Sport

    Grzegorz Tkaczyk o mundialu: - Jesteśmy wielkim znakiem...

    Grzegorz Tkaczyk o mundialu: - Jesteśmy wielkim znakiem zapytania

    Paweł Kotwica

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Grzegorz Tkaczyk o mundialu: - Jesteśmy wielkim znakiem zapytania

    ©Tomasz Bolt/Polska Press

    – Polska drużyna to dla mnie wielka niewiadoma. Sam jestem ciekawy, co zdoła ugrać we Francji – mówi przed rozpoczęciem mistrzostw świata były kapitan kadry naszych szczypiornistów oraz były zawodnik Warszawianki, SC Magdeburg, Rhein-Neckar Loewen i Vive Tauronu Kielce, Grzegorz Tkaczyk.
    Grzegorz Tkaczyk o mundialu: - Jesteśmy wielkim znakiem zapytania

    ©Tomasz Bolt/Polska Press

    Polska reprezentacja pojechała do Francji mocno przebudowana, aż 11 z 17 zawodników kadry trenera Tałanta Dujszebajewa to debiutanci na mistrzowskiej imprezie.
    - Nie możemy mieć wielkich oczekiwań i nie możemy wywierać na tych chłopakach presji, bo dla większości z nich to pierwsza wielka impreza – mówi Grzegorz Tkaczyk, który obecnie udziela się jako telewizyjny komentator swojej dyscypliny. Będzie jednym z ekspertów komentujących mistrzostwa w studiu Telewizji Polskiej w Warszawie.

    Sam debiutował w kadrze w wieku 20 lat, podobnie jak jego koledzy z reprezentacji, w którymi osiągał największe sukcesy – Michał Jurecki, Karol Bielecki, Sławomir Szmal, Mariusz Jurasik czy Krzysztof Lijewski. W kadrze Dujszebajewa 20 lat nie skończył tylko prawoskrzydłowy Zagłębia Lubin, 19-letni Arkadiusz Moryto. Zdaniem Tkaczyka, to nie wiek (średnia polskiego zespołu to 25 lat), ale brak doświadczenia jest problemem naszego zespołu. Większość naszych reprezentantów ma zaledwie po kilka, kilkanaście występów w kadrze, niektórzy debiutowali kilka dni temu. Ponad 100 występów z orzełkiem ma tylko Mateusz Jachlewski (124).
    - Ta drużyna spotkała się pierwszy raz niecały miesiąc temu, a potem jeszcze wypadło z niej kilku doświadczonych zawodników. Nic nie powstaje od razu. Pamiętam swoje pierwsze mistrzostwa Europy, w Szwecji w 2002 roku, pamiętam ogromne emocje, jakie wiązały się z debiutem na takiej imprezie, ale i wielką chęć pokazania się z dobrej strony. Przegraliśmy wtedy trzy mecze w grupie i wróciliśmy do domu. Podobnie było na dwóch czy trzech kolejnych imprezach, regularnie dostawaliśmy wciry. A potem przyszło wicemistrzostwo świata w 2007 roku i zaczęła się wielka era polskiej piłki ręcznej – przypomina „Młody”, który w kadrze zagrał 159 razy, zdobywając 549 bramek.

    Tkaczyk jest ostrożny w prognozach dotyczących udziału biało-czerwonych we francuskim mundialu.
    - Podczas turnieju w Irun (biało-czerwoni przegrali tam z Hiszpanią i Katarem oraz zremisowali z Argentyną – przyp. PK) było parę fajnych momentów, ale więcej było przestojów, co jest charakterystyczne dla drużyn nie mających doświadczenia. Nasza drużyna jest totalnie przebudowana i będzie musiała mocno walczyć o wyjście z grupy. Na pewno obowiązkiem jest wygrana z Japonią, trzeba szukać punktów w meczach z Brazylią, Rosją i Norwegią. Bo Francja u siebie będzie dla drużyn z tej grupy raczej poza zasięgiem – mówi 36-letni były wicemistrz świata.

    Tkaczyk nie uważa, że nasz pierwszy rywal, Norwegia, z którą w czwartek o godzinie 20.45 zmierzymy się w Nantes, jest poza naszym zasięgiem. Nawet mimo tego, że ta drużyna pokonała grającą w dużo mocniejszym zestawieniu Polskę podczas ubiegłorocznych mistrzostw Europy w Krakowie.
    - Trzeba szukać punktów w każdym meczu. Norwegowie nie są poza naszym zasięgiem. Jednak najważniejsze jest, żeby nasza drużyna nabierała rutyny, a mniej znani na europejskiej na arenie zawodnicy promowali się - dodaje Grzegorz Tkaczyk.


    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
    1 Jagiellonia Białystok Live 26 49 15 4 7 50-28
    2 Legia Warszawa Live 26 48 14 6 6 52-28
    3 Lech Poznań Live 26 48 14 6 6 43-20
    4 Lechia Gdańsk Live 26 46 14 4 8 41-32
    5 Zagłębie Lubin Live 26 38 10 8 8 33-29
    6 Wisła Kraków Live 26 37 11 4 11 40-41
    7 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 26 36 10 6 10 27-34
    8 Korona Kielce Live 26 35 11 2 13 38-51
    9 Pogoń Szczecin Live 26 33 7 12 7 37-35
    10 Wisła Płock Live 26 32 8 8 10 34-37
    11 Arka Gdynia Live 26 30 8 6 12 32-38
    12 Ruch Chorzów Live 26 29 10 3 13 36-40
    13 Śląsk Wrocław Live 26 29 7 8 11 28-41
    14 Piast Gliwice Live 26 28 7 7 12 30-46
    15 Cracovia Live 26 27 5 12 9 35-37
    16 Górnik Łęczna Live 26 23 5 8 13 25-44

    Tabela Orlen Ligi siatkarek

    Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
    1 Chemik Police 26 67 73:22 2264:1868
    2 Impel Wrocław 26 64 69:28 2278:1903
    3 Grot Budowlani Łódź 26 62 70:27 2234:1919
    4 Developres SkyRes Rzeszów 26 53 61:35 2196:1894
    5 MKS Dąbrowa Górnicza 26 49 58:39 2095:1992
    6 ŁKS Commercecon Łódź 26 39 48:51 2136:2203
    7 BKS Profi Credit Bielsko-Biała 26 31 47:58 2184:2294
    8 Giacomini Budowlani Toruń 26 31 41:56 2013:2161
    9 Muszynianka Muszyna 26 29 41:61 2117:2277
    10 Atom Trefl Sopot 26 26 41:63 2153:2324
    11 Enea PTPS Piła 26 26 35:59 1910:2125
    12 Pałac Bydgoszcz 26 26 39:61 2055:2224
    13 KSZO Ostrowiec 26 23 39:66 2104:2310
    14 Legionovia Legionowo 26 20 33:69 2059:2304

    Wideo