Gazeta Krakowska » Forum » Mał. Zach. » Dyskusja

wątpliwa przyjemność (1)

kama (31.128.3.xxx) 10.01.12, 16:41

Miałam ostatnio wątpliwą przyjemność kosztowania konserwy mięsnej z darów, ponieważ naiwna nie uwierzyłam na słowo, że do jedzenia się nie nadaje. Mięsa w niej oczywiście nie było, tylko jakaź maź (może łój).Dodałam mnóstwo przypraw i dałam psu. Zastanawiam się, czy można ludziom potrzebującym wciskać taki [...] do jedzenia. Ktoś przecież dostaje pieniądze za produkcję tego świństwa. I nie zgodzę się z tym, że darowanemu itd. Jeśli coś dajemy, to niech to będzie produkt dla ludzi a nie dla świń. Pachnie to wielkim przekrętem. I żal serce ściska, kiedy widzę super samochody i wysiadających z nich ubogich, którzy idą po paczkę dla swojej trzódki.

Rozwiń wątpliwa przyjemność kama (31.128.3.xxx) 10.01.12, 16:41

regulamin

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.