem i mecz z Podbeskidziem w przyszłym tygodniu. Czeska I liga wznowi rozgrywki 4 marca.

    - Jakie mam cele na te pół roku? Jak najwięcej asyst, bramek i minut spędzonych na boisku. Bez kontuzji, to najważniejsze - podkreśla Termanowski.





    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
    1 Lechia Gdańsk Live 22 43 13 4 5 35-25
    2 Jagiellonia Białystok Live 22 42 13 3 6 41-23
    3 Legia Warszawa Live 22 38 11 5 6 45-25
    4 Lech Poznań Live 22 38 11 5 6 35-19
    5 Zagłębie Lubin Live 21 34 9 7 5 29-22
    6 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 22 34 10 4 8 25-30
    7 Pogoń Szczecin Live 22 30 7 9 6 34-29
    8 Korona Kielce Live 22 29 9 2 11 31-42
    9 Wisła Kraków Live 22 28 8 4 10 32-36
    10 Arka Gdynia Live 22 26 7 5 10 24-29
    11 Śląsk Wrocław Live 22 26 6 8 8 22-30
    12 Cracovia Live 22 25 5 10 7 31-28
    13 Wisła Płock Live 22 25 6 7 9 28-32
    14 Piast Gliwice Live 22 22 5 7 10 22-38
    15 Ruch Chorzów Live 22 19 7 2 13 31-39
    16 Górnik Łęczna Live 21 18 4 6 11 21-39

    Tabela Orlen Ligi siatkarek

    Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
    1 Chemik Police 20 57 60:13 1751:1389
    2 Impel Wrocław 21 53 57:21 1835:1540
    3 Grot Budowlani Łódź 20 46 52:21 1678:1452
    4 Developres SkyRes Rzeszów 21 42 48:28 1759:1501
    5 MKS Dąbrowa Górnicza 21 37 46:35 1716:1679
    6 ŁKS Commercecon Łódź 20 28 36:43 1696:1771
    7 Muszynianka Muszyna 21 25 35:48 1705:1838
    8 Pałac Bydgoszcz 20 25 35:43 1645:1708
    9 Enea PTPS Piła 19 23 29:41 1455:1544
    10 KSZO Ostrowiec SA 21 20 33:52 1714:1860
    11 Atom Trefl Sopot 19 18 27:44 1478:1599
    12 Giacomini Budowlani Toruń 21 18 26:49 1529:1732
    13 Legionovia Legionowo 19 18 26:48 1497:1662
    14 BKS Bielsko-Biała 19 13 26:50 1540:1723

    Wideo