Sport

    Kiko Ramirez. Opowieść o życiu trenera Wisły Kraków. W piłkę...

    Kiko Ramirez. Opowieść o życiu trenera Wisły Kraków. W piłkę zaczynał grać z gipsem na ręce [WIDEO]

    Zdjęcie autora materiału
    Remigiusz Półtorak

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Kiko Ramirez, nowy trener piłkarzy Wisły Kraków

    Kiko Ramirez, nowy trener piłkarzy Wisły Kraków ©Twitter

    Francisco Kiko Ramirez Gonzalez, nowy trener piłkarzy Wisły Kraków, to postać absolutnie w Polsce anonimowa. Zresztą nie tylko w naszym kraju, bo nawet w Hiszpanii niewiele osób go zna. Nam udało się dotrzeć do informacji, które rzucają nieco światła na jego postać. To nie jest wyliczanka jego miejsc pracy, ale barwna opowieść o życiu 46-letniego mieszkańca Tarragony.
    Kiko Ramirez, nowy trener piłkarzy Wisły Kraków

    Kiko Ramirez, nowy trener piłkarzy Wisły Kraków ©Twitter

    Jako młody chłopak piłkę zaczynał kopać piłkę w dzielnicy Ermita de la Salut, której najbardziej znanym obiektem jest niewielka kaplica. Gdy wiele lat później, w 2012 roku, wracał do Gimnàstic de Tarragona jako pierwszy trener miejscowej drużyny mówił w lokalnych mediach, że w parku, gdzie on zaczynał swoją przygodę ze sportem, teraz za piłką uganiają się jego dzieci. Stamtąd jest już niedaleko – dokładnie nieco ponad pół kilometra - na stadion Nou Estadi, miejsca najczęstszych spotkań z kolegami w dzieciństwie.

    - Całe wakacje spędzaliśmy, śledząc przygotowania do sezonu pierwszej drużyny. Czasami zamienialiśmy się też w chłopców do podawania piłek, jak któryś z zawodników kopnął niecelnie - wspomina Kiko.

    Jego przygoda z „Nastic”, jak kibice nazywają miejscową drużynę, zaczęła się w 1982 roku. Wybrali się do klubu w pięciu, by zapisać się do grupy młodzieżowej - on, jego brat i jeszcze trzech kolegów. Przyjęty został tylko Kiko. Jeśli wierzyć przekazom medialnym sprzed kilku lat, stało się to w dość szczególnych okolicznościach. Mimo pełni lata, młody Francisco przyszedł do klubu w koszulce z długim rękawem, bo chciał w ten sposób ukryć... gips na ręce. Trenerzy Basterra i Madariaga zauważyli jednak przede wszystkim coś innego - że Kiko miał talent i warto było go zaangażować.

    Czasy w klubie były jednak trudne, Ramirez wspominał, że na całą grupę zawodników mieli zaledwie dwie futbolówki. - Zdarzały się dni, że udało się zaledwie cztery razy dotknąć piłki w trakcie gry – opowiadał na łamach „Diari de Tarragona”. W kość dawał też odległy dystans, który trzeba było pokonać z instytutu Comte de Rius, gdzie się uczył, do boisk treningowych Budellera. Najpierw przemierzał tę drogę pieszo, a potem, gdy wujek podarował mu motocykl, było już znacznie łatwiej.

    Ramirez szybko wspinał się po klubowej drabinie, do pierwszej drużyny trafił w wieku 19 lat. Zapewnia, że jest wdzięczny ówczesnemu prezesowi Ramonowi Sicartowi, który podpisał z nim pierwszy kontrakt – na kwotę 15 tysięcy peset miesięcznie.

    Po latach, po spróbowaniu swoich sił w innych klubach m.in. w Maladze, wrócił do Tarragony jako drugi trener.
    Przyznaje, że jako zawodnik nigdy nie myślał o tym, aby zostać trenerem.

    - Kiedy sam grałem, miałem w głowie tylko to, żeby wystąpić na mundialu, albo żeby otrzymać ofertę z dużego klubu. Wszyscy mieliśmy wówczas takie marzenia - wspomina. Zawsze jednak chciał być liderem. - Jestem trzeci z siedmiu braci, ale dwóch starszych zawsze mówiło, że to ja starałem się rządzić – wyjaśnia.

    Zawsze też dążył do tego, aby szatnia, którą prowadzi, była pełna życia, nie chciał, żeby zawodnicy spotykali się tylko na treningu i szybko wracali do domu. Stąd pomysły na integrację drużyny, jak ten w klubie CD Castellón, gdzie ostatnio pracował - poprosił piłkarzy, by wyszli na boisko w barwnych przebraniach [obejrzyj WIDEO].



    Jednym z niezapomnianych momentów w jego karierze trenerskiej jest 1/16 finału Pucharu Króla sprzed ponad dwóch lat. W grudniu 2014 prowadzony wówczas przez Kiko Hospitalet najpierw przegrał u siebie z Atletico 0:3, ale na Vicente Calderon w Madrycie zremisował 2:2 (dwa gole Mario Mandżukicia z Atletico).

    Gdy Kiko Ramirez opuszczał drużynę Castellon na początku lipca ubiegłego roku, mówił, że jest „bardzo zawiedziony” postawą działaczy klubu. Rozstanie nastąpiło w burzliwej atmosferze, z naprędce zorganizowaną konferencją prasową... na środku ulicy.

    O co poszło? Zdaniem Kiko o brak zaufania, zapisy w kontrakcie, które był dla niego nie do przyjęcia i o pieniądze. Hiszpan twierdzi, że z nowej umowy wynikało, iż klub mógłby się go pozbyć już w październiku, gdyby drużyna nie była w czołowej „szóstce” w tabeli albo w grudniu, gdyby nie znalazła się na miejscu dającym awans do wyższej klasy (2a Division B).
    - Gdybym to podpisał, wydałbym na siebie wyrok śmierci - mówił Kiko dziennikarzom. Dziwił się również, dlaczego działacze utrzymywali, iż do przedłużenia kontraktu nie doszło z powodów finansowych. - Klub postanowił się mnie pozbyć, chociaż jeden ze sponsorów, który nam bardzo pomagał w ostatnim sezonie, oferował, że podwoi dla mnie wynagrodzenie - twierdził, dodając, że Castellon był wówczas winny piłkarzom pieniądze za trzy miesiące.

    Najciekawsze jednak jest to, że Kiko zakończył tamtą konferencję słowami „do zobaczenia”. - Jestem przekonany, że jeszcze wrócę do Castellon - mówił.








    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wzruszające CV.

    KibiC (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    Zastanawiam się co z tego tekstu wynika dla Wisły Kraków ?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Z NURTEM

    GRZEŚ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 6

    GDZIE PŁYNIESZ WISEŁKO? POD PRĄD? JESZCZE PÓŁ ROKU I 1TYS. KIBICÓW NA MECZU!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Taki trener

    Marek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 8

    to gwarancja awansu z
    Ekstraklasy do I Ligi. I to widoczny cel obecnego Zarządu Wisły. Aktualnie średnio przychodziło na stadion po około 8-10 tysięcy. Od nowej rundy gdzieś po około 5 tysięcy....rozwiń całość

    to gwarancja awansu z
    Ekstraklasy do I Ligi. I to widoczny cel obecnego Zarządu Wisły. Aktualnie średnio przychodziło na stadion po około 8-10 tysięcy. Od nowej rundy gdzieś po około 5 tysięcy.
    Brawo Misiek i ferajna.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    1 liga

    kolo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 7

    Z zarządzaniem witamy w A KLASIE!!!!!!!!!!!!!!

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
    1 Jagiellonia Białystok Live 26 49 15 4 7 50-28
    2 Legia Warszawa Live 26 48 14 6 6 52-28
    3 Lech Poznań Live 26 48 14 6 6 43-20
    4 Lechia Gdańsk Live 26 46 14 4 8 41-32
    5 Zagłębie Lubin Live 26 38 10 8 8 33-29
    6 Wisła Kraków Live 26 37 11 4 11 40-41
    7 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 26 36 10 6 10 27-34
    8 Korona Kielce Live 26 35 11 2 13 38-51
    9 Pogoń Szczecin Live 26 33 7 12 7 37-35
    10 Wisła Płock Live 26 32 8 8 10 34-37
    11 Arka Gdynia Live 26 30 8 6 12 32-38
    12 Ruch Chorzów Live 26 29 10 3 13 36-40
    13 Śląsk Wrocław Live 26 29 7 8 11 28-41
    14 Piast Gliwice Live 26 28 7 7 12 30-46
    15 Cracovia Live 26 27 5 12 9 35-37
    16 Górnik Łęczna Live 26 23 5 8 13 25-44

    Tabela Orlen Ligi siatkarek

    Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
    1 Chemik Police 26 67 73:22 2264:1868
    2 Impel Wrocław 25 64 69:25 2211:1828
    3 Grot Budowlani Łódź 25 59 67:27 2159:1870
    4 Developres SkyRes Rzeszów 25 50 58:35 2121:1827
    5 MKS Dąbrowa Górnicza 25 46 55:38 2001:1909
    6 ŁKS Commercecon Łódź 26 39 48:51 2136:2203
    7 BKS Profi Credit Bielsko-Biała 26 31 47:58 2184:2294
    8 Giacomini Budowlani Toruń 26 31 41:56 1906:2068
    9 Muszynianka Muszyna 26 29 41:61 2117:2277
    10 Atom Trefl Sopot 26 26 41:63 2153:2324
    11 Enea PTPS Piła 26 26 35:59 1910:2125
    12 Pałac Bydgoszcz 25 26 39:58 2006:2149
    13 KSZO Ostrowiec 26 23 39:66 2011:2203
    14 Legionovia Legionowo 25 20 32:66 1976:2210

    Wideo