
kovaliv (83.29.85.xxx) 16.02.09, 14:27
Na łamach „Gazety Krakowskiej” („Polska” – „The Times”) felietonista Jerzy Surdykowski w tekście pt. „Jestem Polakiem, czy jestem Europejczykiem” (nr z 16 lutego 2009 r., s. 21) opisując swoje bardzo nieprzyjemne doświadczenie z austriacką policją zakończył je słowami: „Właśnie zakończyła się kolejna edycja Konkursu im. Szumowskiego, w którym młodzi reporterzy dość udatnie snuli refleksje wokół sformułowania "Jestem Polakiem, jestem Europejczykiem". Ale może nie tylko nam przydałoby się takie zadanie. Europejski rachunek sumienia dla Niemców czy Austriaków, którzy w głębi ducha mają nas za gorszych?
Na pewno, ale zanim wrzucimy kamyk do cudzego ogródka, zastanówmy się, jak bardzo my, Polacy, jesteśmy uprzedzeni, a nieraz pełni poczucia wyższości wobec sąsiadów ze Wschodu
i Południa”.
Zgadzam się z p. Jerzym Surdykowskim, gdyż jako Polak od kilkunastu lat mieszkający i pracujący na Ukrainie, gdy przyjeżdżam do Polski, spotykam się z podobnym stosunkiem i pogardą ze strony różnych polskich służb. Poruszam się samochodem z ukraińskimi numerami rejestracyjnymi i często poluje na mnie polska policja oraz lotne patrole celne i straży granicznej. Na granicy odbywa się segregacja na „lepszych” i „gorszych” – osobne pasy dla obywateli Unii Europejskiej i innych krajów – jakby na to nie patrzeć, to jest taki „graniczny rasizm”.
Latem ubiegłego roku w ciągu jednego dnia byłem dwa razy przetrzymywany przez policję w Ropczycach i koło Sieniawy. Napisałem skargę – list otwarty (zob. http://ostrog.blox.pl/2008/08/List-otwarty.html) – do komendanta głównego policji – oczywiście otrzymałem odpowiedź będącą typowym bezdusznym tekstem bez konkretów. Po tej odpowiedzi stwierdziłem, że nie ma sensu pisać na ten temat. Jednak felieton Jerzego Surdykowskiego przypomniał mi bolesne przejścia i zastanowił mnie, że w gruncie rzeczy poczucie wyższości, a nawet pogarda wobec sąsiadów ze Wschodu, jest częścią szerszego zjawiska.
Dziękuję p. Jerzemu Surdykowskiemu za jego tekst i podpisuję się po jego słowami: „zastanówmy się, jak bardzo my, Polacy, jesteśmy uprzedzeni, a nieraz pełni poczucia wyższości wobec sąsiadów ze Wschodu i Południa”.
ks. Witold Józef Kowalów
kovaliv@ostroh.uar.net
16 lutego 2009 roku
gratulacje!!!!
mk
za 50 lat brzesko bedzie miastem takim jak sącz, a za 100 o sączu bedzie sie mowiło ze to maisto koło brzeska.... »
Ten nieudolny nierząd ryżego i spółki to banda oszustów!
WP
Ten nieudolny nierząd ryżego i spółki to banda oszustów! - 1. samo podniesienie VATu nic nie da, od objęcia władzy przez PO przybyło nam 40.000 urzędników, gęb których jedynym zajęciem jest pierdzenie w stołek i picie kawy tych ludzi utrzymuje my wszyscy, również emeryci i renciści. Rząd zamiast szukać oszczędności szuka tylko sposobu na zwiększenie obciążeń fiskalnych społeczeństwa. 2. podatek Belki też miał obowiązywać tylko 3 lata... być może rząd zakłada że za 3 lata znowu podniesie się VAT obecnie mamy jeden z wyższych podatków VAT w europie. Wzrost podatku VAT spowoduje również wzrost cen żywności bo przecież w cenie żywności zawarty jest VAT na paliwo samochodu dostawcy, VAT zawarty w czynszu za lokal w którym sprzedaje żywność, wiec niech głupkowaty tusk nie mówi mi że ceny żywności nie wzrosną. 3. podniesienie podatku VAT wbrew temu co mówi rząd najbardziej dotknie właśnie najuboższych bo to oni całe swoje dochody wydają na żywność, czynsz, energię elektryczną i gaz. Dlaczego PO nic nie mówi o przywróceniu 3 progu podatkowego dla najbogatszych? 4. Cały czas byliśmy oszukiwani że mamy wzrost gospodarczy, że nie ma u nas kryzysu, że jest lepiej niż zakładał budżet i co się nagle okazuje? ( 3 biliony zł zadłużenia, deficytu!!!) skoro jest lepiej to dlaczego podnoszą podatki? - ten rząd to banda oszustów i wszyscy powinni o tym pamiętać przy najbliższych wyborach.. a może to już będzie tylko głosowanie tak jak bywało za komuny. Jeżeli rząd chce zasilić malejące wpływy do budżetu to z pewnością nie powinien tego robić poprzez podwyższanie jakichkolwiek podatków tylko przez aktywizowanie gospodarki w ten sposób aby zwiększyć produkcję. Ale ten rząd nie zna się na żadnych prawach ekonomicznych rządzących gospodarką i podejmuje decyzje miotając się jak pijany od ściany do ściany. Najłatwiej jest podwyższyć VAT bo w konsekwencji zapłaci konsument a VAT ma najlepsze procedury ściągalności. Po najmniejszej linii oporu. A w końcu część VATu jest przekazywana do Brukseli a ta ma apetyt molocha na każdy pieniądz W każdym razie możemy spodziewać się podwyżek cen a tłumaczenie, że podwyżka będzie nieznaczna i dotyczyć będzie niektórych tylko produktów jest zwykłą dziecinadą. Jedna podwyżka generuje następną metodą domina. Ruch w interesie będzie miał przysłowiowy Rycho, Zbycho, znajomi królika. Dlaczego Tusk i jego ekipa podnoszą VAT? Zmiana stawek VAT niesie za sobą konieczność zmiany ustawień WSZYSTKICH URZĄDZEŃ FISKALNYCH (drukarki i kasy fiskalne) w jednym czasie - w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia, tak samobójcze lemingi i pożyteczni idioci. Zmian tych dokonywać mogą WYŁĄCZNIE serwisy, z którymi właściciele kas zawarli umowy zatwierdzone w urzędach skarbowych. Pomijam już fakt, że jest to usługa płatna, jak jednak zorganizować pracę, skoro nie wolno sprzedawać towarów i usług nie rejestrując tego w urządzeniu fiskalnym, a z drugiej strony, serwisy nie są w stanie obsłużyć wszystkich swoich klientów jednocześnie? Po co Tusk ze szpiclem SB Bonim u boku grają VAT-em? - Zysk ze zmian stawek VAT jest żaden, w porównaniu z budżetowym rowem mariańskim, zwanym dziurą budżetową rostowski-tusk? Co Tusk i jego zaplecze chcą znowu zagadać, serwując kolejne igrzyska z VAT-em w tle? - Czy ktoś już policzył, na ile Tusk i jego "fachowcy od lodów kręconych" zadłużyli nasz Kraj?- mówi się, o 3 bilionach złotych. Czy nie nadszedł już czas, by za całokształt działalności na szkodę gospodarki, polityki, bezpieczeństwa i zdrowia społeczeństwa Tusk i jego ekipa odpowiedzieli przed TRYBUNAŁEM STANU? a najlepiej Narodowym a potem jak Słońce Karpat przed plutonem egzekucyjnym.
»
pomnik
mece
Zacznijcie wiec od powrotu fontanny Prof Zinna na krakowski Stary Rynek- jest w pewnym sensie tez pomnikiem ,wlasnie elegancji w prostej linii i formie i pomyslowego polaczenia ze spadajaca woda;Z subtelnym akcentem zieleni bylaby to JEDNA w calej Europie oryginalna dekoracja .Dajecie wygrac jakims "pochlebczykom" a potem sie dziwicie ze w Polsce brakuje dziel na poziomie!!! »
Strach przed prawdą
pracownik
Jeszcze nie tak dawno za podanie do publicznej wiadomości o likwidacji KOSG w Nowym Sączu.Poseł A.Czerwiński chciał podać przewodniczącego Rady Miasta Nowego Sącza Artura Czerneckiego do sądu.Ciekawy jestem jak teraz popatrzy Panu Arturowi w twarz ?Wstyd Panie Pośle oj wstyd. »
Pięknie!
Piotrek O.
Pogratulować!
PS. Mam nadzieję, że czytelnicy GK wykażą się dojrzałością i zamiast lać jad zawiści będą raczej podziwiać, że w Polsce uczciwą pracą można odnieść sukces! »
Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy