Serwis narciarski Serwis narciarski
    Jak powstaje sztuczny śnieg i dlaczego "sztuczny" jest...

    Jak powstaje sztuczny śnieg i dlaczego "sztuczny" jest błędnym określeniem? [WYWIAD Z EKSPERTEM]

    Jacek Drost

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    1/12
    przejdź do galerii

    ©Polska Press

    Każdy miłośnik białego szaleństwa marzy o idealnie naśnieżonym stoku, po którym bez przeszkód można szusować. Gdy jednak pogoda nie sprzyja, trzeba sięgnąć po technologię. Jak się robi sztuczny śnieg, dzięki któremu sezon narciarski trwa o wiele dłużej? Z wyjaśnieniem pospieszyła nam Virginia Ohl, koordynator ds. naśnieżania w Szczyrkowskim Ośrodku Narciarskim, z którą rozmawialiśmy w ubiegłym sezonie narciarskim.
    Proszę powiedzieć, z ręką na sercu, woli pani śnieg naturalny czy sztuczny?
    Nie potrafię powiedzieć. Naturalny śnieg, dobrze ubity, jest bardzo fajny, taki miękki. Z kolei śnieg techniczny - bo nie powinno się na niego mówić sztuczny - jest twardy, zwłaszcza jeśli kilka dni był mróz. Lubię mieszany śnieg.

    Techniczny? Nie sztuczny?
    Używanie pojęcia sztuczny śnieg jest błędem, bo nie składa się ze sztucznych składników.
    Do produkcji śniegu technicznego, tak samo jak zwykłego, potrzebne są takie same naturalne czynniki jak woda, odpowiednia temperatura i wilgotność powietrza. Wykorzystuje się jedynie urządzenia, jako nośniki wody.

    Dobrze. Jaka więc powinna być temperatura? Słyszałem, że naśnieżanie ma sens, kiedy jest minus pięć stopni Celsjusza.
    Nie do końca tak jest. Byłam świadkiem naśnieżania przy plus 3 stopniach, ale wtedy była bardzo niska wilgotność powietrza, rzędu 30-40 procent. Jeśli powietrze jest suche, to przy temperaturze w okolicy zera stopni można sprawić, że malutki płateczek się skrystalizuje. Nowoczesne urządzenia mogą wytwarzać śnieg przy temperaturze minus 1-2 stopnie i wilgotności rzędu 90 procent.

    Oprócz wody, temperatury i wilgotności potrzebne są jeszcze armatki śnieżne.
    Ewentualnie lance, które działają nieco inaczej niż armatki. Te urządzenia służą do tego, żeby doprowadzona ze zbiornika woda w specjalnych dyszach została podzielona na dwa rodzaje kropelek - jedne są tylko kropelkami wody, drugie kropelkami wody, ale z powietrzem. Kiedy już dysze podzielą wodę na takie dwa rodzaje kropelek napowietrzonych i nienapowietrzonych, to muszą one zostać wyrzucone w powietrze na jak najwyższą i jak największą odległość, przy pomocy armatki lub lancy. Kropelki - zwykła i napowietrzona - szybko łączą się i powstaje zaczątek śnieżynki. Im dłużej ta śnieżynka spada, to tym bardziej się schładza i robi się twardsza. I tak śnieżka do śnieżki tworzy warstwę śniegu. W przeciwieństwie do śnieżek naturalnych, śnieżki techniczne nie są takie puszyste. Taki śnieg jest bardziej zmrożony, twardszy, bardziej oporny na topnienie, a więc trwalszy.



    Warunki narciarskie i pogoda w najpopularniejszych ośrodkach w Polsce: Cieńków Wisła, Czantoria Ustroń, Czarna Góra, Góra Żar, Jurgów Ski, Kasprowy Wierch, Kotelnica Białczańska, Muszyna-Wierchomla, Małe Ciche, Nowa Osada Wisła, Palenica Szczawnica, Słotwiny Arena, COS Skrzyczne, SON Szczyrk, SkiArena Szrenica, Zieleniec SKI Arena

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej