Sport

    Ważne
    Hind Ben Abdelkader (Wisła Can-Pack): Pierwsze trofeum doda...

    Hind Ben Abdelkader (Wisła Can-Pack): Pierwsze trofeum doda nam pewności siebie

    Rozmawiała Justyna Krupa

    Dziennik Polski 24

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    22-letnia Belgijka Hind Ben Abdelkader w drużynie „Białej Gwiazdy” występuje od tego sezonu
    1/2

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Anna Kaczmarz

    Rozmowa z koszykarką Wisły Kraków Hind Ben Abdelkader, bohaterką finału Pucharu Polski, który odbył się w niedzielę w hali przy Reymonta.
    - Jak wrażenia po zdobyciu Pucharu Polski, po tak emocjonującym i trzymającym w napięciu spotkaniu? Niedzielny finał w hali przy ul. Reymonta między Wisłą Can-Pack i Ślęzą Wrocław był tak wyrównany, że o wszystkim rozstrzygnęła dopiero dogrywka (krakowianki zwyciężyły 63:62 - przyp.). Pani zdobyła 24 punkty i została wybrana najlepsza zawodniczką (MVP).

    - To świetne uczucie. Zwłaszcza, że zwyciężyłyśmy po dogrywce. Zdobycie Pucharu Polski było dla nas bardzo ważne. Czekałyśmy na to od początku sezonu, by móc zdobyć pierwsze trofeum. Dla całej drużyny to wspaniała sprawa.

    - Była to dla was spora ulga, że udało się osiągnąć tak duży sukces po ostatnich niełatwych tygodniach? Zespół zmagał się z problemem kontuzji, grałyście w osłabieniu, a presja rosła.

    - Rzeczywiście, za nami trudne momenty. Myślę jednak, że zasłużyłyśmy na ten sukces. Bardzo mocno walczyłyśmy w tym spotkaniu finałowym. Nie zaczęłyśmy meczu dobrze, ale potrafiłyśmy wrócić do gry i wyjść na prowadzenie. To bardzo ważne. Dzięki temu, że doprowadziłyśmy do dogrywki, dostałyśmy szansę, dodatkowe pięć minut na rozstrzygnięcie tego meczu na swoją korzyść. Dałyśmy z siebie maksimum i dzięki temu cieszymy się ze zwycięstwa.

    - Było w tym finałowym meczu wiele momentów, kiedy mogłyście teoretycznie zwiesić głowy i zwątpić w końcowy sukces. Na początku przegrywałyście już 10 punktami, a potem w dogrywce Ślęza znów szybko wyszła na 4-punktowe prowadzenie.

    - Zawsze trzeba wierzyć. Jasne, były momenty w tym spotkaniu, kiedy to my musiałyśmy gonić wynik. Ale człowiek nie może się w takich chwilach poddawać, musi walczyć. Do końca, to przecież finał!

    - Drużyna, która zdobywa Puchar Polski, zyskuje automatycznie pewną przewagę psychologiczną nad resztą zespołów walczących o końcowy triumf w ekstraklasie. To był dla was dobry sprawdzian przed decydującą fazą wyścigu o medale mistrzostw Polski? Wrocławska ekipa również będzie się w nim liczyć.

    - Ślęza to naprawdę świetny zespół. Na ten moment te rywalki są drugie w tabeli ekstraklasy, a trzeba pamiętać, że przegrałyśmy z nimi w lidze na własnym parkiecie. Pucharowe zwycięstwo było więc trochę jak rewanż. Musimy nadal budować naszą formę, z każdym meczem lepiej przygotowywać się do play-off oraz do rywalizacji o mistrzostwo. Na razie możemy się cieszyć tym sukcesem i Pucharem Polski.

    - Jak dużą wagę ma dla Pani ta nagroda MVP finału? Takie wyróżnienie doda Pani pewności siebie?

    - Najważniejsze, że wygrałyśmy, że mamy ten Puchar. Dla każdej z nas to może być taki zastrzyk pewności siebie. Wywalczyłyśmy pierwsze trofeum w tym sezonie, ale nie osiadamy na laurach.

    - Mecze Wisły w trakcie tego turnieju miały kilka bohaterek. W sobotę w półfinale błyszczały Agnieszka Szott-Hejmej i Vanessa Gidden. Z kolei w niedzielnym meczu w końcu - po kilku słabszych występach - z dobrej strony pokazała się Ziomara Morrison.

    - Ufamy Zio, wiemy, na co ją stać, wierzymy w jej umiejętności na parkiecie. Kiedy posyłamy jej piłkę pod kosz, ona dobrze wie, co z nią robić. Każda z nas ma mocne strony, musimy tylko zgrać się i być gotowe, by walczyć jedna za drugą.

    - To dla Pani jedno z ważniejszych zdobytych trofeów, jak do tej pory?

    - To mój pierwszy krajowy Puchar w karierze. Owszem, mam na koncie mistrzostwo Belgii, ale nigdy wcześniej nie sięgnęłam po puchar.



    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    beznadzieja

    ąs (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    do treningu rzutowego, codziennie rano 2,3 godz.! inaczej nic z tego nie bedzie! ten puchar to cudowny poślizg i tak szczerze to niezasłużony! widzialem różne Wisly w dawnych latach, żadna nie byla...rozwiń całość

    do treningu rzutowego, codziennie rano 2,3 godz.! inaczej nic z tego nie bedzie! ten puchar to cudowny poślizg i tak szczerze to niezasłużony! widzialem różne Wisly w dawnych latach, żadna nie byla tak slaba! toto "ciemne", beznadziejne! zwiń

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
    1 Jagiellonia Białystok Live 26 49 15 4 7 50-28
    2 Legia Warszawa Live 26 48 14 6 6 52-28
    3 Lech Poznań Live 26 48 14 6 6 43-20
    4 Lechia Gdańsk Live 26 46 14 4 8 41-32
    5 Zagłębie Lubin Live 26 38 10 8 8 33-29
    6 Wisła Kraków Live 26 37 11 4 11 40-41
    7 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 26 36 10 6 10 27-34
    8 Korona Kielce Live 26 35 11 2 13 38-51
    9 Pogoń Szczecin Live 26 33 7 12 7 37-35
    10 Wisła Płock Live 26 32 8 8 10 34-37
    11 Arka Gdynia Live 26 30 8 6 12 32-38
    12 Ruch Chorzów Live 26 29 10 3 13 36-40
    13 Śląsk Wrocław Live 26 29 7 8 11 28-41
    14 Piast Gliwice Live 26 28 7 7 12 30-46
    15 Cracovia Live 26 27 5 12 9 35-37
    16 Górnik Łęczna Live 26 23 5 8 13 25-44

    Tabela Orlen Ligi siatkarek

    Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
    1 Stelmet BC Zielona Góra 25 43 19 6 1915 1728
    2 Anwil Włocławek 25 43 18 7 1992 1815
    3 Stal Ostrów Wielkopolski 25 42 17 8 1902 1766
    4 Polski Cukier Toruń 25 42 17 8 2005 1902
    5 PGE Turów Zgorzelec 25 39 14 11 2068 1910
    6 Rosa Radom 24 38 14 10 1744 1699
    7 King Szczecin 25 38 13 12 2008 1978
    8 Polpharma 25 38 13 12 1915 1909
    9 Miasto Szkła Krosno 25 38 13 12 1854 1856
    10 MKS Dąbrowa Górnicza 24 37 13 11 1865 1753
    11 Energa Czarni Słupsk 24 37 13 11 1807 1753
    12 Trefl Sopot 24 37 13 11 1807 1854
    13 Asseco Gdynia 24 33 9 15 1854 1951
    14 AZS Koszalin 25 33 8 17 1734 1865
    15 TBV Start Lublin 24 31 7 17 1766 1977
    16 Siarka Tarnobrzeg 25 29 4 21 1751 2092
    17 Polfarmex Kutno 24 28 4 20 1626 1805

    Wideo