Sport

    Legia - Ajax, czyli szczęście w defensywie i jego brak w...

    Legia - Ajax, czyli szczęście w defensywie i jego brak w ofensywie. No i pech Radovicia

    Tomasz Biliński

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Legia bezbramkowo zremisowała z wicemistrzem Holandii. Rewanż za tydzień w Amsterdamie.
    1/11
    przejdź do galerii

    Legia bezbramkowo zremisowała z wicemistrzem Holandii. Rewanż za tydzień w Amsterdamie. ©Bartek Syta/Polska Press

    Był gol, który nie został uznany, czerwona kartka, a także żółta, która wykluczyła Miroslava Radovicia z rewanżu. Słowem - szalony mecz. Ale też taki, w którym Ajax Amsterdam nie zrobił nadzwyczajnego wrażenia. Ot, zespół jak Legia Warszawa, która przy odrobinie szczęścia w ofensywie, a którego nie zabrakło w defensywie, mogła strzelić niejedną bramkę. Czego jeszcze dowiedzieliśmy się po bezbramkowym remisie przy Łazienkowskiej?
    Że Radović podjął właściwą decyzję
    O historii Miroslava Radovicia i jego niedoszłej rywalizacji z Ajaksem Amsterdam dwa lata temu napisano już wszystko. Także o tym, że w grudniu poprzedniego roku Serb miał kolejną ofertę z Azji. Dobrze, że ją odrzucił. To że grał dobrze, jak jesienią, to jedno, ale jak on kręcił Daleyem Sinkgravenem! A lewy obrońca Ajaksu uchodzi za wielki talent.

    Że bez Jędrzejczyka Legia nie jest osłabiona
    Od początku, jak tylko pojawił się pomysł powrotu Artura Jędrzejczyka do Legii wiadomo było, że w tym sezonie nie zagra on w meczach Ligi Europy. Grał w nich bowiem w barwach FK Krasnodar. Jego naturalnym zmiennikiem jest Łukasz Broź. Podczas przygotowań robił wrażenie, ale po powrocie do Warszawy narzekał na lekki uraz. Zdążył się wyleczyć i zagrał naprawdę na wysokim poziomie. Także w ofensywie. A trzeba dodać, że w obronie z Aminem Younesem miał wcale trudno. Niemiec libańskiego pochodzenia jest niski, szybki, zasuwał jak skuter.

    Że liczba meczów w tym roku nie ma znaczenia, choć...
    Ajax zagrał ich pięć, Legia jeden. Czy było to widać? Niespecjalnie. Jeśli już, to przy nieporozumieniach między zawodnikami. Zwłaszcza w pierwszej połowie, gdy odległości między formacjami były duże, a do tego piłkarze nie mogli zgrać się, kiedy stosować pressing. Gdy Tomas Necid naciskał defensywę, to reszta ofensywnie ustawionych legionistów stała i na odwrót.

    Że Dąbrowski wisi każdemu lek na serce
    Jakub Rzeźniczak mówił przed meczem, że pali się do gry, ale nie jest na nią w 100 proc. gotowy. Czekał na pozwolenie od trenera i lekarzy. Jak się okazało, dostał je, choć siedział na ławce rezerwowych. W związku z tym Magiera nie zmieniał pary środkowych obrońców i obok Michała Pazdana zagrał Maciej Dąbrowski. No i po tym meczu wszystkim, którzy go oglądali, 29-letni stoper powinien kupić lek na serce. Zbyt często dawał się nabierać rywalom na łatwe zwody, sam też prowokował nerwowe sytuacje zbyt lekko lub niedokładnie podając do kolegów, w tym Arkadiusza Malarza.

    Że hiszpańscy sędziowie mają pecha
    Gdy skróty meczu obiegną świat, czeka nas kolejny odcinek tasiemca o potrzebie wprowadzenia technologii goal-line. Davy Klaassen w 10. minucie na 99,9 proc. strzelił gola, którego żaden z pięciu sędziów nie zauważył. Duża w tym zasługa Arkadiusza Malarza, który choć złapał piłkę za linią bramkową, to zasłonił ją tak ciałem, że asystent arbitra stojący na linii końcowej boiska nie zauważył, że wpadła do bramki. Pecha mają zatem hiszpańscy sędziowie (cała piątka była właśnie z Hiszpanii). Przecież ostatnio podobną sytuację mieli w La Lidze, w starciu Barcelony z Betisem Sewilla.

    Że w Amsterdamie Radović znów usiądzie na trybunach
    Serb dostał żółtą kartkę, trzecią w europejskich pucharach w tym sezonie. Przez to czeka go mecz absencji. Hiszpański sędzia był wyjątkowowo drobiazgowy. Dobrze, że nie ukarał także zagrożonych wykluczeniem Vadisa Odjidji-Ofoe (Magiera na wszelki wypadek zdjął go z boiska w 80. min), Michała Pazdana i Guilherme.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
    1 Lechia Gdańsk Live 22 43 13 4 5 35-25
    2 Jagiellonia Białystok Live 22 42 13 3 6 41-23
    3 Legia Warszawa Live 22 38 11 5 6 45-25
    4 Lech Poznań Live 22 38 11 5 6 35-19
    5 Zagłębie Lubin Live 21 34 9 7 5 29-22
    6 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 22 34 10 4 8 25-30
    7 Pogoń Szczecin Live 22 30 7 9 6 34-29
    8 Korona Kielce Live 22 29 9 2 11 31-42
    9 Wisła Kraków Live 22 28 8 4 10 32-36
    10 Arka Gdynia Live 22 26 7 5 10 24-29
    11 Śląsk Wrocław Live 22 26 6 8 8 22-30
    12 Cracovia Live 22 25 5 10 7 31-28
    13 Wisła Płock Live 22 25 6 7 9 28-32
    14 Piast Gliwice Live 22 22 5 7 10 22-38
    15 Ruch Chorzów Live 22 19 7 2 13 31-39
    16 Górnik Łęczna Live 21 18 4 6 11 21-39

    Tabela Orlen Ligi siatkarek

    Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
    1 Chemik Police 20 57 60:13 1751:1389
    2 Impel Wrocław 21 53 57:21 1835:1540
    3 Grot Budowlani Łódź 20 46 52:21 1678:1452
    4 Developres SkyRes Rzeszów 21 42 48:28 1759:1501
    5 MKS Dąbrowa Górnicza 21 37 46:35 1716:1679
    6 ŁKS Commercecon Łódź 20 28 36:43 1696:1771
    7 Muszynianka Muszyna 21 25 35:48 1705:1838
    8 Pałac Bydgoszcz 20 25 35:43 1645:1708
    9 Enea PTPS Piła 19 23 29:41 1455:1544
    10 KSZO Ostrowiec SA 21 20 33:52 1714:1860
    11 Atom Trefl Sopot 19 18 27:44 1478:1599
    12 Giacomini Budowlani Toruń 21 18 26:49 1529:1732
    13 Legionovia Legionowo 19 18 26:48 1497:1662
    14 BKS Bielsko-Biała 19 13 26:50 1540:1723

    Wideo