Tragedia w Pieninach: nie żyje czworo turystów [ZDJĘCIA]

Tragedia w Pieninach: nie żyje czworo turystów [ZDJĘCIA]

Łukasz Bobek

Gazeta Krakowska

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Tragedia w Pieninach: nie żyje czworo turystów [ZDJĘCIA]
1/13
przejdź do galerii

@Łukasz Bobek

Takiego wypadku w Pieninach nie było jeszcze nigdy. Czteroosobowa rodzina z Warszawy, która była w górach poszukiwana od środy, została odnaleziona martwa. Wszyscy zginęli prawdopodobnie od porażenia piorunem. - Taki scenariusz wydawał nam się nieprawdopodobny - mówił w piątek po powrocie z miejsca odnalezienia zwłok wstrząśnięty Mariusz Zaród, naczelnik podhalańskiej grupy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Wyświetl większą mapę

Czteroosobowa rodzina: 50-letnie małżeństwo, ich 21-letnia córka i jej 22-letni narzeczony - wyszli w góry w środę około godz.
13. Od tego też dnia byli poszukiwani.

Zamierzali przejść do wąwozu Homole w Małych Pieninach. W pensjonacie w Szczawnicy pozostawili 16-letniego syna. Gdy nie dotarli na miejsce po godz. 18, czyli w wyznaczonym czasie powrotu, syn zawiadomił służby ratownicze. GOPR-owcy oraz ich słowaccy koledzy, a także policjanci - w sumie ok. 80 osób - poszukiwali turystów przez całą noc ze środy na czwartek, a potem aż do piątkowego poranka. W akcji wykorzystany został policyjny śmigłowiec z Krakowa.

Początkowo ratownicy podejrzewali, że turyści zgubili się gdzieś w rejonie wąwozu Homole. Rozważano także możliwość, że zeszli na słowacką stronę. Służby cały czas starały się namierzyć ich telefony komórkowe. Mimo że komórki po raz ostatni zalogowały się do sieci w środę ok. godz. 22.30, ten ślad niewiele pomógł ratownikom. - Jeden z telefonów logował się do stacji nadawczej w Nowym Sączu, a drugi w Bukowinie Tatrzańskiej. W ten sposób te sygnały przynosiły sprzeczne informacje - mówił w trakcie akcji poszukiwawczej naczelnik Zaród.

W piątek około godz. 10 patrol ratowników odnalazł ciała turystów mniej więcej 300-400 metrów od niebieskiego szlaku, niedaleko schroniska pod Durbaszką. Zwłoki leżały w małym leśnym zagajniku. Były niewidoczne dla piechurów wędrujących szlakiem. - Prawdopodobnie, gdy grupa wędrowała granią, doszło do załamania pogody w górach. Gdy zeszli z grani i dotarli do granicy lasu, uderzył piorun - mówi naczelnik Zaród.

Wszystko wskazuje na to, że turyści widząc burzę postanowili schronić się pod znajdującymi się przy szlaku drzewami. Z nieoficjalnych informacji wynika, że piorun nie uderzył bezpośrednio w wędrowców, lecz trafił tuż obok nich.

Na miejsce odnalezienia turystów udała się policja wraz z prokuratorem, a do szczawnickiej centrali GOPR przybyła rodzina ofiar. Po oględzinach i zabezpieczeniu śladów na miejscu wypadku, zwłoki zostały zwiezione do Jaworek, skąd zabrano je do kostnicy.

To pierwszy tak tragiczny wypadek w Pieninach. Co więcej, ani ratownicy, ani przewodnicy górscy nie przypominają sobie śmiertelnego porażenia piorunem w tym paśmie górskim. - Nic takiego nie pamiętam, a jestem przewodnikiem górskim już od lat - mówi Stanisław Apostoł z Nowego Targu. - Kilka lat temu zdarzyła się sytuacja, że piorun uderzył w metalową platformę na Trzech Koronach, na której turyści czekają, by wejść na szczyt.

Wówczas wędrowcy nie zostali trafieni piorunem, a jedynie lekko porażeni. Zostali zwiezieni na dół przez GOPR. Wszyscy przeżyli.

Teren, w którym doszło do porażenia czworga wędrowców - choć jest dla turystów łatwy - w czasie burzy staje się niebezpieczny. - Szlak wiedzie po niemal odkrytej łące. Wycieczka tamtędy jest łatwa i bardzo piękna, ale gdy biją pioruny robi się wyjątkowo niebezpiecznie, bo nie ma się gdzie schronić - uważa Apostoł.

Zdaniem mieszkańców Szczawnicy, w ostatnią środę, gdy zginęli turyści z Warszawy, od samego rana zbierało się na potężną burzę. - Robiło się ciemno, było bardzo duże zachmurzenie. Od rana siąpiła mżawka. Można było podejrzewać, że będzie burza - opowiada pani Katarzyna, handlująca przy dolnej stacji kolejki na Palenicę.

Jak dodają górale z uzdrowiska, tego dnia w Szczawnicy radzili wielu turystom, żeby nie wybierali się na dalsze wycieczki w Pieniny.

Damy Ci więcej! Zarejestruj się!



Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

realista

Brak podstawowej wiedzy (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 142 / 120

To przyczyna tragedii.
1) Jeśli pogoda jest burzowa, to nie idzie sie w góry. Burze można rozpoznać po wypiętrzających się w górę chmurach (cumulonimbus).
2) Jeśli burza zaskoczy w górach, to...rozwiń całość

To przyczyna tragedii.
1) Jeśli pogoda jest burzowa, to nie idzie sie w góry. Burze można rozpoznać po wypiętrzających się w górę chmurach (cumulonimbus).
2) Jeśli burza zaskoczy w górach, to schodzi się z grzbietu czy z grani w wąwóz czy dolinę, nie dotykając łańcuchów zabezpieczająchych czy mokrych skał. Zostawia się z dala przedmioty metalowe, należy przykucnąć albo znaleźć jaskinię i schronić się przynajmniej kilka metrów od wejścia.
3) Nigdy podczas burzy nie staje się pod drzewem, na szczycie czy grani.
zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

WSPÓŁCZUJĄCY

bp (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 189 / 122

Ludzie opamiętajcie się!! To wielka tragedia a Wy tu jakieś drwiny urządzacie!!!
Okażcie współczucie dla biednego chłopaka i rodziny!!!!!!


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tytuł-srytuł

podpis-srodpis (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 158 / 133

a co mu po współczuciu na forum gazety (pod)krakowskiej ?????

ty to chyba "nowy na necie" jesteś ....


Zdjęcie autora komentarza

Ty za to jesteś "gwiazdą"

jkl

Zgłoś naruszenie treści / 165 / 122

Podrośnięte dziecko neo. Na portale idź, a kysz

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

do podpis

inower (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 154 / 122

ty to jakiś lewy jesteś!!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kto

wryty (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 162 / 134

A kto ich znalazl? Czy Ci co jezdzili na quadach a moze ci co chodzili na piechote? A moze zaloga helikoptera? Z jakiej formacji pochodzil ten co znalazl? Z Policji, Strazy Granicznej, GOPRu lub...rozwiń całość

A kto ich znalazl? Czy Ci co jezdzili na quadach a moze ci co chodzili na piechote? A moze zaloga helikoptera? Z jakiej formacji pochodzil ten co znalazl? Z Policji, Strazy Granicznej, GOPRu lub jeszcze ktos inny? Czy byl to Polak czy Slowak? Nic sie nie pisze kto ich znalazl a to teraz jest najwazniejsze.
Czy ten co znalazl dostanie nagrode pieniezna? Ile ta nagroda bedzie wynosila?zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

TRAGEDIA

WSTRZĄŚNIĘTY (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 170 / 140

COŚ MI TU NIE GRA - SERWISY INTERNETOWE PODAJĄ, ŻE W ŚRODĘ PO POŁUDNIU NAD PIENINAMI PRZESZŁA BURZA. W TEJ INFORMACJI CZYTAMY "ICH LOGOWANIE (TELEFONÓW TURYSTÓW) DO SIECI NASTĄPIŁO W ŚRODĘ OKOŁO...rozwiń całość

COŚ MI TU NIE GRA - SERWISY INTERNETOWE PODAJĄ, ŻE W ŚRODĘ PO POŁUDNIU NAD PIENINAMI PRZESZŁA BURZA. W TEJ INFORMACJI CZYTAMY "ICH LOGOWANIE (TELEFONÓW TURYSTÓW) DO SIECI NASTĄPIŁO W ŚRODĘ OKOŁO GODZINY 22.30". WYNIKA WIĘC, ŻE TURYŚCI O TEJ PORZE ŻYLI, BO SIĘ LOGOWALI DO SIECI I POPOŁUDNIOWA BURZA NIE ZROBIŁA IM KRZYWDY. WNIOSEK: NIE ZGINĘLI OD PIORUNA. WIĘC CO SIĘ STAŁO?zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Porażka....

zaraz_wracam (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 154 / 136

Zamiast bawić się w domorosłego łowcę sensacji pochyl się nad Ich tragedią. A działające komórki logują się do sieci nieustannie - nie jest to równoznaczne z nawiązaniem połączenia głosowego lub...rozwiń całość

Zamiast bawić się w domorosłego łowcę sensacji pochyl się nad Ich tragedią. A działające komórki logują się do sieci nieustannie - nie jest to równoznaczne z nawiązaniem połączenia głosowego lub przesłania wiadomości e-mail, sms lub mms. Po wspomnianej godzinie prawdopodobnie telefony miały rozładowane baterie lub uległy uszkodzeniu (np. zawilgocenie).zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zaprzeczenia

wryty (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 166 / 138

Sam sobie zaprzeczasz. Gdyby telefony miale rozladowane baterie to nie bylyby w stanie sie samoczynnie zalogowac o 2230. Ktos tych ludzi zabil, na pewno Gorale dla kasy ich zabili.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wryty bucu

góral (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 166 / 125

ty capie jeden kimkolwiek jesteś , górale nie zabijają dla kasy


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Goralenvolk

wryty (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 157 / 119

To poczytaj historie Goralenvolk, organizacji Gorali ktora kolaborowala z hitlerowcami w czasie II Wojny Swiatowej.

Zdjęcie autora komentarza

WIem

jkl

Zgłoś naruszenie treści / 163 / 140

Były przynajmniej dwie burze. Jedna popołudniu i druga potężna po 22.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tytuł-srytuł

podpis-srodpis (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 186 / 156

może zostaw to policji "szerloku cholmsie" .....

i WYŁĄCZ SOBIE CAPS LOCKA, inaczej wychodzisz na chama internetowego .....


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Profesor

do: podpis-srodpis (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 174 / 139

Analfabeto internetowy! Pisze się >Scherlocku Holmesie"... Masz zły dzień, najpierw krytykujesz redakcję a teraz innych. Idź spać - masz dziś coś niedobrze pod pokrywką.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tytuł-srytuł

podpis-srodpis (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 137 / 125

prymitywny prosty kretynie bez polotu (zgaduję że jesteś piSSsiokiem) jak bym chciał napisać po angielsku to bym zacytował czystą staroangielszczyzną pełną inwokację do pierwszej części przygód...rozwiń całość

prymitywny prosty kretynie bez polotu (zgaduję że jesteś piSSsiokiem) jak bym chciał napisać po angielsku to bym zacytował czystą staroangielszczyzną pełną inwokację do pierwszej części przygód szerloka cholmsa sera artura konandojla. KA PE WU ????

Kłaniam.

przy okazji dostajesz zadanie domowe - sprawdź sobie, smerfie mądralo, kiedy i w jakim celu używa się samo "kłaniam" bez zaimka zwrotnego na końcu - przyjacielu mojej kozy ....zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

profesorek telewizorek

Rh- (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 167 / 130

Nnawet jak porawiasz kogoś to robisz błędy ortograficzne. Pisze się "Sherlock Holmes" przez h, a nie ch.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tytuł-srytuł

podpis-srodpis (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 180 / 166

aha, rozumiem !!!

czyli nowa świecka tradycja w gazecie (pod)krakowskiej - jak ktoś wam poprawia błędy w tekście (czterech -> czworo) to usuwacie czym prędzej jego wpis i poprawiacie tak jak...rozwiń całość

aha, rozumiem !!!

czyli nowa świecka tradycja w gazecie (pod)krakowskiej - jak ktoś wam poprawia błędy w tekście (czterech -> czworo) to usuwacie czym prędzej jego wpis i poprawiacie tak jak byście sami zauważyli swój błąd. Zero przeprosin zero podziękowań. Tzw. "standard polskapress".

Róbta tak dalej - zostaniecie ze swoimi wyimaginowanymi "treściami premium" i bez czytelników

W każdym razie beze mnie ....zwiń


Zdjęcie autora komentarza

Redakcja

jkl

Zgłoś naruszenie treści / 183 / 150

Bardzo Panu dziękujemy za wytknięcie błędu.

Zdjęcie autora komentarza

Redakcja

jkl

Zgłoś naruszenie treści / 161 / 147

Bardzo Panu dziękujemy za wytknięcie błędu.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tytuł-srytuł

podpis-srodpis (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 173 / 158

no z tym BARDZO to lekko przesadziliście .....
poza tym to nie było "wytknięcie" tylko "wskazanie w celu poprawienia"
wystarczyło zostawić mój wpis i dopisać odpowiedź, cytuję:
"faktycznie,...rozwiń całość

no z tym BARDZO to lekko przesadziliście .....
poza tym to nie było "wytknięcie" tylko "wskazanie w celu poprawienia"
wystarczyło zostawić mój wpis i dopisać odpowiedź, cytuję:
"faktycznie, racja, już poprawiamy, dzięki, nara :)"

skopiujcie sobie do notatnika, następnym razem będzie jak znalazł
honorarium proszę uregulować na mój rachunek bankowy .....zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

W 1990 roku

przewodnik beskidzki z Bielska-Białej (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 199 / 130

na szlaku z Prehyby do Rytra zginęła od pioruna młoda przewodniczka beskidzka z dwuletnim synem. Prawdopodobnie trzymała go za rękę w momencie uderzenia. Wieczny odpoczynek racz dać im wszystkim...rozwiń całość

na szlaku z Prehyby do Rytra zginęła od pioruna młoda przewodniczka beskidzka z dwuletnim synem. Prawdopodobnie trzymała go za rękę w momencie uderzenia. Wieczny odpoczynek racz dać im wszystkim dać Panie...
zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

.

yaro5000 (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 157 / 172

(*). I Przepraszam, ze pisałem wcześniej trochę w formie żartobliwej. Sądziłem, że to rozejdzie się po kościach. Nawet i to co napisałem jest dwuznacznie strasz :(. Kończę więc.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jaki los? jaki zbieg okoliczności??

foksmolder (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 166 / 147

jeden grzmot = schodzisz 100m poniżej grani! jeżeli jest szansa że burza przejdzie czekasz 30min i po ocenie sytuacji decydujesz co dalej. Brak poprawy pogody jest wtedy równoznaczny z zejściem....rozwiń całość

jeden grzmot = schodzisz 100m poniżej grani! jeżeli jest szansa że burza przejdzie czekasz 30min i po ocenie sytuacji decydujesz co dalej. Brak poprawy pogody jest wtedy równoznaczny z zejściem. Ile to razy schodząc w takiej sytuacji widziałem ludzi bez zastanowienia idących w górę ("przecież mamy jeden urlop to musimy zdobyć cel! może przejdzie..")zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wydawało sie że w pieninach to tylko spacerki....

Rycho (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 167 / 132

Wyrazy współczucia, tragedia z tych nieprzewidywalnych, gdzie los kpi z człowieka a zbieg okoliczności góruje nad rozwagą.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo