Nowy Sącz. 16 tys. podpisów za przywróceniem dyspozytorni...

Nowy Sącz. 16 tys. podpisów za przywróceniem dyspozytorni pogotowia

Alicja Fałek

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Arkadiusz Mularczyk (z prawej) i Krzysztof Olejnik wierzą, że 16 tys. podpisów przemówi do wojewody Millera

Arkadiusz Mularczyk (z prawej) i Krzysztof Olejnik wierzą, że 16 tys. podpisów przemówi do wojewody Millera ©Alicja Fałek

We wtorek na biurko Jerzego Millera, wojewody małopolskiego, trafi apel o przywrócenie dyspozytorni pogotowia medycznego do Nowego Sącza. Petycję podpisało 16 tys. mieszkańców trzech powiatów: nowosądeckiego, limanowskiego i gorlickiego.
Arkadiusz Mularczyk (z prawej) i Krzysztof Olejnik wierzą, że 16 tys. podpisów przemówi do wojewody Millera

Arkadiusz Mularczyk (z prawej) i Krzysztof Olejnik wierzą, że 16 tys. podpisów przemówi do wojewody Millera ©Alicja Fałek

WIDEO: Dyspozytor wysłał karetkę pod zły adres. Najpierw zmarł mąż, zaraz potem żona

Źródło: TVN 24, x-news.pl

Po naszych publikacjach dotyczących pomyłek dyspozytorów z Tarnowa, którzy wysłali karetkę do Kamionki Małej pod Nowym Sączem zamiast do miejscowości o tej samej nazwie, ale w powiecie limanowskim, na nowo rozgorzała dyskusja o powrocie do poprzedniego systemu ratownictwa medycznego.
Ten cztery lata temu zreorganizował Jerzy Miller. Wojewoda małopolski zlikwidował małe dyspozytornie na terenie całego województwa i utworzył dwie: w Krakowie i Tarnowie, które obsługują całą Małopolskę.

Śmierć małżeństwa Marii i Józefa Górków z Kamionki Małej zainspirowała Arkadiusza Mularczyka, posła Zjednoczonej Prawicy, do walki o przywrócenie dyspozytorni pogotowia w Nowym Sączu. Miałaby ona obsługiwać teren trzech powiatów: nowosądeckiego, limanowskiego oraz gorlickiego i zatrudniać dyspozytorów z tego terenu, którzy doskonale znają topografię regionu.

Zdaniem Mularczyka wtedy nie dochodziłoby do pomyłek i dysponowania karetek nie do tych miejscowości, w których na pomoc oczekują pacjenci. Miesiąc temu rozpoczął zbieranie podpisów pod petycją do ministra zdrowia i wojewody małopolskiego. Na jego apel odpowiedziało 16 tys. mieszkańców subregionu.

- Jestem zaskoczony tak wielkim zaangażowaniem tylu sądeczan w tę sprawę. Swoimi podpisami pokazali, że nie zgadzają się z obecnym systemem i chcą by funkcjonował on lepiej – mówi Arkadiusz Mularczyk. - Ma nadzieję, że te podpisy przemówią do wyobraźni wojewody oraz ministra zdrowia. Może pochylą się nad tym apelem i przemyślą możliwość powrotu dyspozytorni do Nowego Sącza – dodaje.

Krzysztof Olejnik, rzecznik prasowy Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego podkreśla, że konieczna jest poprawa obecnego systemu ratownictwa medycznego. Wierzy, że przeprowadzona przez posła Mularczyka akcja, w którą zaangażowali się mieszkańcy Sądecczyzny, odniesie pozytywny skutek.

- Odkąd nie ma dyspozytorni w Nowym Sączu pracuje się nam zdecydowanie trudniej. Niestety czasami dochodzi do pomyłek, które są tragiczne w skutkach – zwraca uwagę Olejnik. - Dlatego zasadnym jest stworzenie na nowo dyspozytorni w Sączu, tym bardziej, że jest na nią miejsce w budynku komendy straży pożarnej przy ul. Witosa – dodaje.

Rzecznik sądeckiego pogotowia zaznacza, że współpraca na linii dyspozytor a ratownik jest bardzo ważna. Od precyzyjnych informacji przekazanych przez tego pierwszego zależy jak szybko zespół karetki pogotowia dotrze do pacjenta. - Dla nas i chorego liczy się każda minuta – podkreśla Olejnik.

Zebrane pod petycją podpisy poseł Mularczyk złoży we wtorek na biurku Jerzego Millera. Ma nadzieję, że przy tej okazji uda mu się także porozmawiać z wojewodą. Ksero podpisów przekaże także Marianowi Zembali, ministrowi zdrowia na najbliższym posiedzeniu sejmu.

Komentarze (2)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
brak sensu zmiany!

Mateusz S (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

to nie ma sensu! w przyszlosci - kwestia może 2lat wszystkie zgloszenia kierowane pod numery 997,998,999 i 112 będą kierowane do Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Krakowie (gdzie aktualnie jest...rozwiń całość

to nie ma sensu! w przyszlosci - kwestia może 2lat wszystkie zgloszenia kierowane pod numery 997,998,999 i 112 będą kierowane do Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Krakowie (gdzie aktualnie jest odbierany numer 112 z terenu woj. Małopolskiego) - więc to czy zintegrowana dyspozytornia medyczna będzie w Limanowej Tarnowie czy gdziekolwiek indziej nie będzie miało znaczenia z tego względu, że to operator numerów alarmowych CPR Kraków będzie zaznaczał odpowiednią miejscowość, gminę, powiat i przekazywał zgłoszenie wraz z trójpołączeniem do dyspozytorni z tego rejonu. zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Jasne....

zorientowany (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4

Z tego co wiem to pomyłki bywały także ze strony dyspozytorów np tych z Limanowej którzy pracują w Tarnowie... ale o tym nikt nie wspomni

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

Dla rozwoju infrastruktury i środowiska w Małopolsce

Dla rozwoju infrastruktury i środowiska w Małopolsce

Strefa Agro - rolnicze wiadomości z Małopolski

Strefa Agro - rolnicze wiadomości z Małopolski

Już jest! Czytaj 2. numeru Magazynu Explorer

Już jest! Czytaj 2. numeru Magazynu Explorer