Sport

    Australian Open. Kolejna sensacja w Melbourne, odpadł Andy...

    Australian Open. Kolejna sensacja w Melbourne, odpadł Andy Murray

    Hubert Zdankiewicz

    Sportowy24

    Aktualizacja:

    Sportowy24

    Andy Murray

    Andy Murray ©Andrzej Szkocki Polska Press

    Po sensacyjnej porażce Novaka Djokovicia w drugiej rundzie wydawało się, że tylko jakiś kataklizm może przeszkodzić Andy'emu Murray'owi w pierwszym w karierze zwycięstwie na kortach Melbourne Park. I kataklizm nastąpił, bo światowy numer jeden przegrał w 1/8 finału 5:7, 7:5, 2:6, 4:6 z 50. w rankingu ATP Niemcem Miszą Zwieriewem.
    Andy Murray

    Andy Murray ©Andrzej Szkocki Polska Press

    - Jestem w szoku, Zwieriew w ostatnim roku bardzo się poprawił, ale że był w stanie wygrać z numerem jeden na świecie - kręcił głową po ostatniej piłce niedzielnego pojedynku słynny Mats Wilander. Były numer jeden męskiego tenisa, dziś ekspert transmitującego Australian Open Eurosportu.

    W szoku był nie tylko on, bo zwycięstwo urodzonego w Moskwie reprezentanta Niemiec odbiło się szerokim echem w tenisowym świecie.
    „Cholerny Misza Zwieriew... ale mecz. Gratulacje” - napisała na Twitterze dwukrotna mistrzyni Australian Open Wiktoria Azarenka. „Oklaski na stojąco dla Miszy Zwieriewa. Więcej słów nie potrzeba” - wtórował Białorusince trener Simony Halep (w przeszłości m.in. Andre Agassiego, i Lleytona Hewitta) Darren Cahill.

    „Przedstawiamy Miszę Zwieriewa, pogromcę gigantów! - można było przeczytać na oficjalnej stronie internetowej turnieju w Melbourne.

    Wrażenie zrobił nie tylko sam wynik, ale o styl, w jakim Zwieriew odprawił z kwitkiem lidera rankingu ATP. Zagrał fantastycznie. - Murray niby wiedział co ma robić, ale nie potrafił sobie dziś poradzić z jego stylem serw and wolej - dodał Wilander.

    Dokonał tego wszystkiego 29-letni Niemiec, który rok temu nie przeszedł nawet w Melbourne kwalifikacji, a w pięciu startach w turnieju głównym tylko raz awansował do drugiej rundy. Tenisista znany do tej pory głównie jako starszy brat 19-letniego Aleksandra Zwieriewa, uchodzącego za jeden z największych talentów w męskim tenisie. Rafael Nadal powiedział o nim swojego czasu, że to „potencjalny numer jeden na świecie” i chyba wiedział co mówi, bo to właśnie Aleksander Zwieriew w sobotę omal nie wyeliminował Hiszpana z turnieju (prowadził 2:1 w setach, by przegrać w pięciu, po ponad czterech godzinach walki).

    W niedzielę młodszy Zwieriew oklaskiwał za to życiowy sukces brata i to właśnie jemu zadedykował zwycięstwo nad Murray’em Misza. - Mój brat inspiruje mnie i motywuje do lepszej gry - przyznał. - Nie wiem, jak to się stało, to jest jak sen. Miałem plan i udało mi się go zrealizować. Chciałem być agresywny i często biegać do siatki. Rozegrałem najlepszy mecz w swoim życiu - podsumował swój występ starszy Zwieriew, który w pierwszym w karierze wielkoszlemowym ćwierćfinale zagra z Rogerem Federerem.

    Szwajcar fatalnie zaczął pojedynek z Keiem Nishikorim, bo po dwóch przełamaniach Japończyk prowadził 4:0. Później 5:1. Były numer jeden męskiego tenisa nie zamierzał się jednak poddać. Odrobił straty i doprowadził do tie breaka. W nim co prawda lepszy był rywal, ale ostatecznie górą był w tym spotkaniu Federer [6:7(4), 6:4, 6:1, 4:6, 6:3]. W dwóch innych niedzielnych meczach 1/8 finału Szwajcar Stan Wawrinka pokonał 7:6(2), 7:6(4), 7:6(4) Włocha Andreasa Seppiego, a Francuz Jo-Wilfried Tsonga wygrał 6:7(4), 6:2, 6:4, 6:4 z Brytyjczykiem Danielem Evansem.

    Porażka Murraya w 1/8 finału oznacza z kolei, że po raz pierwszy od 13 lat w ćwierćfinale turnieju wielkoszlemowego zabraknie dwóch najwyżej rozstawionych singlistów.


    Australian Open na żywo w Eurosporcie 1, Eurosporcie 2 i usłudze Eurosport Player

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
    1 Lechia Gdańsk Live 22 43 13 4 5 35-25
    2 Jagiellonia Białystok Live 22 42 13 3 6 41-23
    3 Legia Warszawa Live 22 38 11 5 6 45-25
    4 Lech Poznań Live 22 38 11 5 6 35-19
    5 Zagłębie Lubin Live 21 34 9 7 5 29-22
    6 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 22 34 10 4 8 25-30
    7 Pogoń Szczecin Live 22 30 7 9 6 34-29
    8 Korona Kielce Live 22 29 9 2 11 31-42
    9 Wisła Kraków Live 22 28 8 4 10 32-36
    10 Arka Gdynia Live 22 26 7 5 10 24-29
    11 Śląsk Wrocław Live 22 26 6 8 8 22-30
    12 Cracovia Live 22 25 5 10 7 31-28
    13 Wisła Płock Live 22 25 6 7 9 28-32
    14 Piast Gliwice Live 22 22 5 7 10 22-38
    15 Ruch Chorzów Live 22 19 7 2 13 31-39
    16 Górnik Łęczna Live 21 18 4 6 11 21-39

    Tabela Orlen Ligi siatkarek

    Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
    1 Chemik Police 20 57 60:13 1751:1389
    2 Impel Wrocław 21 53 57:21 1835:1540
    3 Grot Budowlani Łódź 20 46 52:21 1678:1452
    4 Developres SkyRes Rzeszów 21 42 48:28 1759:1501
    5 MKS Dąbrowa Górnicza 21 37 46:35 1716:1679
    6 ŁKS Commercecon Łódź 20 28 36:43 1696:1771
    7 Muszynianka Muszyna 21 25 35:48 1705:1838
    8 Pałac Bydgoszcz 20 25 35:43 1645:1708
    9 Enea PTPS Piła 19 23 29:41 1455:1544
    10 KSZO Ostrowiec SA 21 20 33:52 1714:1860
    11 Atom Trefl Sopot 19 18 27:44 1478:1599
    12 Giacomini Budowlani Toruń 21 18 26:49 1529:1732
    13 Legionovia Legionowo 19 18 26:48 1497:1662
    14 BKS Bielsko-Biała 19 13 26:50 1540:1723

    Wideo