GazetaKrakowska.pl - aktualności Kraków, wiadomości Kraków

Wypadek amerykańskiej ciężarówki. Pociski na drodze. Jeden żołnierz ranny

wypadek armii amerykańskiej

Piotr Jędzura

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [1/16] Następne

Wypadek amerykańskiej ciężarówki. Na drodze leżą pociski. Jeden żołnierz ranny



Przed miejscem wypadku stoi kolumna ogromnych ciężarówek wojska amerykańskiego. To jedna z nich wypadła z drogi podczas jazdy w kierunku Nowogrodu Bobrzańskiego. Przed godz. 20.00 słyszeliśmy rozmowę przez telefon jednego z wojskowych amerykańskich. Ustalał czas przybycia na miejsce amerykańskiej żandarmerii wojskowej.

Około godz. 20.00 patrol zielonogórskiej policji stał na skrzyżowaniu przy Świdnicy. Nikogo już nie wpuszczano. Samochody były zwracane lub kierowane objazdem prze Świdnicę. Około godz. 19.30 można było podjechać trochę bliżej miejsca kraksy. Tam strefę bezpieczeństwa, odległą od miejsca zdarzenia, wyznaczyli strażacy. Policja informuje o około 200 m strefie bezpieczeństwa. Jest ona z pewnością już większa. Jeden ze strażaków zawodowych z Zielonej Góry w pewnym momencie wsiadł do strażackiego auta i odjechał jeszcze dalej za miejsca zdarzenia. Po chwili wrócił i stwierdził, że właśnie w tym momencie wyznaczono nową strefę.

Nie ma dokładnych informacji na temat samego zdarzenia. Z pierwszych informacji wiadomo, że doszło do kraksy amerykańskiej ciężarówki. Miała ona wypaść z drogi. Ciężarówka wiozła pociski czołgowe, które miały rozsypać się na jezdnię. Tak wynika z pierwszych informacji. Ładunek, który wypadł z ciężarówki z pewnością jest niebezpieczny. Nie podchodzili do niego nawet amerykańscy wojskowi.

Jeden z żołnierzy amerykańskich został przewieziony do szpitala w Zielonej Górze. Nic poważnego mu się na szczęście nie stało.

W niedzielę, 22 stycznia, ciężarówka została wyciągnięta z rowu.

Przeczytaj również: - Ogolili głowy moim dzieciom - mówi zrozpaczony ojciec.