Paweł Zarzeczny Polska Aktualizacja 2011-11-04 10:04:25
To było kilka lat temu. Kolega dostał pracę w nowojorskim szpitalu. Wita go dyrektor i pyta: - Przyleciałeś samolotem z Polski? A ile u was kosztuje bilet? - Sześćset dolarów. - Tak mało? - No tak. Bo nasze samoloty nie mają skrzydeł! »
Paweł Zarzeczny Polska Aktualizacja 2011-10-26 15:22:05
Miałem napisać o rugby, bo wczoraj rozgrywano w tej dyscyplinie finał mistrzostw świata. Polubiłem ten sport, bo co poznam jakiegoś rugbystę, nie kłamię, to albo skończył wyższe studia, albo za chwilę to zrobi. Zatem chyba to sport dla mądrych ludzi, gdy w futbolu zawodnikom nierzadko starcza pięć klas. Ale z drugiej strony ładniejsze dziewczyny wybierają piłkarzy - prawdopodobnie nie chodzi tu zatem wcale o rozum, i to niestety przykre. »
Paweł Zarzeczny Polska Aktualizacja 2011-10-21 12:38:59
Parę dni temu byłem w salonie Ferrari. Nie, nie po to, żeby je kupić, dziś stać mnie tylko na jego breloczek, ale kolega oglądał nowe modele, jeździ tymi autami od 20 lat, co rok nowszym. No więc były do wzięcia białe, czarne, żółte (żadnego czerwonego!), z silnikami z przodu i z tyłu, jak kiedyś w małym fiacie. I zaskoczyły mnie dwie sprawy, choć mało co może mnie jeszcze zaskoczyć. »
Paweł Zarzeczny Polska Aktualizacja 2011-10-20 12:19:54
Adele straciła głos. To taka piosenkarka, która ma ledwo ponad 20 lat, sprzedała więcej płyt od Bitelsów, a fenomenem jest z jednego względu. Nawet takie zwykłe słowo jak "over" albo "never" ma kilka tonacji. I nagle Ona przestaje śpiewać. Wyobrażacie to sobie? U progu kariery na początku życia, gdy świat stoi otworem i kusi milionami dolarów? »
Paweł Zarzeczny Polska Aktualizacja 2011-10-14 11:47:56
No więc skończyły się wybory, dla mnie jedna w nich rzecz była zawstydzająca, mianowicie u mnie na wsi pod Warszawą startowała z list PiS pani... Zarzeczna. Do tej partii nie mam nic (w przeciwieństwie do Ruchu Palikota, ten zmierzył jednak nasz ogólny poziom zidiocenia, bezcenne!), natomiast ta pani zgodziła się startować z 21. miejsca - czyli nie moja rodzina! Pełna kosmonautyka, jak zresztą wszystko, co Polskę czeka, mgławica, czarna dziura, to znamy i przećwiczymy od początku. Jerzy Urban, wojna o krzyż, wy się naprawdę prosicie o Breivika, o Gawriło Principa, o jakiegoś debila, który zapragnie was idiotyzmem przelicytować. OK, przesadzam, ale ostrzegam... »
Paweł Zarzeczny Polska Aktualizacja 2011-10-11 11:33:49
Stało się! Agnieszka Radwańska wygrała w dwie godziny jakiś milion dolarów na korcie. Od razu się ucieszyłem - przy naszych podatkach ona utrzyma ze dwa przedszkola na pewno. Ale... przy naszych podatkach ciekawe, kiedy panna Radwańska przemelduje się do Monte Carlo... Niech będzie to taki jej sprawdzian, ekonomiczny, no a na razie gratulacje. »
Paweł Zarzeczny Polska Aktualizacja 2011-10-03 11:46:18
Jeżeli zapytacie, jaki wynik zrobił na mnie największe wrażenie w minionym tygodniu, to nie będą to trzy gole Roberta Lewandowskiego w meczu Dortmundu z Augsburgiem. Czyli jak to realnie wygląda - wioski na wioskę. Ani nie wygrana Legii z Hapoelem czy z Wisłą, nie są to - z całym szacunkiem - wyniki, które odbiłyby się jakimkolwiek echem w świecie. Choćby dalekim. Prawdziwego wyłomu dokonała Agnieszka Radwańska, zwyciężając w Tokio i zarabiając w kilka dni tyle, ile ja zarobiłem przez całe życie (no, przesadziłem, trochę jej brakuje). »
Paweł Zarzeczny Polska Aktualizacja 2011-09-19 09:21:51
Jacek Rostowski, minister finansów, zapowiedział, że po wyborach nie zostaną podniesione podatki" - takie właśnie zdanie znalazłem w necie. Tak już mam, że natychmiast zapala się ostrzegawcza lampka, kiedy czytam jakąś bzdurę. No bo w to, że ktokolwiek w Polsce obniży podatki (bo wciąż rosną wraz z inflacją, i zawsze jedno ciągnie drugie), no to w to nie uwierzę nigdy. Prędzej w to, że Jacek Rostowski po wyborach nie będzie już ministrem finansów, na co nawet po cichu liczę. I nie dlatego, że ten facet mnie denerwuje, bo kobiety denerwują mnie jeszcze bardziej. »
Paweł Zarzeczny Polska Aktualizacja 2011-09-02 18:10:22
Człowiek jest w życiu szczęśliwy dwa razy. Kiedy ma wszystko, i kiedy nie ma nic. Tę filozoficzną przypowiastkę zaserwował mi niedawno bankrutujący przyjaciel, no i faktycznie mnie też do szczęścia brakuje już doprawdy niewiele, a i wam pewnie też. Ba, niektórzy zaznali podwójnego błogostanu, czyli od wszystkiego do niczego, coś jak Kaddafi, jeśli traktować sprawy na bieżąco. »
Paweł Zarzeczny Polska Aktualizacja 2011-08-23 17:09:04
Nie będę ukrywał - z wieloma osobami rozprawiałem ostatnio o Dodzie. Mianowicie co ją skłoniło, aby publicznie wziąć do ust penisa. Wprawdzie plastykowego, niemniej jednak w takim miejscu niestosownego i wulgarnego. I wśród wszelakich wytłumaczeń jedno przemówiło do mnie szczególnie. Otóż mój przyjaciel Marcin Najman, znany szeroko jako bokser parodysta, odparł króciutko: - Wiesz, co ją do tego skłoniło? Ja myślę, że rozpaczliwy brak hajsu. »
Reklama
Reklama
Czy w Krakowie powinno powstać metro?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.