Sport

    Andrzej Iwan: Kibice Wisły muszą być cierpliwi

    Andrzej Iwan: Kibice Wisły muszą być cierpliwi

    Zdjęcie autora materiału
    Bartosz Karcz

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Andrzej Iwan: Kibice Wisły muszą być cierpliwi

    ©Marzena Bugała-Azarko

    „Biała Gwiazda” zanotowała niezły start w tym sezonie ekstraklasy. W trzech kolejkach wywalczyła sześć punktów, czym rozbudziła apetyty kibiców. Ostatni mecz, przegrany 2:3 z Górnikiem Zabrze, pokazał jednak, że podopieczni Kiko Ramireza w każdym spotkaniu będą musieli wspinać się na wyżyny swoich możliwości, żeby myśleć o zdobywaniu kolejnych punktów. – Moim zdaniem kibice Wisły muszą uzbroić się w cierpliwość. Choć chylę czoła przed pracą, jaką wykonuje Manuel Junco, to zespół w tym składzie czekać będzie ciężka walka o miejsce w górnej połowie tabeli – mówi były piłkarz Wisły, obecnie ekspert telewizyjny, Andrzej Iwan.
    Andrzej Iwan: Kibice Wisły muszą być cierpliwi

    ©Marzena Bugała-Azarko

    Zwraca on uwagę, że w realiach, w jakich pracuje Junco, niezwykle trudno jest znaleźć zawodników, którzy znacząco poprawią jakość drużyny. – Cudów nie ma. Jeśli chce się sprowadzić piłkarza, który wejdzie do drużyny i znacząco wzmocni jej siłę, to trzeba wyłożyć za niego konkretne pieniądze, których dzisiaj w Wiśle nie ma – podkreśla „Ajwen”. – I tak Junco potrafi wyczarować coś z niczego. Podoba mi się np.
    Carlos Lopez. Widać, że to jest chłopak, który ma zmysł do gry kombinacyjnej, piłka mu nie przeszkadza. Takich „strzałów” bez konkretnych środków na transfery dużo jednak nie będzie. Dlatego generalnie bardziej mamy do czynienia z łataniem dziur niż konkretnymi wzmocnieniami składu.

    Iwan uważa, że mimo tych problemów Wisłę będzie stać na zbieranie punktów, pod warunkiem, że uda się uniknąć takich błędów w grze, jak w Zabrzu. – Nie chcę się pastwić nad nikim, bo każdemu może przytrafić się słabszy dzień, ale w ekstraklasie takie błędy, jakie popełniał w Zabrzu Ivan Gonzalez, bardzo drogo kosztują. Przekonał się o tym zarówno ten piłkarz, jak i cały zespół – tłumaczy ekspert. – Powiem szczerze, że przed tym spotkaniem wydawało mi się, że mimo wielkiego entuzjazmu, jaki jest w Górniku, Wisła ze swoim większym doświadczeniem poradzi sobie. Taka szansa była, gdyby nie wspomniane indywidualne błędy. Nie tylko zresztą Gonzaleza, ale również kilku innych zawodników. Przed kolejnymi meczami potrzebna będzie większa koncentracja i odpowiedzialność w grze. Wtedy będzie można myśleć o zwycięstwach.

    Iwan w czasach swojej kariery był piłkarzem ofensywnym. Zapytany, jak podoba mu się obecna organizacja gry Wisły w ataku, tłumaczy: – W pomocy, mimo odejścia Krzyśka Mączyńskiego, nie powstała, moim zdaniem, jakaś wielka wyrwa. Uważam, że Krzysiek po swoim powrocie do Wisły nie zbliżył się nawet do poziomu, jaki prezentował choćby w Górniku. Nie wiem, czy zagrał choć jeden taki mecz, jak w reprezentacji. Po pierwszych meczach Frana Veleza, który go zastąpił, nie spodziewam się cudów po Hiszpanie. Widać, że to zawodnik, który będzie wykonywał pracę głównie w defensywie. Słyszałem, że Wisła chce jeszcze sprowadzić pomocnika i napastnika, ale nie wiem, czy uda się pozyskać graczy takiej klasy, którzy byliby prawdziwym wzmocnieniem. Szczerze mówiąc, trochę w to wątpię.

    Dodaje, że według niego Ramirez powinien grać w ataku dwójką napastników – Lopezem i Brożkiem. – Obaj potrafią grać piłkę kombinacyjną, a ja uważam, że „Carlitos” przy Pawle może wiele skorzystać, może pokazać więcej swoich atutów. Skoro kontuzjowany jest Ondrasek, to ja nie kombinowałbym w kolejnych meczach, tylko postawiłbym na tę dwójkę. Brożek, jeśli będzie grał regularnie i będzie dostawał więcej minut, wciąż może strzelać bramki dla Wisły – mówi Iwan.

    Teraz przed zawodnikami dwa mecze z Wisłą Płock (w lidze i Pucharze Polski) oraz derby Krakowa. – Akurat w tych meczach „Biała Gwiazda” ma prawo myśleć o wygranej. Pod jednym warunkiem – trzeba wyeliminować tak proste błędy jak w meczu w Zabrzu – kończy Iwan.

    Tutaj znajdziesz więcej informacji o Wiśle Kraków





    MAGAZYN SPORTOWY24 - TOMASZ SZMANDRA O POWROCIE ROBERTA KUBICY DO F1


    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      1 Jagiellonia Białystok Live 6 13 4 1 1 9-7
      2 Wisła Kraków Live 5 12 4 0 1 8-5
      3 Lech Poznań Live 6 11 3 2 1 11-4
      4 Zagłębie Lubin Live 5 11 3 2 0 7-2
      5 Legia Warszawa Live 6 10 3 1 2 8-6
      6 Górnik Zabrze Live 6 9 2 3 1 12-10
      7 Sandecja Nowy Sącz Live 6 8 2 2 2 6-6
      8 Pogoń Szczecin Live 6 7 2 1 3 6-7
      9 Arka Gdynia Live 6 7 1 4 1 4-5
      10 Wisła Płock Live 6 7 2 1 3 3-5
      11 Śląsk Wrocław Live 6 6 1 3 2 6-8
      12 Lechia Gdańsk Live 6 5 1 2 3 7-8
      13 Korona Kielce Live 6 5 1 2 3 7-9
      14 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 6 5 1 2 3 4-7
      15 Cracovia Live 6 5 1 2 3 8-12
      16 Piast Gliwice Live 6 5 1 2 3 7-12

      I Liga Żużlowa

      Lp. Drużyna M Pkt +/-
      1. Unia Tarnów 14 31 +228
      2. Wybrzeże Gdańsk 14 22 +66
      3. Lokomotiv Daugavpils 14 20 +38
      4. Orzeł Łódź 14 19 +55
      5. Polonia Piła 14 19 -27
      6. Wanda Kraków 14 15 -61
      7. Stal Rzeszów 14 10 -107
      8. Polonia Bydgoszcz 14 3 -192

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Wideo