Sport

    Jakub Wójcicki: Do nowej sytuacji trzeba szybko się...

    Jakub Wójcicki: Do nowej sytuacji trzeba szybko się przystosować

    Rozmawiał Jacek Żukowski

    Dziennik Polski 24

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Jakub Wójcicki przetrwał kadrową rewolucję w Cracovii

    Jakub Wójcicki przetrwał kadrową rewolucję w Cracovii ©fot. Andrzej Banaś

    Rozmowa. JAKUB WÓJCICKI, podstawowy piłkarz Cracovii w ubiegłym sezonie, wrócił do gry.
    Jakub Wójcicki przetrwał kadrową rewolucję w Cracovii

    Jakub Wójcicki przetrwał kadrową rewolucję w Cracovii ©fot. Andrzej Banaś

    - Aż do trzeciego meczu sezonu musiał Pan czekać na pierwszy występ w nowych rozgrywkach. Uporał się Pan już z kłopotami zdrowotnymi?

    - Tak, wszystko jest w porządku, jestem gotowy na sto procent. Muszę wejść w rytm meczowy i nadrabiać braki. Miałem przyspieszony okres przygotowawczy, trenując samemu. Byłem wprawdzie z drużyną na obozie w Grodzisku Wielkopolskim, ale nie mogłem grać, byłem po artroskopii kolana. Trenowałem indywidualnie, pracowałem z fizjoterapeutą. W pierwszym meczu w Kielcach zabrakło mi trochę sił, ale z każdym występem powinno być lepiej.

    - Czekał Pan na pewno na pierwszy mecz w nowym sezonie, przy nowym trenerze i w znacznie zmienionym składzie.

    - Wiadomo, że brakowało mi gry, po to jest się w zespole, by występować. Mogłem zaprezentować się dopiero w sparingach w Krakowie. Trener ma system, który polega na tym, że kto nie może zagrać w lidze, to prezentuje się w grze kontrolnej w tygodniu. To pomaga dojść do formy.

    - Określa się Pana, nie bez racji, jako najbardziej uniwersalnego zawodnika Cracovii. Może Pan grać w obronie, drugiej linii, na kilku pozycjach. Trener roztoczył wizję, gdzie widzi Jakuba Wójcickiego?

    - Jeszcze nie. Nie jest to dla mnie problem, najważniejsze, by drużyna miała korzyść z moich występów. Czy to będzie prawa obrona, pomoc czy lewa flanka - nie ma znaczenia.

    - Cracovia dobrze zaczęła sezon - od remisu z Piastem, potem była wygrana z Lechią. Porażka z Koroną trochę ostudziła nastroje. Gdy patrzył Pan na to z boku, to sądził, że nowa drużyna szybko zaskoczy?

    - Obaw nie miałem, byłem ciekawy, jak to będzie funkcjonowało, bo okres przygotowawczy był bardzo krótki. Trener miał mało czasu, by wprowadzić swoje pomysły. Trzeba było się szybko przystosować, każda jednostka treningowa będzie nas przybliżać do dobrej dyspozycji.

    - W 2016 roku Cracovia zajęła 4. miejsce, w ubiegłym sezonie była 14. Do której lokaty wam bliżej?

    - Ciężko cokolwiek teraz powiedzieć, to dopiero początek sezonu, wszystko będzie się klarowało. Na pewno trzeba włożyć mnóstwo pracy.

    - Zbliżający się tydzień będzie intensywny - w niedzielę mecz z Lechem, w środę pucharowy w Tychach, a w sobotę derby Krakowa. Trenujecie po dwa razy dziennie, to duża dawka.

    - To będzie procentowało w przyszłości. Teraz ciężko pracujemy, ale myślę, że w kolejnych meczach nie zabraknie nam sił. Okres przygotowawczy przed ligą był krótki, tylko trzy tygodnie, dobrze więc, że teraz wykonujemy ciężką robotę.

    - Liczy Pan na to, że Lech będzie zmęczony meczem eliminacji Ligi Europy z Utrechtem?

    - Nie skupiałbym się na tym. Lech ma wyrównaną kadrę, może pozwolić sobie na dużą rotację. Musimy patrzeć na siebie i zagrać jak najlepiej.

    - Z kolei w Pucharze Polski Cracovia często miała duże kłopoty we wczesnej fazie rywalizacji…

    - Mam nadzieję, że w tym sezonie będzie inaczej. Puchar Polski to jest fajna sprawa, a zagrać na Narodowym to frajda.

    - Pan miał nie tylko przyjemność gry na tym stadionie, ale i szansę wzniesienia trofeum w barwach Zawiszy Bydgoszcz w 2014 roku.

    - To fajna sprawa. Mam nadzieję, że zajdziemy daleko.






    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      1 Jagiellonia Białystok Live 6 13 4 1 1 9-7
      2 Wisła Kraków Live 5 12 4 0 1 8-5
      3 Lech Poznań Live 6 11 3 2 1 11-4
      4 Zagłębie Lubin Live 5 11 3 2 0 7-2
      5 Legia Warszawa Live 6 10 3 1 2 8-6
      6 Górnik Zabrze Live 6 9 2 3 1 12-10
      7 Sandecja Nowy Sącz Live 6 8 2 2 2 6-6
      8 Pogoń Szczecin Live 6 7 2 1 3 6-7
      9 Arka Gdynia Live 6 7 1 4 1 4-5
      10 Wisła Płock Live 6 7 2 1 3 3-5
      11 Śląsk Wrocław Live 6 6 1 3 2 6-8
      12 Lechia Gdańsk Live 6 5 1 2 3 7-8
      13 Korona Kielce Live 6 5 1 2 3 7-9
      14 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 6 5 1 2 3 4-7
      15 Cracovia Live 6 5 1 2 3 8-12
      16 Piast Gliwice Live 6 5 1 2 3 7-12

      I Liga Żużlowa

      Lp. Drużyna M Pkt +/-
      1. Unia Tarnów 14 31 +228
      2. Wybrzeże Gdańsk 14 22 +66
      3. Lokomotiv Daugavpils 14 20 +38
      4. Orzeł Łódź 14 19 +55
      5. Polonia Piła 14 19 -27
      6. Wanda Kraków 14 15 -61
      7. Stal Rzeszów 14 10 -107
      8. Polonia Bydgoszcz 14 3 -192

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Wideo