Sport

    LOTTO Ekstraklasa. Nuda w Niecieczy? Arkę pozbawiono rzutu...

    LOTTO Ekstraklasa. Nuda w Niecieczy? Arkę pozbawiono rzutu karnego

    JCZ, Krzysztof Rosłoński

    Gol24

    Aktualizacja:

    Gol24

    Sandecja Nowy Sącz - Arka Gdynia 0:0
    1/24
    przejdź do galerii

    Sandecja Nowy Sącz - Arka Gdynia 0:0 ©Adrian Maras

    LOTTO Ekstraklasa. Pierwszy mecz 2. kolejki zostanie zapamiętany głównie z błędu Bartosza Frankowskiego. W drugiej połowie zamiast odgwizdać jedenastkę po zagraniu ręką Bartłomieja Dudzica w polu karnym, rozjemca z Torunia przyznał Arce Gdynia rzut wolny. System VAR, który był testowany podczas tego spotkania, wpadkę na pewno wychwycił, ale sędzia z jego podpowiedzi nie mógł skorzystać. Sandecja Nowy Sącz drugi raz z rzędu z remisem 0:0.
    Zobacz galerię




    Przed startem meczu można było zauważyć, że w ekipie nominalnych gospodarzy doszło do jednej zmiany - w miejsce Aleksadyra Kolewa pojawił się Maciej Korzym, zaś Leszek Ojrzyński postanowił postawić na sporą liczbę roszad w porównaniu z niedzielną potyczką ze Śląskiem Wrocław. W barwach Arki zadebiutował Adam Danch, poza tym od pierwszych minut wybiegli Ruben Jurado, Dawid Sołdecki, Michał Nalepa i Damian Zbozień.

    Pierwsza połowa spotkania nie należała do najbardziej porywających. W pierwszych minutach tempo starali się dyktować gospodarze, czego skutkiem był m.in. przestrzelony strzał głową w wykonaniu Bartłomieja Dudzica po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przez Tomasza Brzyskiego. Mimo to zdarzały się błędy, takie, jak w 5. minucie, gdy Wojciech Trochim zgubił piłkę i przed okazją na strzelenie bramki stanął Michał Nalepa, któremu podobnie jak pomocnikowi Sądeczan, zabrakło precyzji. Jednak z biegiem czasu gra się wyrównała, mnóstwo niedokładności można było zobaczyć po obu stronach, co spowodowało, że rzadko piłka opuszczała środkową strefę boiska. Do ciekawszych wydarzeń można zaliczyć sytuację Adama Marciniaka na 12. metrze po wyrzucie z autu z prawej strony boiska. Wówczas jednak udało się zaspokoić niebezpieczeństwo bardzo chaotycznym wybiciem w wykonaniu defensora gospodarzy.
    W 20. minucie znakomitą okazję w polu karnym Arki w koncertowy sposób zmarnował Adrian Danek. Wojciech Trochim mógł żałować, że jego podanie górą, które piłkę młodemu Sądeczaninowi podało jak na tacy, nie znalazło miejsca w bramce.

    Na kolejną szansę trzeba było czekać aż 9 minut. Wtedy to głową piłkę do Macieja Korzyma zagrywał Trochim. Napastnikowi Sandecji zabrakło tylko mocniejszego uderzenia głową by pokonać Steinborsa. Goście również próbowali swojego szczęścia, tak, jak w 34. minucie po strzale Tadeusza Sochy zza pola karnego z lewej strony , które bez problemów wyłapał Michał Gliwa. 120 sekund później kąśliwym dośrodkowaniem z prawej strony, golkipera Sądeczan próbował zaskoczyć Jurado - ponownie z marnym skutkiem. Od tej chwili raz za razem wędrowały centry w stronę znajdujących się w polu karnym kolegów, które bardzo niepewnie starali się wybijać defensorzy gospodarzy. Na 2 minuty przed końcem I połowy, przed szansą stanął Michał Nalepa, jednak jego kopnięcie z 25. metra pewnie po raz kolejny wyłapał Gliwa.

    Drugą połowę lepiej zaczęli goście - świetnym zagraniem fałszem w pole karne popisał się Patryk Kun, a wślizgiem strzelać podaną w efektowny sposób piłkę próbował Piesio. W minucie numer 50, szczęście było bliskie gospodarzom, bowiem Tomasz Brzyski oddał efektowne uderzenie z 30. metra, które z trudem na rzut rożny sparował golkiper Arki. Po 360 sekundach bliski pokonania głową Steinborsa był... Adam Marciniak, naciskany przez Michala Pitera-Buckę, i znowu tylko ofiarna interwencja zapobiegła stracie bramki. Na początku drugiego kwadransa tej części meczu, kąśliwym strzałem z rzutu wolnego bramce Sandecji zagroził Nalepa. Tylko centymetrów zabrakło, by pokonać Gliwę.

    W minucie 64. w uliczkę w pole karne do Kuna zagrywa wpuszczony chwilę wcześniej Siemaszko. Młodemu graczowi Arki nie udało się jednak pokonać dobrze dysponowanego Gliwy. Później dogodnych okazji było jak na lekarstwo. Podobnie, jak w pierwszej połowie mieliśmy do czynienia z niedokładnościami i chaotycznymi próbami wejścia w pole karne, z których nic nie wychodziło. Na 14 minut przed zakończeniem regulaminowego czasu gry, swoją szansę zmarnował Grzegorz Piesio, a to po uderzeniu wślizgiem w polu karnym. Ten sam gracz szczęścia spróbował w 83. minucie zaskakującym kopnięciem zza 20. metra. W końcowych minutach szanse na gola zmarnował Grzegorz Baran.




    Piłkarz meczu: Michał Gliwa/Patryk Kun
    Atrakcyjność meczu: 2/10



    EKSTRAKLASA w GOL24


    Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

    To będą nowe gwiazdy Ekstraklasy? [ZDJĘCIA]



    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Karma

      Kaszub (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Bilans na zero .
      Sędzia specjalnie wyciągnął faul przed pole karne .
      Oby tylko to nie weszło w krew sędziom .
      Z drugiej strony sędzia "nie widzi ręki na polu karnym a w meczu Lechii wyciąga...rozwiń całość

      Bilans na zero .
      Sędzia specjalnie wyciągnął faul przed pole karne .
      Oby tylko to nie weszło w krew sędziom .
      Z drugiej strony sędzia "nie widzi ręki na polu karnym a w meczu Lechii wyciąga varem spalonego z przed dziesięciu sekund i dwóch podań .
      To się nie trzyma kupy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      żalosny trenerek

      wyp.. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      sędzia był przy tym i chyba widział najlepiej, a tak prawdę mówiąc to drużynka która w tym sezonie powinna grać w 1lidze , przekrętasy!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Stilić japy!

      PussyKiller (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      Jak mecz przed ruchem Mariola strzelił ARCE gola ręka nikt z was się nie pultal!
      Jak z jagiellonia "sencia" marciniak czyste wybicie wslizgiem uznał celowym podaniem do bramkarza a następnie...rozwiń całość

      Jak mecz przed ruchem Mariola strzelił ARCE gola ręka nikt z was się nie pultal!
      Jak z jagiellonia "sencia" marciniak czyste wybicie wslizgiem uznał celowym podaniem do bramkarza a następnie powtarzał wolnego az jaga strzeli.. też nikt z was buce nie widział!
      ARKE w zeszłym sezonie okradano z punktów WIELOKROTNIE!!!
      Problem macie gdy raz sędzia myli się na korzyść ARKI!!! Stulcie juz swe nudne smutne i stronnicze japy!
      Spadły 2 najgorsze drużyny z długami i burdelem.. najdłużej okupujace w całym sezonie miejsca spadkowe! I wasz ból dup tego nie zmieni!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale..

      Don (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 6

      Teraz to mają pretensje że sędzia nie podyktował rzutu karnego ale jak w poprzednim sezonie w meczu z Ruchem Chorzów zdobyli gola ręką to "Taka jest piłka"

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dziady

      olo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 10

      Niech się cieszę że w ogole grają w Ekstraklasie gdyby nie pomoc sędziów i Zagłebia to w I lidze by grali.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      System

      edi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      System gówno VAR-t.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wqewqewqwe

      adssadsadsa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      to nie system tylko sędzia, który może lecz nie musi oprzeć się o VAR


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      system VAR

      Sendzia 4 liga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Ja kożystam na meczach z lepszego systemu w 4 lidze - kibice drom mi się do ucha i wtedy wiem na 100% jakom decyzje podjoć. Stadiony w Ekstraklasie pewnie som za duże i nie słychać co drom sie...rozwiń całość

      Ja kożystam na meczach z lepszego systemu w 4 lidze - kibice drom mi się do ucha i wtedy wiem na 100% jakom decyzje podjoć. Stadiony w Ekstraklasie pewnie som za duże i nie słychać co drom sie kibice, dlatego tyle błendów jest.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gość.

      nowy.... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      No właśnie BŁĘDÓW

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      1 Jagiellonia Białystok Live 6 13 4 1 1 9-7
      2 Wisła Kraków Live 5 12 4 0 1 8-5
      3 Zagłębie Lubin Live 5 11 3 2 0 7-2
      4 Górnik Zabrze Live 6 9 2 3 1 12-10
      5 Lech Poznań Live 5 8 2 2 1 8-3
      6 Sandecja Nowy Sącz Live 6 8 2 2 2 6-6
      7 Legia Warszawa Live 5 7 2 1 2 7-6
      8 Pogoń Szczecin Live 6 7 2 1 3 6-7
      9 Wisła Płock Live 5 7 2 1 2 3-4
      10 Arka Gdynia Live 6 7 1 4 1 4-5
      11 Śląsk Wrocław Live 6 6 1 3 2 6-8
      12 Lechia Gdańsk Live 6 5 1 2 3 7-8
      13 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 5 5 1 2 2 3-4
      14 Korona Kielce Live 6 5 1 2 3 7-9
      15 Cracovia Live 6 5 1 2 3 8-12
      16 Piast Gliwice Live 6 5 1 2 3 7-12

      I Liga Żużlowa

      Lp. Drużyna M Pkt +/-
      1. Unia Tarnów 14 31 +228
      2. Wybrzeże Gdańsk 14 22 +66
      3. Lokomotiv Daugavpils 14 20 +38
      4. Orzeł Łódź 14 19 +55
      5. Polonia Piła 14 19 -27
      6. Wanda Kraków 14 15 -61
      7. Stal Rzeszów 14 10 -107
      8. Polonia Bydgoszcz 14 3 -192

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Wideo