Samorządowcy spędzają w delegacjach od 12 do 53 dni rocznie

    Samorządowcy spędzają w delegacjach od 12 do 53 dni rocznie

    Teresa Zielińska

    Gazeta Krakowska

    Gazeta Krakowska

    Samorządowcy z Sądecczyzny w ub.r. nie wydali zbyt dużo pieniędzy na wyjazdy służbowe.Rekordzistą okazał się starosta limanowski Jan Puchała, który na ten cel przeznaczył 23 tys. zł. Efekty jego wyjazdów mogą usprawiedliwić koszty delegacji, bo dzięki nim staroście udało się zdobyć 17 mln zł dotacji unijnych.
    Burmistrz Dariusz Reśko przebywał w delegacjach aż 53 dni.

    Burmistrz Dariusz Reśko przebywał w delegacjach aż 53 dni. ©fot. Wojciech Chmura

    - Jeżdżę, bo nieobecni nie mają racji. Trzeba dbać o wnioski dotyczące zdobywania funduszy i pilnować, by sprawę doprowadzić do końca - mówi Puchała.

    Prezydent Nowego Sącza Ryszard Nowak był w delegacji 12 razy, najczęściej to wyjazdy jednodniowe do Krakowa, Zakopanego, Krynicy i Częstochowy.

    - Prezydent uważa, że nie trzeba wyjeżdżać z miasta pięć razy w tygodniu, żeby załatwić jakąś sprawę - mówi Małgorzata Grybel, rzecznik magistratu. Nie chce jednak mówić o konkretnych efektach działań zwierzchnika.

    - Wyjazdy służbowe trzeba traktować jako inwestycje - mówi radny miejski Grzegorz Fecko. Przypomina, że kilka miesięcy temu dokupiono dwa samochody dla prezydentów.

    - Po co, skoro się nimi nie jeździ? Ilość przejechanych kilometrów świadczy o aktywności. Samochód ma być narzędziem w pozyskiwaniu środków zewnętrznych, a w Nowym Sączu jest wiele do zrobienia, potrzebujemy tych pieniędzy. A żeby je zdobyć, trzeba wydeptywać ścieżki- przypomina.

    Podobnego zania jest Aleksandra Smyczyńska, wykładowca PR w Wyższej Szkole Zarządzania i Bankowości w Krakowie, która zauważa, że samorządowcy powinni się kierować zasadą celowości w delegacjach służbowych za publiczne pieniądze.

    - Dobry gospodarz powinien mieć konkretny cel wyjazdu i musi podać konkretne jego efekty. Wtedy wydatki na delegacje mają sens - nie kryje Smyczyńska. Burmistrz Krynicy - Zdroju Dariusz Reśko przyznaje, że jeździ służbowo średnio raz w tygodniu.

    - Wiąże się z wizytami w instytucjach, z którymi współpracujemy - mówi Reśko. Czasy są takie, że zza biurka niewiele się załatwi. Burmistrz Krynicy z powodu delegacji przebywał w ub.r. 53 dni poza urzędem. W ciągu ostatniego półtora roku jego wyjazdy do Krakowa przyniosły namacalne skutki. Udało się zdobyć około siedmiu milionów złotych z unijnych funduszy. Podróże do Warszawy zaowocowały pozyskaniem 4 mln zł dotacji z Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska na zabezpieczenie przeciwpowodziowe potoku Kryniczanka.

    - Mnie to kosztowało kilka wyjazdów do Warszawy, ale gmina zyskała - komentuje burmistrz Reśko. Zwraca też uwagę na tworzenie poprzez osobiste kontakty w instytucjach i urzędach administracji pozytywnego wizerunku gminy. - Żeby załatwić ważne sprawy, warto jechać osobiście - mówi Dariusz Reśko.

    Burmistrz Limanowej Władysław Bieda na wyjazdy służbowe poświęcił w ubiegłym roku 22 dni. Do tego doszły 63 delegacje, trwające krócej niż osiem godzin. Burmistrz gościł w miastach partnerskich w Niemczech, na Słowacji, Ukrainie i na Węgrzech. W kraju najczęściej podróżował do Krakowa.

    - To były spotkania z wojewodą, rozmowy dotyczące pozyskiwania środków, kwestie zaciągania preferencyjnych pożyczek - mówi sekretarz miasta Marek Matras.

    Jako przykład wymienia otrzymane przez Limanową 6,4 mln zł z Funduszu Spójności, będące pokłosiem ubiegłorocznych starań. Podobnie jak 2,9 mln zł z Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego uzyskane na remont dróg gminnych czy 230 tys. zł ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego na budowę muszli koncertowej w Parku Miejskim.

    Ile kosztują nas ich służbowe wyjazdy?
    Samorządowcy podróżują najczęściej samochodami służbowymi, choć zdarza się, że czasami korzystają z prywatnych.
    W pojedynczych przypadkach wybierają pociąg albo autobus, jeśli w grę wchodzi wyjazd zorganizowany. Podróże burmistrza Krynicy kosztowały w ubiegłym roku niespełna 2,5 tys. zł. Na wyjazdy służbowe burmistrza Limanowej wydano prawie 16 tys. zł. Najwięcej, bo ponad 23 tys. zł, pochłonęły delegacje starosty limanowskiego. Na podróże starosty nowosądeckiego wydano ponad 4,8 tys. zł. Najmniej kosztowne są wyjazdy prezydenta Nowego Sącza - ok. 190 zł.

    Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj
    Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
    "Gazeta Krakowska" na Twitterze i Google+

    Czytaj treści premium w Gazecie Krakowskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (13)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    podróże Nowaka

    martinoff salon24.pl (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 8

    Rzeczniczka Nowaka widać przeszła staranne szkolenie z zakresu propagandy. Szkoda tylko że w sowieckiej szkole propagandy. Zyby nie odpowiadać na pytanie dlaczego Nowak tak mało jeździ i wyprasza...rozwiń całość

    Rzeczniczka Nowaka widać przeszła staranne szkolenie z zakresu propagandy. Szkoda tylko że w sowieckiej szkole propagandy. Zyby nie odpowiadać na pytanie dlaczego Nowak tak mało jeździ i wyprasza pieniądze dla Sącza to odwrociła kota ogonem i powiedziała że Nowak nie musi jeździć 5 razy w tygodniu. Przecież nikt mu nie każe jeździć 5razy w tygodniu do krakowa i warszawy. Chodzi o to żeby jechał od czasu do czasu coś załatwić. Ale Nowak niecierpi podróży. Doszły mnie słuchy że jak był posłem to bał się wsiąść w samolot.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie wiem co lepsze

    z Krynicy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 11

    Czy wasz Nowak który nie podróżuje czy nasz Reśko który podróżuje dużo. Efekty w mojej ocenie podobne ale wasz jest tańszy w utrzymaniu.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    odp

    martinoff salon24.pl (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 6

    Nie wiem czy tanszy. Nowak mało jeździ bo jest leń ale jak trzeba to zatrudnia swoich znajomych. Za co my płacimy.
    A Resko to trzeba sprawdzić co robi podczas tych delegacji bo może dorabia sobie...rozwiń całość

    Nie wiem czy tanszy. Nowak mało jeździ bo jest leń ale jak trzeba to zatrudnia swoich znajomych. Za co my płacimy.
    A Resko to trzeba sprawdzić co robi podczas tych delegacji bo może dorabia sobie wykładami?zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pytanie

    z Krynicy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 7

    a masz pomysł jak to sprawdzić ? Czy urząd musi udostępnić delegacje Reśki żeby zobaczyć cel wyjazdu ?
    On bez walki na pewno nic nie da a prawnik wymyśli sposób żeby odmówić.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    odp

    martinoff salon24.pl (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 7

    Ekspertem w tej dziedzinie nie jestem ale jest ustawa ondostepie do informacji. Wielu dziennikarzy w telefonicznej rozmowie nie dostaje jakis informacji bo sie zaslaniaja tajemnicą. Ale jak...rozwiń całość

    Ekspertem w tej dziedzinie nie jestem ale jest ustawa ondostepie do informacji. Wielu dziennikarzy w telefonicznej rozmowie nie dostaje jakis informacji bo sie zaslaniaja tajemnicą. Ale jak dzienikarz czy inna osoba wysle oficjalne pismo powolujac sie na odpowiedni paragraf tejze ustawy to dostaje potrzebna informacje.
    Powodzenia zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wykladnia?

    coto (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 16

    w sieci mozna znalezc raporty sporzadzane przez pracownikow z jakiegos wyjazdu. wlasnie w panstwowych instytycujach, wiec moze ten same model dziala w samorzadach i resko powinien pisac i...rozwiń całość

    w sieci mozna znalezc raporty sporzadzane przez pracownikow z jakiegos wyjazdu. wlasnie w panstwowych instytycujach, wiec moze ten same model dziala w samorzadach i resko powinien pisac i udostepniac?
    lepszynowysacz.wordpress.comzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nowak nowak

    coto (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 9

    brak wyjazdow nowaka widoczny jest w braku wszystkiego w NS. no ale gdzie by mial jezdzic i z kim rozmawiac, jak nie ma kontaktow, wizyt dygnitarzy unika, a i brakuje mu pomyslu na rozwoj miasta....rozwiń całość

    brak wyjazdow nowaka widoczny jest w braku wszystkiego w NS. no ale gdzie by mial jezdzic i z kim rozmawiac, jak nie ma kontaktow, wizyt dygnitarzy unika, a i brakuje mu pomyslu na rozwoj miasta.
    lepszynowysacz.wordpress.comzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zasłyszane o Krynicy

    oburzony (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 11

    Ten wasz burmistrz Reśko to w wielu kategoriach mógłby startować. Dosłownie przed chwilą przeczytałem o skandalicznym wyproszeniu niezależnego dziennikarza z otwartej konferencji prasowej na temat...rozwiń całość

    Ten wasz burmistrz Reśko to w wielu kategoriach mógłby startować. Dosłownie przed chwilą przeczytałem o skandalicznym wyproszeniu niezależnego dziennikarza z otwartej konferencji prasowej na temat Festiwalu Kiepury. Link do tego artykułu - http://www.krynica-fakty.pl/aktykuly-na-stronie/item/96-demokracja-wedlug-dr-reski

    Według mnie to jest skandal i być może należało by zrobić akcję środowiska dziennikarskiego przeciwko Reśce i takim praktykom kneblującym wolność słowa. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Krynica: z ostatniej chwili

    meloman (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 19

    Może nie na temat ale w Krynicy dzieją się rzeczy jak z najgorszych czasów komuny. Dzisiaj byłą konferencja prasowa nt. Festiwalu Kiepury. Dziennikarz z niezależnego portalu krynica-fakty.pl został...rozwiń całość

    Może nie na temat ale w Krynicy dzieją się rzeczy jak z najgorszych czasów komuny. Dzisiaj byłą konferencja prasowa nt. Festiwalu Kiepury. Dziennikarz z niezależnego portalu krynica-fakty.pl został z niej WYPROSZONY !!! Z otwartej konferencji na którą zapraszani byli wszyscy chętni. To skandal i wymaga szerokiego nagłośnienia.
    Przeczytajcie o tym koniecznie: http://www.krynica-fakty.pl/aktykuly-na-stronie/item/96-demokracja-wedlug-dr-reskizwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Panie Reśko - tak nie wolno

    czytelniczka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 7

    Jestem w szoku... przecież pan Reśko to wykładowca WSB-NLU i przy okazji burmistrz pięknego uzdrowiska. To niepojęte. Na dziennikarzy nie wolno się obrażać bo oni reprezentują społeczeństwo i...rozwiń całość

    Jestem w szoku... przecież pan Reśko to wykładowca WSB-NLU i przy okazji burmistrz pięknego uzdrowiska. To niepojęte. Na dziennikarzy nie wolno się obrażać bo oni reprezentują społeczeństwo i dostarczają mu informacji. Nawet jeśli ci dziennikarze są trochę mniej przychylni i patrzą władzy na ręce. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    krynicka ściema

    kryniczanin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 12

    Cytuję:
    Podróże burmistrza Krynicy kosztowały w ubiegłym roku niespełna 2,5 tys

    czyli za 53 dni w delegacji całkowite koszty to 2,5 tys zł = trochę ponad 47 złotych dziennie? Burmistrz Reśko...rozwiń całość

    Cytuję:
    Podróże burmistrza Krynicy kosztowały w ubiegłym roku niespełna 2,5 tys

    czyli za 53 dni w delegacji całkowite koszty to 2,5 tys zł = trochę ponad 47 złotych dziennie? Burmistrz Reśko chyba sobie robi jaja z dziennikarzy i mieszkańców. Ta kwota nie wystarczy nawet na benzynę. A gdzie diety, wynagrodzenie kierowcy, noclegi itp.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pieniadze sa wazne ale kultura wazniejsza!

    Echte polnische Wiener (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 18

    Burmistrz Piwnicznej ostatnio goscil na Ukrainie w podarunku otrzymal nuty "Dunki" .
    Miejscowi muzycy napisali tekst i juz po halach sie niesie: Kicorzu,Kicorzu kochosz ty Piwniczna wyciag sie...rozwiń całość

    Burmistrz Piwnicznej ostatnio goscil na Ukrainie w podarunku otrzymal nuty "Dunki" .
    Miejscowi muzycy napisali tekst i juz po halach sie niesie: Kicorzu,Kicorzu kochosz ty Piwniczna wyciag sie skrochmolil w polowie zawisnol. Nastepne zwrotki dopisuje samo zycie.

    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Reśko samochwała

    Jontek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 13

    Potok Kryniczanka jest Skarbu Państwa w Zarządzie RZGW więc nie jest gminny. Ale OK płynie przez Krynicę i remont był potrzebny. Jednak jaka w tym zasługa Reśki? Wtajemniczeni wiedzą. Panie Reśko...rozwiń całość

    Potok Kryniczanka jest Skarbu Państwa w Zarządzie RZGW więc nie jest gminny. Ale OK płynie przez Krynicę i remont był potrzebny. Jednak jaka w tym zasługa Reśki? Wtajemniczeni wiedzą. Panie Reśko skoro tak dlaczego nie mamy nowego asfaltu na krynickim kartoflisku szumnie nazywanym głównymi drogami w uzdrowisku? Dlaczego nie podpisał pan umowy z marszałkiem na remont tej drogi? Limit dni w delegacji lub kilometrów już był wyczerpany?zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo