Gazeta Krakowska » Choć jest niewinny, ciąży na nim piętno gwałciciela

Choć jest niewinny, ciąży na nim piętno gwałciciela

Data dodania: 2009-02-20 07:14:38 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-02-20 07:53:46

Gazeta Krakowska

Maria Reuter

32KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Choć jest niewinny, ciąży na nim piętno gwałciciela

Stanisław Kaciczak wciąż przechowuje wycinki prasowe na temat dramatu sprzed dwóch lat (© Maria Reuter)

Dwa lata temu Bożena z Poręby Wielkiej oskarżyła ojca o znęcanie się i molestowanie seksualne. Wkrótce odwołała zarzuty, ale życie ojca zamieniło się w koszmar.

Jak jadę autobusem, to się wszyscy na mnie gapią, to samo w kościele. Ludzie dalej pamiętają, co się wtedy działo, chociaż to już dwa lata będą, jak mnie do aresztu wsadzili - żali się pan Stanisław.

Jesienią 2006 roku jego 19-letnia wówczas córka Bożena pojechała z koleżankami do Zakopanego. Bawiły się tam za pieniądze, które Bożena ukradła rodzicom. Gdy wróciły, ojca poniosły nerwy.

- Stłukłem jej skórę, bo zasłużyła. To fakt - przyznaje.
Bożena jednak udała się do jednej ze swoich koleżanek, Bernardyny Z., która o
zdarzeniu zawiadomiła policję, a dziewczyna trafiła do szpitala na obdukcję. Została także przesłuchana przez policję.
∨ Czytaj dalej


To pobicie skłoniło koleżanki Bożeny do zabrania jej na krakowski komisariat policji, gdzie dziewczyna złożyła zeznania. Opowiadała tam, że była więziona przez rodziców w piwnicy, bita sznurami i łańcuchami, a ojciec brutalnie gwałcił ją od kilku lat na oczach matki.

Śledczy najwyraźniej dali wiarę tym zeznaniom, choć wiele faktów stawiało oskarżenia córki pod dużym znakiem zapytania. Prokuratura Rejonowa w Limanowej, do której ta sprawa trafiła, podejmując decyzję o aresztowaniu Stanisławy i Stanisława Kaciczaków, nie wzięła pod uwagę skandalu wywołanego przez Bożenę w czasie wycieczki do Zakopanego.

Również wtedy dziewczyna próbowała oskarżać o gwałt, tyle że nieznanego sprawcę. Ale świadkowie widzieli, jak Bożena sama rozebrała się, położyła w krzakach i zaczęła wołać o pomoc. Co więcej, prokuratura dysponowała opinią lekarza, który stwierdził, że Bożena jest dziewicą. Siłą rzeczy, nie mogła być więc od lat gwałcona przez ojca.

29 grudnia policja aresztowała państwa Kaciczaków.

- Trzy radiowozy podjechały. Mnie od krów wyciągnęli, tak jak stałem, w gumiokach i nawet się ubrać nie dali. Bożenie się chyba wtedy odwidziało, bo płakała i prosiła, żeby policja zostawiła nas
w domu - opowiada pan Stanisław.
Jego żonę wypuszczono z aresztu po dwóch dniach. On sam trafił do Zakładu Karnego w Nowym Sączu.

- Strażnicy, jak mnie tam przywieźli, to mi mówili, żebym się nie przyznawał, kto ja jestem, i nie opowiadał, za co siedzę, bo mnie zniszczą - wspomina Kaciczak. Jak mówi, z nikim nie rozmawiał
o sobie, ale współwięźniowie szybko dowiedzieli się z gazet, z kim mają do czynienia.

- Ja te gazety czytałem i się cieszyłem, że wszystko idzie do przodu, ale inni myśleli, że ja to naprawdę wszystko robiłem - na wspomnienie tamtych wydarzeń głos pana Stanisława zaczyna drżeć.

Z trudem opowiada, jak współwięźniowie zmuszali go do mycia talerzy, podłogi, wykonywania wszelkich prac i utrzymywania czystości w toalecie.

- A żebym się bardziej orobić musiał, to ci, co już długo w tej celi siedzieli, specjalnie deskę paskudzili - mówi z obrzydzeniem. W tym czasie o rodzinie Kaciczaków głośno było także w telewizji. Koleżanki Bożeny chętnie wypowiadały się na temat rzekomych pobić i molestowania dziewczyny. W domu jednej z nich zainscenizowano nawet salę tortur, którą przedstawiono jako wnętrza domu Kaciczaków.

Bożena w końcu postanowiła odwołać swoje zeznania. Przyznała, że w limanowskiej prokuraturze zeznawała to, co ustaliła z koleżanką, obecną zresztą w czasie pierwszego przesłuchania. Po półtoramiesięcznym areszcie pan Stanisław wrócił wreszcie do żony i sześciorga dzieci. Z zarzutów
o molestowanie seksualne został oczyszczony, ale sąd uznał, że jest winien pobicia córki i wyznaczył mu karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.

- W tym zakresie sprawa nie nadawała się do wyczyszczenia - mówi Jan Baluta, adwokat Kaciczaka.

Teraz pan Stanisław boi się za każdym razem, gdy Bożena wraca do domu na weekend z Zakopanego, gdzie pracuje.

- Ona jest lekko upośledzona i jak się zdenerwuje, to bije młodsze rodzeństwo. Grozi, że jak to zgłosimy policji, to ona znowu doniesie na nas do prokuratury - mówi pani Stanisława.

Od czasu tej sprawy wielu sąsiadów zerwało z nimi kontakty. W sklepach czy na drodze czują na plecach wzrok innych ludzi. Kaciczakowie najchętniej w ogóle nie wychodzą z domu.

- A bo ja wiem, co oni tam robią z sobą w tym domu? - złości się starsza pani mieszkająca kilka domów poniżej rodziny Kaciczaków, gdy pytamy ją, dlaczego nie utrzymuje z nimi kontaków.

- Tyle o mnie gazety pisały, gdy córka rzuciła oskarżenie. Teraz, jak jestem niewinny, nie chcą już
o mnie pisać - kończy z żalem Kaciczak.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

matka bożeny nie umarła

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

żal (gość), 01.02.12, 19:44:25

ale pierd...ły gadacie że matka bożeny umarła.nie umarła.jestem jej sąsiadką i widuję ją często a że nie macie już pomysłów co by tu napisać to zmyślacie między innymi ty ZRÓDŁO nie wiem kim jesteś ale takie pierd...y piszesz że śmiać sie chce.jak ci sie nudzi to zajmij sie sobą.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Bozena i te jej koleżanki powinny iść siedzieć!!!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

KTOŚ (gość), 01.02.12, 19:37:28

Znalazły sie gwiazdy medialne bożena i te jej koleżanki m.in bernadka.siedzą w domach bo nie chce im sie pracować to szukają pomysłów jak dobrze zarobić kasiore, Znam dobrze rodzine bożeny i to bardzo miła pasująca do siebie rodzina.co oni ci zrobili że ich oskarżyłaś?-nic.koleżanki cie namówiły? teraz koleżaneczki siedzą cicho pochowane i wyśmiewują sie z ciebie.przegrałaś to cie zostawiły haha. one takie same jak ty powinnyście sie leczyć. Żeby was w końcu pozamykali!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

jaka w koncu jest prowda

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jondrek (gość), 18.12.11, 20:21:56

znom bozene i jak ja ociec bil to dobrze ze go podala ale z gwaltem to dala w c... Ale cóz ROZUM NIE WODKA W SKLEPIE NIE KUPIS .ino mie ciekawi jako byla prowda

odpowiedzi (0)

skomentuj

syf totalny

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ktos (gość), 24.01.10, 18:23:20

to co sie dzieje na terenie tej gminy to wogole skandal

odpowiedzi (0)

skomentuj

syf totalny

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ktos (gość), 24.01.10, 18:23:07

to co sie dzieje na terenie tej gminy to wogole skandal

odpowiedzi (0)

skomentuj

niedobrze się robi kiedy...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jędruś (gość), 10.03.09, 08:03:22

Trzeba być idiotą by nie zauwazyć że to jest zwykła zemsta i ten artykół to improwizacja aby komuś dokopać za odkrycie prawdy która jest nie na rączke ato gminie,wójtowi,policji,rodzinie dziewczynie bo umoczyli.Teraz pasuje pozwać swiadkow do sądu?!a może urzędników i trwa to już drugi jak nie trzeci rok ta rąbanka/kaszanka/i nie mogą sie pozbierać do k....Najwyższy cza zrobić z tymi ludzmi porządek i rozbić te nienormalne powiazania i układy.......Jeżeli w ty siedzi pan wójt to czegoś sie boją że atakują by wyszło że to oni mają racje.Jeżeli czują sie pokrzywdzeni to niech zgłoszą ten fakt do prokuratury jak to zrobiła Bożena czego się boją?przecież "oni;mówią zawsze prawde" niczego nie będą ukrywać kombinować w zeznaniach mataczyć"??!jeżeli są tacy pewni wygranej droga prosta.Najwyższy już czas przerwać te bóle porodowe bo sie niedobrze robi jak sie czyta takie pierdoły i ścieme.

odpowiedzi (0)

skomentuj

ma wyrok?niewinny

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

staszek (gość), 09.03.09, 09:21:13

Bożena jest agresywna? i to ona pobiła ojca a to ci checa ciekawe po kim to ma?Ojciec niewinny i zapewne nigdy nie urzywał siły wobec swoich dzieci zonki .Co takiego sie stało matce ojczulka ktora zmarła ciekawe?jaki był powod jej ciężkiego stanu?że nie dało sie jej uratować.Zastanowcie sie zanim coś wymyślicie bo skręty jesteście i oszołomy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

idzie wiosna?wszystko ożywa

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ozi (gość), 09.03.09, 09:06:39

Co to za pierdoły pisze pan tu same przekłamania komu ma to służyc i czemu nawet teraz nie możecie przestać bezpodstawnie oskarżać.Widać było gdzie prawda leży a pan wójt niech sie zastanowi komu mówi że kłamie,głupi a sam niech popatrzy na siebie .W gminie tylko układy znajomości pracy nie dostaniesz a skoro chroni swoich to widac że coś jest na rzeczy.Jak ma ktos racje to tak poprzekręcaja że rzeczywiscie człowiek moze zgłupieć przy takim układzie.Napisać jest prosto ale gdy trzeba sie wypowiedziec do kamery to sie ucieka?tak napewno niewinny jak i ojciec tej dziewczyny?!Czemu nie napisaliscie że wszyscy chycili wyroki za fałszowanie i matactwo czyżby towarzystwo ta niewiedzieli?zapomnieli,nie byli obecni?.Gdzie była policja to było widać że nie zrobiła nic aby scigać bandyte bo co układziki?polecam trzynasty posterunek i swiat według kiepskich to coś dla tych szukająsych sprawiedliwości na tym padole.Chwała Bogu że nie jestem taki pokręcony jak ludzie Wojta co mu przyklepują czy prowda czy nieprowda i jeszcze jedna jest prowda otym co powyższe było napisane a .....prowda.Pozdrowienia

odpowiedzi (0)

skomentuj

porażka?czy ja wiem

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

carlos (gość), 08.03.09, 22:04:29

Co niektórzy nie mogą sie pogodzić z przegraną i na siłę próbóją zabłysnąć ponownie atakują paszkwilami osoby które pomogły Bożene K.Widocznie zabolało bo atakują jak te hieny swiadków i prokóraturę.Poprostu są żałośni.Bardzo dobrze sie stało że sprawę nagłośniono SUPER!Przy tej sprawie wyszły układy i powiązania jakie panują na tym terenie.mieszkałem kiedyś w Porębie i póki co są na tym terenie ludzie którzy pochodzą z epoki kamienia łupanego bo wierzą w cuda.Jest jeszcze sprawiedliwość i kara za bicie dzieci.Czytałem że podobno ojciec sie do wszystkiego przyznał i gdyby nie to że córka wycofała oskarżenie o gwałt to by se posiedział . Gdyby to była prawda?!to strach pomyśleć że ten pan chodzi na wolności.Nasza policja też sie super zachowała widać bylo na tvn że są winni i że swiadkowie mówią prawde.Kiedyś może tu wróce ale jak nie bedzie tego dziadostwa na tym terenie i pokończą sie układy a na razie pozdrawiam wszystkich ludzi uczciwych a na końcu tych pokręconych.Wesołego Alleluja

odpowiedzi (0)

skomentuj

gwiazdy TV Polsat

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

misiu (gość), 03.03.09, 22:41:51

zwróćcie się do Polsatu i tam dalej ciagnijcie tę bzdurę. Może ponownie wystapicie. Cha!Cha!Cha1

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 2 3 4 »

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.