Syrena powraca. W wersji elektrycznej!

    Syrena powraca. W wersji elektrycznej!

    (mm)

    Aktualizacja:

    Syrena powraca. W wersji elektrycznej!
    1/3
    przejdź do galerii

    ©AK Motors

    Syrena Nixi ma być w pełni polską konstrukcją. Autem z napędem elektrycznym będą mogły podróżować dwie osoby, a znajdzie się także miejsce na bagaż.
    Firma AK Motors chce produkować współczesne wydanie Syreny na terenie FSO w Warszawie. Pierwsze prototypy budowane są od podstaw. Syrena Nixi będzie pojazdem dopuszczonym do ruchu w kategorii M1, pozwalającym na podróżowanie dwóch osób z bagażem.

    Producent przewiduje, że wraz z debiutem Nixi na rynku spełnione zostaną założenia nakreślonego przez rząd Planu Rozwoju Elektromobilności w aspekcie punktów ładowania pojazdów elektrycznych. Zakłada on, że za dziesięć lat w naszym kraju będzie milion elektrycznych samochodów.

    Naładowanie akumulatorów auta do 90 proc. pojemności będzie możliwe w 15 minut, natomiast zasięg pojazdu w ruchu miejskim, pozwoli na pokonanie dystansu ponad 150 km. Szacowany koszt przejazdu 100 km Syreną Nixi, według założeń wynosić będzie około 6 zł lub mniej.

    Przyszli kierowcy elektrycznej Syreny już teraz mogą zgłaszać chęć zakupu auta.

    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Silnik Chiny, baterie Korea Płd., hamulce Niemcy, układ kier. Włochy, elektryka Niemcy, lakier Franc

    krzyhoo1 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    tapicerka narodowa

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Co to w ogóle jest ?

    hmm (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Nooo już lece i kupie od razu kilka, a co ....

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a gdzie motopompa?

    strażak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Jesli to Syrenka, to powinna mieć silnik od motopompy w wersji elektrycznej teraz.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Skrajny omam nawiedzonych

    Skrajne ohydztwo, ale na pewno nie Syrena (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Syrenkę porównać do tego cudactwa, to trzeba w apartamencie i mieć kolekcję Pablo Picasso plus interpretatora sztuki

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kolejny wielki sukces polskiej motoryzacji!

    Tobi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    W wydaniu 3Dstudio :) To "nowoczesne" auto to stary chiński melex (parametry sprzed 10 lat) obudowany "nową" wirtualną kastą...

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    WARTO WIEDZIEĆ

    PRZEPISY

    PORADY