Potem inni komentują te komentarze i tak interes się kręci, co pozwala włączyć na portale kolejne reklamy... Dramatem naszych czasów - jak mawiał 40 lat temu Jean Cocteau - jest to, że głupota zabrała się do myślenia. Jeszcze gorsze jest to, że właśnie prawo do głoszenia głupot utożsamiane jest z wolnością słowa.
Co więcej - zachęcanie ludzi do tego typu biegunki słownej ma oznaczać liczenie się z opinią publiczną. W 2004 r. jeden z większych portali zadał czytelnikom pytanie, kto ich zdaniem powinien zostać przewodniczącym Komisji Europejskiej. Przeciętny uczestnik forum nie miał pojęcia, kim są kontrkandydaci José Manuela Barroso i
on sam, ale najważniejsze było to, że ich pogląd nie miał i nie mógł mieć żadnego wpływu na wynik głosowania. A w ankiecie wzięło udział kilka tysięcy niekompetentnych osób, które być może dzięki temu nabrały błędnego przekonania, że coś od nich zależy.
Ale bez Internetu trudno sobie wyobrazić w naszej szerokości geograficznej normalną pracę, przekaz informacji czy rozrywkę. Poszukując tej ostatniej właśnie w Internecie, dowiedziałem się, że burmistrz Nowego Targu uczestniczył w Pałacu Prezydenckim w spotkaniu włodarzy miast założonych przez Kazimierza Wielkiego. Ten niewątpliwie bardzo potrzebny mityng przyczyni się do wybudowania w Nowym Targu nowych ulic, lotniska, basenu, parkingów, kilku toalet publicznych i pomników, a miejscowi poeci napiszą kilka nowych wierszy o targowisku miejskim. W przyszłości być może burmistrz weźmie udział w spotkaniu miast, których nazwy zaczynają się na literę N.
Rzecznik burmistrza opowiedział na portalu miejskim, że w spotkaniu wziął udział pan prezydent Kaczyński, szef kancelarii pana prezydenta i doradcy pana prezydenta. Po spotkaniu pojawiła się pani Krysia, która pozamiatała. Burmistrz Marek Fryźlewicz zaś dał się sfotografować z panem prezydentem, co niewątpliwie zwiększyło szanse Lecha Kaczyńskiego na reelekcję, nam natomiast przypomniało, że Kazimierz Wielki, urodzony przed 700 laty fundator naszego miasta, miał ponad 170 cm wzrostu i był królem nie tylko wielkim, ale i jak na owe czasy wysokim.