Sport

    Lechia - Cracovia. VARto oglądać ten mecz

    Lechia - Cracovia. VARto oglądać ten mecz

    Przemysław Franczak

    Dziennik Polski 24

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Jaroslav Mihalik (Cracovia, z prawej) i Sławomir Peszko (Lechia)

    Jaroslav Mihalik (Cracovia, z prawej) i Sławomir Peszko (Lechia) ©fot. karolina misztal

    Ekstraklasa piłkarska. - Lechia to bardzo groźny zespół, ale chcemy w Gdańsku wygrać - odważnie zapowiada trener Cracovii Michał Probierz. Spotkanie dzisiaj o godzinie 18.
    Jaroslav Mihalik (Cracovia, z prawej) i Sławomir Peszko (Lechia)

    Jaroslav Mihalik (Cracovia, z prawej) i Sławomir Peszko (Lechia) ©fot. karolina misztal

    Odmłodzona Cracovia nie miała wiele czasu, żeby przygotować się do egzaminu dojrzałości. Pierwszy sprawdzian poszedł w miarę zadowalająco (remis z Piastem Gliwice), drugi będzie jednak trudniejszy, taki odpowiednik matematyki na maturze. Licealiści hurtowo łamią sobie na niej zęby, za to Michał Probierz w swoich uczniów wierzy. Mocno.

    - Jedziemy po trzy punkty, nie możemy kalkulować. Chcemy nauczyć ten zespół grać tak samo u siebie i na wyjeździe - podkreśla szkoleniowiec.


    Probierz na kompromisy nie chodzi i nie myśli kategoriami ludzi, którzy na jego pracę patrzą z boku. A przynajmniej takie próbuje sprawiać wrażenie. Pytany, czy ta charakterystyczna dla niego strategia burzenia hierarchii w szatni - uogólniając: młodzi grają, starsi grzeją ławę - to jakiś rodzaj testu dla zawodników, odpowiada, że dziwią go takie pytania.

    - Jest nowy sezon, nie ma czegoś takiego jak hierarchia. Ona jest w wojsku, gdzie zdobywa się kolejne stopnie. U mnie na boisko wychodzi jedenastu najlepszych- tłumaczy swoją wizję, w której niedoświadczony bramkarz Adam Wilk wygrywa w tej chwili rywalizację z Grzegorzem Sandomierskim.

    - Grześka muszę pochwalić, bo zachowuje się profesjonalnie, tak jak powinno to wyglądać. On nie musi się godzić z moją decyzją, nie powinien wręcz, ale na treningach ciężko pracuje - z uznaniem mówi Probierz. Dla Wilka ma przestrogę: - Mnie nie interesuje, kto ile ma lat, tylko co robi, jak się ustawia, reaguje. To jest ważne. Ale nie róbmy z Adama bohatera po jednym meczu. Dobrze wiem, jak jest w piłce. To, co się powiedziało wczoraj, dziś jest nieaktualne.

    19-letni Wilk raczej nie jest jednak typem, który może się zachłysnąć pięcioma minutami sławy. - Do meczu z Lechią podchodzę spokojnie. Na klasę rywala nie patrzę, staram się skupić na swoich zadaniach - mówi niewzruszony.

    Zawodowe credo Probierza można chyba zamknąć w jednym zdaniu: - Ja każdego piłkarza cenię i każdego szanuję, chyba, że nie chce pracować, to wtedy szybko go eliminuję.

    Zatrzymajmy się na pierwszej części, bo dobrze ją widać na przykładzie Deleu, na którego po starciu z Piastem spadła największa krytyka. Probierz uznał za stosowne publicznie wyjaśnić, że prawy obrońca grał z urazem i w zasadzie na własną prośbę. Teraz odpocznie, do Gdańska nie pojechał. Nie ma już za to formalnych przeszkód, aby w „Pasach” zadebiutował Ukrainiec Ołeksij Dytiatjew.

    - Nie mamy jeszcze wypracowanych takich schematów, żeby nowy zawodnik w drużynie nie mógł się w niej szybko odnaleźć - podkreśla Probierz.

    Mecz w Gdańsku będzie sędziował Szymon Marciniak, a to oznacza, że będzie stosowany system VAR. Arbitrem odpowiedzialnym za wideoweryfikację będzie Paweł Gil. Co to oznacza dla ciągle dyskutującego z sędziami trenera „Pasów”?

    - Ja VAR stosowałem już wcześniej, wiele razy pokazywałem arbitrom na monitor - śmieje się Probierz. - A mówiąc serio, to dla sędziów będzie ułatwienie. Choć wielu ludzi nie zrozumie do końca tych przepisów. Czytałem jest ostatnio i byłem zaskoczony, że w wielu sytuacjach VAR nie znajduje zastosowania.

    W skrócie: sędzia VAR może podpowiadać arbitrowi głównemu tylko w kwestiach kluczowych, jak (nie)uznany gol, rzut karny albo czerwona kartka. Arbiter główny może od razu posłuchać sędziego VAR albo przerwać grę i obejrzeć powtórkę sytuacji na monitorze.

    Przypuszczalny skład Cracovii: Wilk - Malarczyk, Helik, Siplak, Pestka - Zenjov, Covilo, Mihalik, Drewniak, Wdowiak - Piątek.


    Więcej informacji o Cracovii






    #TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU


    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      1 Jagiellonia Białystok Live 6 13 4 1 1 9-7
      2 Wisła Kraków Live 5 12 4 0 1 8-5
      3 Zagłębie Lubin Live 5 11 3 2 0 7-2
      4 Górnik Zabrze Live 6 9 2 3 1 12-10
      5 Lech Poznań Live 5 8 2 2 1 8-3
      6 Sandecja Nowy Sącz Live 6 8 2 2 2 6-6
      7 Legia Warszawa Live 5 7 2 1 2 7-6
      8 Pogoń Szczecin Live 6 7 2 1 3 6-7
      9 Wisła Płock Live 5 7 2 1 2 3-4
      10 Arka Gdynia Live 6 7 1 4 1 4-5
      11 Śląsk Wrocław Live 6 6 1 3 2 6-8
      12 Lechia Gdańsk Live 6 5 1 2 3 7-8
      13 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 5 5 1 2 2 3-4
      14 Korona Kielce Live 6 5 1 2 3 7-9
      15 Cracovia Live 6 5 1 2 3 8-12
      16 Piast Gliwice Live 6 5 1 2 3 7-12

      I Liga Żużlowa

      Lp. Drużyna M Pkt +/-
      1. Unia Tarnów 14 31 +228
      2. Wybrzeże Gdańsk 14 22 +66
      3. Lokomotiv Daugavpils 14 20 +38
      4. Orzeł Łódź 14 19 +55
      5. Polonia Piła 14 19 -27
      6. Wanda Kraków 14 15 -61
      7. Stal Rzeszów 14 10 -107
      8. Polonia Bydgoszcz 14 3 -192

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Wideo