Sport

    Bartosz Kapustka: Gdzie będę grał? Wszystkie możliwości...

    Bartosz Kapustka: Gdzie będę grał? Wszystkie możliwości wchodzą w grę

    Remigiusz Półtorak

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Bartosz Kapustka jest rozczarowany po występie na Euro U-21

    Bartosz Kapustka jest rozczarowany po występie na Euro U-21 ©Anna Kaczmarz / Dziennik Polski/Polska Press

    To był wyjątkowo nieudany turniej U-21 dla polskich piłkarzy i szczególnie pechowy dla Bartosza Kapustki, który miał być jedną z głównych postaci mistrzostw. Piłkarz Leicester dokładnie rok temu błysnął na dorosłym Euro, a teraz po kontuzji stawu skokowego w pierwszym meczu ze Słowacją nie zdążył się wyleczyć ani na Szwecję, ani nawet na Anglię. Po ostatnim gwizdku był bardzo zdegustowany.
    Bartosz Kapustka jest rozczarowany po występie na Euro U-21

    Bartosz Kapustka jest rozczarowany po występie na Euro U-21 ©Anna Kaczmarz / Dziennik Polski/Polska Press

    - Kostka jest w takim stanie, że można było w ogóle zagrać przeciwko Anglii, choćby nie od początku?
    - Żadnych szans. Razem z fizjoterapeutami robiliśmy wszystko, żeby doprowadzić ją do normalnego stanu. Niestety, nie udało się i nie było mowy o tym, żeby pojawić się na boisku. Żałuję, ale nie mogłem zrobić nic więcej.

    - Wierzył Pan w to, że jednak się uda?

    - Do końca łudziłem się, że zdążymy.
    Mimo tego, że wcześniej, przed meczem ze Szwedami, byłem praktycznie w 100 procentach przekonany, że nie da rady, to w kolejnych dniach po cichu liczyłem, że wygram walkę z czasem. Okazało się jednak, że dwa dni przerwy między kolejnymi spotkaniami to zdecydowanie za krótko, żeby kostka powróciła do pełnej sprawności.

    - Ogólne wrażenie jest takie: pozostał ogromny niedosyt po tych mistrzostwach. W pana przypadku ma to jeszcze inny wymiar, bo był Pan, dosłownie, twarzą Euro.

    - Z wyniku nie możemy być zadowoleni. Jeden punkt w trzech meczach to zdecydowanie poniżej oczekiwań. Mogę zapewnić, że każdy z nas liczył na więcej. Można oczywiście powiedzieć, że mieliśmy mocnych przeciwników, skoro Słowacy też wygrali w ostatnim meczu z aktualnymi wciąż mistrzami ze Szwecji 3:0, ale nie zmienia to faktu, że stać nas było na dużo więcej. Trudno mi stwierdzić, czemu tak się stało. Zresztą, teraz i tak już nic nie pomoże.

    - Co bardziej zawiodło: brak umiejętności w porównaniu z rywalami czy może nastawienie mentalne?

    - Nie chciałbym odpowiadać za całą drużynę. Każdy z nas pewnie ma świadomość, że ten turniej nam nie wyszedł i każdy musi sobie postawić pytanie: dlaczego? Jeśli chodzi o umiejętności, nie sądzę, żebyśmy mieli gorszych zawodników niż inne ekipy. Wielu piłkarzy regularnie gra w Ekstraklasie, myślę, że ogólnie jakości nam nie brakuje. Problem polega na tym, że na boisku nie było tego widać i nie zasłużyliśmy na to, żeby grać dalej. W ostatnim meczu Anglicy byli po prostu lepsi. Trzeba uznać ich wyższość.

    - Pierwszego gola strzelił dla nich Pana kolega z młodzieżowego Leicester, Demarai Gray. Jak Pan to przyjął?

    - To kolega, z którym nieraz występowałem. Będę mu kibicował w kolejnych meczach, ale teraz było mi smutno. Wolałbym, żeby w takim spotkaniu sobie odpuścił…

    - Gdzie będzie Pan grał w przyszłym sezonie? W Cracovii jest budowana zupełnie nowa ekipa.

    - Przede wszystkim nie mogę sobie pozwolić na to, żeby spędzić drugi rok z rzędu w takich warunkach jak ostatnio, grając tylko w drużynie młodzieżowej Leicester. To był trudny czas, powiedziałbym nawet – bardzo trudny, bo to co działo się w klubie przekładało się też na może życie pozaboiskowe. Będę robił wszystko, żeby nowy sezon był zupełnie inny. A na razie skupiam się na tym, żeby wrócić do pełni zdrowia i rozpocząć przygotowania w terminie.

    - Myśli Pan o zmianie ligi?

    - Tak, dzisiaj wszystkie możliwości wchodzą w grę, choć nie wszystko zależy ode mnie, bo Leicester wyłożył na mnie trochę pieniędzy. Gdybym odchodził, będzie chciał je pewnie odzyskać.





    http://www.sportowy24.pl/topsportowy24/;#TOPSportowy24;nf[/a] - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kolejny dyzma

      menadżer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      wykreowany przez media, kilka zbiegów okoliczności i transfer do Anglii, a piłkarz przeciętny o czym przekonali się Anglicy


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Yt

      Wolf (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Jeden mecz i już zrobili z niego gwiazdę a on jest na poziomie ekstraklasy

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      1 Wisła Kraków Live 5 12 4 0 1 8-5
      2 Jagiellonia Białystok Live 5 12 4 0 1 8-6
      3 Zagłębie Lubin Live 5 11 3 2 0 7-2
      4 Lech Poznań Live 5 8 2 2 1 8-3
      5 Górnik Zabrze Live 5 8 2 2 1 9-7
      6 Arka Gdynia Live 5 7 1 4 0 4-2
      7 Legia Warszawa Live 5 7 2 1 2 7-6
      8 Wisła Płock Live 5 7 2 1 2 3-4
      9 Korona Kielce Live 5 5 1 2 2 7-7
      10 Lechia Gdańsk Live 5 5 1 2 2 5-5
      11 Sandecja Nowy Sącz Live 5 5 1 2 2 3-4
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 5 5 1 2 2 3-4
      13 Śląsk Wrocław Live 5 5 1 2 2 5-7
      14 Cracovia Live 5 4 1 1 3 5-9
      15 Pogoń Szczecin Live 5 4 1 1 3 3-7
      16 Piast Gliwice Live 5 2 0 2 3 5-12

      I Liga Żużlowa

      Lp. Drużyna M Pkt +/-
      1. Unia Tarnów 14 31 +228
      2. Wybrzeże Gdańsk 14 22 +66
      3. Lokomotiv Daugavpils 14 20 +38
      4. Orzeł Łódź 14 19 +55
      5. Polonia Piła 14 19 -27
      6. Wanda Kraków 14 15 -61
      7. Stal Rzeszów 14 10 -107
      8. Polonia Bydgoszcz 14 3 -192

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Wideo