Nie tylko wielkimi zbrodniami, bulwersującymi naród skokami na banki kasiarza Szpicbródki, ale też bardziej przyziemnymi sprawami zajmował się Sąd Najwyższy. Na przykład krasulą kupioną na targu w Chrzanowie.
Reklama
Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy