"Ospa party to narażanie dzieci nawet na śmierć"

"Ospa party to narażanie dzieci nawet na śmierć"

Julia Kalęba

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Lidia Stopyra: Szczepionka przeciw ospie wietrznej, którą dysponujemy, jest bezpieczna i nie ma się czego bać.

Lidia Stopyra: Szczepionka przeciw ospie wietrznej, którą dysponujemy, jest bezpieczna i nie ma się czego bać. ©Andrzej Banaś

Na pytania, po co się szczepić, jak się opiekować chorym i dlaczego ospa party może być śmiertelnie niebezpieczne, odpowiada lek. Lidia Stopyra, specjalista pediatrii i chorób zakaźnych ze Szpitala im. Stefana Żeromskiego w Krakowie.
Lidia Stopyra: Szczepionka przeciw ospie wietrznej, którą dysponujemy, jest bezpieczna i nie ma się czego bać.

Lidia Stopyra: Szczepionka przeciw ospie wietrznej, którą dysponujemy, jest bezpieczna i nie ma się czego bać. ©Andrzej Banaś

WIDEO: Teresa Jackowska, konsultant krajowy w dziedzinie pediatrii: To przesąd, że jedną chorobę zakaźną trzeba przechorować

Źródło: TVN24, X-News


Ospę wietrzną uważa się zwykle za łagodną i niegroźną chorobę, a jednak niedawno z jej powodu zmarło półtoraroczne dziecko. Możemy ją aż tak bagatelizować?
Ospa wietrzna nie jest błahą chorobą i nie można jej lekceważyć. Na oddziale chorób zakaźnych naszego szpitala corocznie hospitalizujemy kilkadziesięcioro dzieci z powikłaniami ospy. A to nie jest mało. Najczęstszymi powodami pobytu w szpitalu są ciężkie powikłania ospy, takie jak zapalenia płuc, ciężkie zapalenia jamy ustnej, podczas których dochodzi do odwodnienia, zakażenia bakteryjne, małopłytkowości doprowadzające do krwawień, zapalenie mózgu czy sepsa. W przypadku tych powikłań może dojść nawet do śmierci dziecka. Oczywiście część dzieci rzeczywiście choruje łagodnie, ale nawet te, które nie muszą być hospitalizowane, często cierpią z powodu świądu, wysokich gorączek i bolesnych wykwitów, szczególnie gdy nałożą się one na jeszcze inne zmiany skórne.

Dziecko, które zmarło niedawno w Warszawie, zaraziło się podczas tak zwanego „ospa party”, zorganizowanego przez rodziców...
Ospa party polega na świadomym narażaniu dzieci zdrowych na zakażenie wirusem ospy wietrznej od dziecka będącego w okresie zakaźności choroby. Rodzice chcą w ten sposób zaplanować chorobę w okresie dla siebie wygodnym, tak aby nie kolidowała ona na przykład z wyjazdem wakacyjnym czy uroczystościami, na których trzeba ładnie wyglądać. Liczą na łagodny przebieg choroby i uodpornienie dziecka do końca życia, zgodnie z powszechnym mniemaniem, że w wieku dziecięcym ospa wietrzna tak właśnie przebiega. Jednak fakty są inne.

Ponieważ nie wszystkie dzieci łagodnie przechodzą ospę?
Znaczna większość dzieci przebywających na naszym oddziale z powodu sepsy i zapalenia mózgu w przebiegu ospy wietrzej to właśnie kilkulatki, przeważnie dotychczas niechorujące i uważane za odporne. I absolutnie nie ma możliwości, aby przewidzieć, u którego dziecka choroba będzie miała przebieg łagodny, a u którego dojdzie do zgonu. Dlatego organizowanie ospa party to narażanie dzieci na ciężkie powikłania, a nawet śmierć, tym bardziej nieodpowiedzialne, że istnieją skuteczne możliwości zapobiegania tej chorobie poprzez szczepienia.

A jednak sporo rodziców nie chce szczepić dzieci.
Nie ma powodu, aby tego unikać. Szczepionka przeciw ospie wietrznej, jaką dysponujemy w Polsce, jest bezpieczna. Rosną wymagania co do kwalifikacji osób zajmujących się szczepieniami. Naprawdę nie ma się czego bać. Również obserwowane przez nas niepożądane odczyny są rzadkie, mają charakter łagodny i nie stanowią problemu medycznego.

Dla części rodziców szczepienie może stanowić problem finansowy.
To prawda, bo szczepionka jest refundowana tylko dla wąskiej grupy osób z obciążeniami chorobowymi i małych dzieci uczęszczających do żłobka. Pozostali rodzice, aby uodpornić swoje dziecko, muszą szczepionkę kupić. Ale szczepienie jest skuteczne. Spośród dzieci zaszczepionych dwoma dawkami 95 procent nie zachoruje na ospę, a prawie 100 procent uniknie choroby o ciężkim lub umiarkowanym przebiegu. Rzadko zdarza się, aby dziecko zaszczepione dwoma dawkami szczepionki zachorowało, ale nawet jeśli do tego dojdzie, ospa będzie miała łagodniejszy przebieg.

Po jakim czasie od zakażenia pojawia się charakterystyczna wysypka, jeśli dziecko zakazi się ospą wietrzną?
Okres inkubacji ospy wietrznej, czyli czas od zakażenia do pierwszych objawów choroby, wynosi od 11 do 21 dni. Dziecko zaraża około 2 dni przed wystąpieniem wysypki i potem aż do przyschnięcia wykwitów.

Kiedyś uważano, że dzieci chorych na ospę nie powinno się w ogóle myć, ale dziś zasady pielęgnacji chorego są całkiem inne.
Tak, ale również teraz zdarza się, że dziecko przywożone do szpitala na przykład w siódmej dobie ospy wietrznej, cały czas gorączkujące, nieraz w czasie upałów, przez cały ten okres pozostaje niemyte. A higiena jest bardzo ważna, jej brak może być przyczyną części niebezpiecznych powikłań. Generalnie dążymy do przyschnięcia wykwitów, niekoniecznie więc stosujemy długie kąpiele, ale prysznic lub krótka kąpiel są jak najbardziej niezbędne do utrzymania właściwej higieny.

Jakie leki podaje się chorym na ospę?
Przy ospie wietrznej o łagodnym przebiegu z reguły nie ma konieczności leczenia farmakologicznego, poza podawaniem leków przeciwgorączkowych, jeśli pacjent tego wymaga. Leki rezerwujemy dla pacjentów z chorobą o ciężkim przebiegu i z powikłaniami.

I nie można powiedzieć, że starsze dzieci przechodzą ospę najłagodniej?
Wręcz przeciwnie, z reguły u starszych dzieci i osób dorosłych ospa wietrzna ma przebieg cięższy, ale te najcięższe powikłania występują u najmłodszych pacjentów, u osób z zaburzeniami odporności, przewlekle chorych, otrzymujących leczenie obniżające odporność, na przykład chemioterapię. Należy również pamiętać o ryzyku, jakie niesie za sobą zachorowanie kobiety w ciąży. Może ono skutkować ospą wrodzoną u dziecka. Noworodek może się urodzić z wadami, najczęściej kończyn, oczu, powikłaniami neurologicznymi. W związku z tym każda kobieta, która nie chorowała na ospę i nie była szczepiona, powinna się zaszczepić, szczególnie jeśli planuje ciążę.

Ale jeśli na ospę chorowało się w dzieciństwie, to nie ma się czego bać?
Przechorowanie ospy generalnie daje odporność do końca życia. Ale właściwą metodą uzyskania tej odporności nie jest organizowanie ospa party, ponieważ zawsze może się zdarzyć, że świadomie zarażając dziecko, doprowadzimy do choroby o ciężkim przebiegu czy też powikłań, ze śmiercią włącznie. Natomiast właściwą metodą uzyskania odporności jest tylko i wyłącznie szczepienie. W przypadku osób dorosłych, te, które nie chorowały na ospę w dzieciństwie ani nie były szczepione, powinny się w ten sposób zabezpieczyć, bez względu na wiek.

Lidia Stopyra - specjalista pediatrii i chorób zakaźnych. Absolwentka Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. W 1996 roku rozpoczęła pracę na Oddziale Chorób Zakaźnych Dzieci Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Żeromskiego w Krakowie. Od 20 lat pracuje z dziećmi, lecząc najróżniejsze przypadki chorób zakaźnych. Bierze też czynny udział w konferencjach naukowych, zarówno krajowych, jak i zagranicznych.

Komentarze (5)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
.

Yssa (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

Współczuję dzieciom takich rodziców. Nie dość, że nie zapewniają im odporności poprzez szczepienia, to jeszcze świadomie zarażają, znając możliwe skutki powikłań. Zaszczepcie się wiedzą!...rozwiń całość

Współczuję dzieciom takich rodziców. Nie dość, że nie zapewniają im odporności poprzez szczepienia, to jeszcze świadomie zarażają, znając możliwe skutki powikłań. Zaszczepcie się wiedzą! http://zaszczepsiewiedza.pl/szczepienia/dzieci/po-co-szczepimy-dzieci/zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
bzdury wypisujecie...

miki (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

...zaprzedani ludobójcy big pharmy - szczepionki są po to by obniżyć poziom umysłowy, skrócić długość życia, obniżyć zdolność płodzenia, spowodować liczne zgony i tak się właśnie dzieje...

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Nie do wiary

ja (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

Nie szczepią, bo to rzekomo niebezpieczne. Ale swiadomie zarażają pełnosprawnym wirusem. Idioci, idioci i jeszcze raz idioci. Uchowaj Boże przed takimi rodzicami. Lekarzom nie wierzymy, ale...rozwiń całość

Nie szczepią, bo to rzekomo niebezpieczne. Ale swiadomie zarażają pełnosprawnym wirusem. Idioci, idioci i jeszcze raz idioci. Uchowaj Boże przed takimi rodzicami. Lekarzom nie wierzymy, ale wierzymy pieprzonym jasnowidzom, znachorom i innym "terapeutom", którym do szkoły chodzić się nie chciało, a teraz mity i cuda wymyślają.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Dr

Stopyra (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

Bardzo dobry lekarz. Wiele razy nam pomogła gdy dzieciaki były małe. A było nad czym główkować. POZDRAWIAM.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
.

Krakowskiprawnik.org

Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

Można mieć różne poglądy, ale akurat zmuszanie dzieci do brania udziału w Ospa Party może się skończyć postępowaniem karnym ze względu na świadome narażenie dziecka na utratę zdrowia i życia.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

Lekarz Małopolski 2016 [PLEBISCYT]

Lekarz Małopolski 2016 [PLEBISCYT]

Strefa Agro - rolnicze wiadomości z Małopolski

Strefa Agro - rolnicze wiadomości z Małopolski

Niezawodne światłowody (materiał informacyjny Orange)

Niezawodne światłowody (materiał informacyjny Orange)

Dla rozwoju infrastruktury i środowiska w Małopolsce

Dla rozwoju infrastruktury i środowiska w Małopolsce