MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Rewolucja w komunikacji. "Inteligentne" światła przyspieszą nam tramwaje

Paulina Korbut
infografika Grażyna Gajewska
Tramwaje nie będą się już spóźniać, a czas przejazdu po ich całej trasie ma się znacznie skrócić. Także kierowców czeka miła niespodzianka - przybędzie dróg, na których pojedziemy na "zielonej fali".

Wszystko dzięki rozbudowie obszarowego systemu sterowania ruchem (UTCS) w Krakowie. Do końca br. "inteligentne" światła mają się pojawić w ciągu ul. Monte Cassino i Kapelanka. Na początku przyszłego roku - w Bronowicach, na al. Pokoju i Nowohuckiej.

Zasada pierwsza - w mieście najważniejszy jest tramwaj. Dlatego jeśli będzie zbliżał się do skrzyżowania, na którym działają "inteligentne światła", będzie zawsze przepuszczany jako pierwszy. Samochody będą czekać na swoją kolej. - Teraz system UTCS obejmuje 96 sygnalizacji świetlnych na obszarze Starego Miasta, Kazimierza, Podgórza. Sprawnie funkcjonuje to w przypadku Krakowskiego Szybkiego Tramwaju, choć ciągle zarzuca się mu, że staje na rondzie Grzegórzeckim - wskazuje Grzegorz Sapoń, zastępca dyrektora ZIKiT ds. transportu publicznego. - Tak, zatrzymuje się, ale co najwyżej raz. A nie jak kiedyś, dwa razy - podkreśla Sapoń. Do końca roku przybędzie 39 "inteligentnych świateł", m.in. na Ruczaju. Kolejne obszary (m.in. odcinek rondo Mogilskie - al. Jana Pawła II - plac Centralny) zostaną dołączone do 2015 r.

- Szacujemy, że dzięki temu systemowi na Mogilskiej tramwaj przyspieszy o minutę. Gdyby nie nowy przystanek, jaki zbudujemy przy parku Lotników, przejazd komunikacją miejską byłby tamtędy szybszy nawet o trzy minuty - twierdzi Sapoń. To jednak nie wszystko. Jeśli uda się pozyskać środki unijne na lata 2014-2020, "inteligentne światła" pojawią się też m.in. na Zakopiańskiej, ul. Turowicza, Wielickiej, 29 Listopada.

System UTCS ma docelowo objąć wszystkie trasy tramwajowe w mieście. Dopiero wtedy zostaną dołączone autobusy, bo pojazdy trzeba wyposażyć w specjalne komputery pokładowe, które będą z nimi współpracować.
Zasada druga - system dostosowuje się do natężenia ruchu samochodowego.Jeśli na jakiejś odnodze skrzyżowania jest duży korek, system UTCS wydłuża tam "zielone światło".

- Taką zieloną falę planujemy wprowadzić teraz na ul. Bobrzyńskiego i Grota-Roweckiego, bo ruch samochodowy jest tam równoległy do tramwajowego. Choć czeka nas trochę utrudnień. W celu prowadzenia takiego rozwiązania musimy zsynchronizować płynny przejazd wszystkich uczestników ruchu - mówi Łukasz Gryga, kierownik Wydziału Zarządzania Ruchem w ZIKiT. Poza tym system potrzebuje czasu, by "nauczyć się" miasta.

System nie zwiększy drastycznie przepustowości tam, gdzie jest tylko jeden pas ruchu albo fatalne torowisko. Inna sprawa to zdarzenia losowe. Na Alejach Trzech Wieszczów jest ustawiona "zielona fala", ale wystarczy drobna kolizja, która powoduje zajęcie np. buspasa i zaraz pół miasta stoi w korku. Gryga odpiera też zarzuty, że system UTCS faworyzuje bardziej samochody niż np. pieszych.

- Dzięki "zielonej fali" kierowcy będą częściej wybierać te trasy, przestaną jeździć "bokiem", żeby skrócić sobie przejazd. Zyskają na tym mieszkańcy tych bocznych ulic, ale i piesi czy rowerzyści - podkreśla.

Możesz wiedzieć więcej!Kliknij, zarejestruj się i korzystaj już dziś!

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
"Gazeta Krakowska" na Twitterze i Google+

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska