Menu Region

Przyrodnicy alarmują. Kanadyjska nawłoć atakuje łąki w...

Przyrodnicy alarmują. Kanadyjska nawłoć atakuje łąki w Beskidzie

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Anna Oskierko

8Komentarzy Prześlij Drukuj
Przyrodnicy alarmują. Kanadyjska nawłoć atakuje łąki w Beskidzie Przyrodnicy alarmują. Kanadyjska nawłoć atakuje łąki w Beskidzie

W Nowym Sączu nawłoć porasta już hektary nad Dunajcem (© Anna Oskierko)

- Nawłoć kolonizuje sądeckie łąki. Drastycznie spada liczba owadów i ptaków - alarmują przyrodnicy.
Wysokie łany rośliny o żółtych, wiechowatych kwiatach są coraz bardziej widoczne w krajobrazie Sądecczyzny. Nawłoć kanadyjska z powodzeniem konkuruje z rodzimymi gatunkami i zajmuje ich miejsce. - Jest niezwykle inwazyjna - mówi przyrodnik Grzegorz Tabasz z Nowego Sącza. - Jeśli gdzieś się pojawi, dominuje nad innymi roślinami. Zmniejsza się różnorodność biologiczna.

Damian Szpiłyk z Korzennej napisał niedawno pracę magisterską na UJ o nawłoci. W swej okolicy badał wpływ rośliny na mrówki. Wykazał, że kolonie owadów znikają na polach z nawłocią, co negatywnie działa na cały ekostystem. - Hektary porośnięte nawłocią widać szczególnie tam, gdzie były pastwiska lub kośne łąki - zauważa Damian Szpiłyk.


Jak wyjaśnia, zaprzestanie tradycyjnego użytkowania sprawiło, że nawłoć rozprzestrzenia się bez ograniczeń. - Odcina niższe rośliny od światła i wydziela do gleby substancje hamujące kiełkowanie nasion innych gatunków - dodaje biolog. - W rezultacie zmniejsza się baza pokarmowa dla zamieszkujących łąki bezkręgowców, zwiększa wilgotność, a temperatura spada. Znikają mrówki, motyle, muchówki i błonkówki, co powoduje, że żywiące się nimi zwierzęta muszą wynieść się na inne tereny. Uciekają także ptaki, które w nawłoci nie mają odpowiednich miejsc na zakładanie gniazd.

Grzegorz Tabasz radzi regularnie przez kilka lat wykaszać nawłoć i pozbywać się jej nasion. - Niestety, skala problemu jest ogromna i walka z tą rośliną wymagałaby gigantycznych nakładów - przyznaje. -Jeśli chcemy pozbyć się nieproszonego lokatora, musimy kosić łąki dwa razy do roku, najlepiej zanim nawłoć zdąży wytworzyć nasiona.

Dzika "ozdoba"

Nawłoć kanadyjska to roślina z rodziny astrowatych. Rośnie nawet do dwóch metrów wysokości, zajmując ogromne połacie ziemi, szczególnie nieużytki w rejonie rzek. Co roku wytwarza drobne, żółte kwiaty. Kwitnie od sierpnia do października. Występuje naturalnie w Ameryce Północnej. Do Europy została sprowadzona w XIX w. jako roślina ozdobna, lecz szybko zdziczała, rozprzestrzeniając się na nowe tereny.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij, zarejestruj się i korzystaj już dziś!


Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
"Gazeta Krakowska" na Twitterze i Google+
Reklama
8

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Nawłoć to nie dzisiejszy problem

+4 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rolnik z małopolski (gość)  •

Spotykałem tę roślinę dużo wcześniej niż Kolega napisał pracę naukową. (Gratuluję magisterki) . Zauważyłem że zajmuje ona stanowiska na nieużytkach obok żwirowni gdzie wędkowałem. W ciągu dwóch trzech lat od czasu eksploatacji kamienia rozrasta się na nieurodzajnej glebie w zastraszającym tempie. To prawda że zajmuje wszelkie grunty które są pozostawione bez uprawy . Pszczelarze upodobali sobie tę roślinę bo jest bardzo miododajna . Jadłem w zeszłym roku miód nawłociowy - pyszny i co za kolor .
Pozdrawiam

odpowiedzi (0)

skomentuj

podobnie w świecie zwierząt

+6 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wszechPolak (gość)  •

takim gatunkiem inwazyjnym jest ciapatstwo, arabusy i murzyni, niestety nasze panienki nadstawiają im c..p więc mają dobre warunki do rozprzestrzeniania się

skomentuj

wszechPolak (gość) • 17.09.13, 17:54:38 takim gatunkiem inwazyjnym jest ciapatstwo, arabusy i murz

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

olga (gość)  •

Biedny jesteś...

odpowiedzi (0)

skomentuj

do roboty biurokraty..

+5 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

dodo (gość)  •

czyn społeczny dla urzędasów-każdemu do ręki tasak niech ścina jak MURZYN trzcinę w USA..

odpowiedzi (0)

skomentuj

do roboty biurokraty..

+4 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

dodo (gość)  •

czyn społeczny dla urzędasów-każdemu do ręki tasak niech ścina jak MURZYN trzcinę w USA..

odpowiedzi (0)

skomentuj

nawłoc

+4 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

maciek 56 (gość)  •

Jako pszczelarz jestem zadowolone,choć to może krótkowzroczność.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Żeby to tylko sądeckie...

+10 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

s. (gość)  •

Od Bronowic po Zabierzów - nawłoć.
Nieużytki przy obwodnicy - sama nawłoć.
Tyniec pod nawłocią.
Łąki Złocienia złote od nawłoci.
Toż i nieużytki w centrum, jak choćby okolice za Błękitkiem toną w nawłoci.
I nawet na spacer się przez to iść nie da bo chwast sztywny, po stu metrach się zmachasz, sięga nad głowę i czepia się wszystkiego.

skomentuj

Nawłoć miodo i pyłkodajna

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

apifil (gość)  •

Zastanawia mnie skoro to taka straszna roślina to w Ameryce skąd się wzięła chyba wyniszczyła całe ekosystemy. Ludzie zastanówcie się, ten pseudomagister to chyba nie prowadził badań i obserwacji w terenie. Dzięki nawłoci miliony owadów mają pokarm w postaci nektaru i pyłku i nie mówię tu tylko o pszczole miodnej, obserwuję często stada owadów na kwiatach nawłoci. Co do mrówek: w tym roku na moją prośbę jeden rolnik zaorał 1 ha nawłoci żeby posiać grykę: po samym zaoraniu chodziłem po polu i widziałem mnóstwo mrówek - to jakieś bzdury i propaganda. (Natomiast gryka udała się świetnie bez żadnych zabiegów tylko oranie i bronowanie.)Ten sam rolnik nasłuchał się takich mądrali i 2 dni temu przed samym kwitnieniem nawłoci wykosił 10 ha - bez żadnej potrzeby ot żeby pole ładnie wyglądało.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama