Sport

    Agnieszka Radwańska: Kuzniecowa to równa babka! [ZDJĘCIA]

    Agnieszka Radwańska: Kuzniecowa to równa babka! [ZDJĘCIA]

    Agnieszka Bialik, Londyn

    Dziennik Polski 24

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Agnieszka Radwańska na kortach Wimbledonu
    1/8
    przejdź do galerii

    Agnieszka Radwańska na kortach Wimbledonu ©Andrzej Szkocki/Polska Press

    Agnieszka Radwańska ograła Szwajcarkę Timeę Bacsinszky 3:6, 6:4, 6:1 i o ćwierćfinał Wimbledonu zagra w poniedziałek z Rosjanką Swietłaną Kuzniecową.
    Kort Centralny nadal wzbudza emocje, gdy się na nim gra?
    To nie tak, że budzi większe emocje, ale robi wrażenie, tak jak było zawsze. Każde wyjście na Kort Centralny, nieważne w pojedynku pierwszej czy trzeciej rundy, rok temu, czy pięć lat temu, jest odczuwane tak samo. Zwłaszcza tu w Londynie każdy chce się pokazać z najlepszej strony i zagrać najlepiej jak się da. Gdzieś to jest w głowie, że to akurat ten kort, najważniejszy.
    Były takie lata, że grałam tu dwa-trzy mecze. Który był pierwszy, tego nie pamiętam. Na pewno najmniej pojedynków grałam na „jedynce”, dosłownie pojedyncze mecze. Często też zdarzało mi się grać na „dwójce”.

    Kolejną Pani rywalką będzie dobra znajoma, Swietłana Kuzniecowa. Z czym się Pani kojarzy Rosjanka?
    Z zawodniczką, z którą w tourze rywalizowałam najczęściej (17 razy - przyp.red.). Zdarzył nam się taki sezon, że grałyśmy ze sobą praktycznie co miesiąc. Przeważnie były to 2, 3-godzinne pojedynki i to niezależnie od nawierzchni. W meczach z nią nie ma nic za darmo, jest przerzut i piłka wraca wiele razy. Trzeba będzie solidnie się namęczyć, by z nią wygrać. Wzajemne dobre relacje zostały nam do dziś. Mimo, że w naszych meczach sporo było nerwów, to nie przełożyło się to poza kort. Swieta to równa babka! Lubię ją, ale nie tęsknię za pojedynkami z nią (śmiech), bo to bardzo wymagająca rywalka i to na każdej nawierzchni. Czuję w nogach te trzy pojedynki, dobrze, że gra się co drugi dzień. Teraz zmierzę się z rywalką, która gra na poziomie TOP-10. Nie mam nic do stracenia. Mam nadzieję, że zagram tak jak z Bacsinszky, albo i lepiej.

    Czy podobnie jak w pojedynku z Christiną McHale najlepiej czuła się Pani w trzecim secie? Wygrała go Pani dość gładko…
    Chyba tak, były takie przestoje. Pobiegałam trochę więcej, „przycięło mnie” i kilka piłek uciekło. W takim pojedynku to dużo. Dopiero chyba pod koniec drugiego seta wszystko puściło. Przebiegłam się, przewentylowałam i było lepiej.

    Rozmawiała w Londynie Agnieszka Bialik






    #TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU


    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      1 Wisła Kraków Live 5 12 4 0 1 8-5
      2 Jagiellonia Białystok Live 5 12 4 0 1 8-6
      3 Zagłębie Lubin Live 5 11 3 2 0 7-2
      4 Lech Poznań Live 5 8 2 2 1 8-3
      5 Górnik Zabrze Live 5 8 2 2 1 9-7
      6 Arka Gdynia Live 5 7 1 4 0 4-2
      7 Legia Warszawa Live 5 7 2 1 2 7-6
      8 Wisła Płock Live 5 7 2 1 2 3-4
      9 Korona Kielce Live 5 5 1 2 2 7-7
      10 Lechia Gdańsk Live 5 5 1 2 2 5-5
      11 Sandecja Nowy Sącz Live 5 5 1 2 2 3-4
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 5 5 1 2 2 3-4
      13 Śląsk Wrocław Live 5 5 1 2 2 5-7
      14 Cracovia Live 5 4 1 1 3 5-9
      15 Pogoń Szczecin Live 5 4 1 1 3 3-7
      16 Piast Gliwice Live 5 2 0 2 3 5-12

      I Liga Żużlowa

      Lp. Drużyna M Pkt +/-
      1. Unia Tarnów 14 31 +228
      2. Wybrzeże Gdańsk 14 22 +66
      3. Lokomotiv Daugavpils 14 20 +38
      4. Orzeł Łódź 14 19 +55
      5. Polonia Piła 14 19 -27
      6. Wanda Kraków 14 15 -61
      7. Stal Rzeszów 14 10 -107
      8. Polonia Bydgoszcz 14 3 -192

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Wideo