Menu Region

"Nasza kasa". Tak zarabia się w służbie zdrowia

"Nasza kasa". Tak zarabia się w służbie zdrowia

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Paulina Korbut

42Komentarze Prześlij Drukuj
"Nasza kasa". Tak zarabia się w służbie zdrowia "Nasza kasa". Tak zarabia się w służbie zdrowia

(© fot. archiwum)

W piątek rozpoczęliśmy publikację cyklu artykułów "Nasza kasa". Prześwietliliśmy zarobki małopolskich urzędników, czas więc na pensje w służbie zdrowia. Zsumowaliśmy wszystkie dodatki funkcyjne, stażowe, a także wyceny za dyżury. Efekt? Często lekarz okulista bądź dentysta zarabia więcej niż... dyrektor szpitala.

Zobacz także: "Nasza kasa". Tak zarabia władza


Nasz ranking otwiera pensja ordynatora z Zakopanego, którego zarobki są porównywalne z miesięczną wypłatą tamtejszego okulisty. Warto jednak podkreślić, że wysokość tej kwoty zależy głównie od liczby dyżurów w danym miesiącu. Im jest ich więcej, tym wypłata bardziej imponująca. Sama pensja zasadnicza to zaledwie ułamek pełnej kwoty.

Według firmy konsultingowej Sedlak&Sedlak, branża medyczna jest jedną z lepiej opłacanych w Małopolsce. W zeszłym roku mediana (wartość środkowa) zarobków wyniosła 2 863 zł brutto.
W Krakowie wartość ta była jeszcze wyższa, bo wyniosła równe 3 tys. zł. Dla porównania warto dodać, że najlepiej radzą sobie pracujący w handlu - mediana dla Małopolski wynosi 3,5 tys. zł, dla Krakowa - 4 tys. zł.

Na wartość środkową płac w służbie zdrowia w zasadniczej mierze wpływają płace najgorzej opłacanych pracowników - czyli pielęgniarek lub ratowników medycznych. Tegoroczny rekord rankingu padł w Szpitalu im. G. Narutowicza w Krakowie. Tutejsza rejestratorka miesięcznie zarabia zaledwie 1410 zł brutto.

- Z analizy naszych ekspertów wynika, że jedna czwarta pracowników branży medycznych w Małopolsce zarabia poniżej 2100 zł - komentuje Marta Witek z firmy Sedlak&Sedlak. - 25 proc. zatrudnionych w służbie zdrowia zarabia powyżej 3950 zł brutto.

Jak zauważa ordynator jednego z krakowskich szpitali (imię i nazwisko do wiadomości redakcji), wysokie pensje są często opłacone morderczą pracą.

- Z samej pensji podstawowej nie można się godnie utrzymać. Dlatego lekarze często sobie dorabiają biorąc dodatkowe dyżury i pracując w czasie wolnym w prywatnych przychodniach. Niestety, polskie realia nas do tego zmuszają - ubolewa lekarz. - Marzę o tym, żeby wreszcie doceniono nasz trud i lekarz nie musiał łapać kilku srok za ogon. By po ciężkiej pracy w szpitalu mógł spokojnie odpocząć, nie martwiąc się o wysokość pensji - kończy.

Wśród specjalizacji medycznych w naszym rankingu prym wiodą dentyści. - Jeśli chodzi o stomatologów, to rynek w Krakowie jest już na granicy nasycenia. Widać to gołym okiem, bo niemal na każdym kroku można znaleźć gabinet - mówi Barbara Ryba, stomatolog odbywający staż w szpitalu MSWiA w Krakowie. - Wielu dentystów pracuje więc w kilku gabinetach, z czego tylko jeden jest w dużym mieście.

Wszystkie stawki podajemy brutto.


Od ordynatora do pracownika szpitalnej rejestracji. Sprawdź, ile wynoszą zarobki służby zdrowia w Małopolsce


25 000 zł: ordynator w Zakopanem
Na płacę ordynatora intensywnej terapii składa się płaca zasadnicza oraz dodatki, m.in. za dyżury (50 zł/h).

24 000 zł: okulista z Zakopanego
To pensja lekarza kontraktowego. Zależy od liczby dyżurów w miesiącu - wynosi od 12 tys. zł do 24 tys. zł.

17 000 zł: ordynator z Nowego Sącza
Pensja zasadnicza - 5 tys. zł, dodatek funkcyjny - 2,5 tys. zł, dyżur - od 500 do 2,4 tys. zł, wysługa lat - 2614 zł.

15 000 zł: dentysta z Krakowa
To miesięczne zarobki dentysty, który pracuje w jednej z prywatnych klinik.

14 200 zł: dyrektor szpitala z Gorlic
Tyle zarabia szef Szpitala Specjalistycznego im. Henryka Klimontowicza w Gorlicach. Pensja zawiera już dodatki.

12 000 zł: Lek. med. Artur Puszko,
dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. Jędrzeja Śniadeckiego w Nowym Sączu
W wynagrodzenie szefa sądeckiej lecznicy są już wliczone wszystkie przysługujące mu dodatki. To jedna z niższych pensji dyrektorskich w całej Małopolsce.

13 300 zł: dyrektor ze szpitala w Zakopanem
Pensja szefa lecznicy jest o 11,7 tys. zł niższa niż pracującego tam ordynatora.

11 000 zł: ordynator szpitala w Wadowicach
Płaca zasadnicza - 6 tys. zł, reszta to dodatki za dyżury i pracę w święta.

9 009 zł: lekarz specjalista ze szpitala w Tarnowie
To pensja lekarza, który ma 15-letni staż pracy. Wliczono wynagrodzenie za dyżury.

8 800 zł: ordynator ze szpitala wojewódzkiego w Tarnowie
Na wypłatę składa się pensja zasadnicza - 5,8 tys. zł oraz dodatek funkcyjny - 3 tys. zł.

8 150 zł: lekarz z Nowego Sącza
Pensja specjalisty z Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej (4650 zł) plus prywatna praktyka (3,5 tys. zł).

7 220 zł: ordynator z Krakowa
To pensja lekarza o II stopniu specjalizacji, z 30-letnim stażem pracy, pracującego w Szpitalu im. G. Narutowicza.

6 600 zł: lekarz z Krakowa
Pensja starszego asystenta z oddziału chorób wewnętrznych w szpitalu MSWiA.
Wliczono gażę za dyżury.

6 350 zł: lekarz z Zakopanego
Wynagrodzenie kardiologa, który pracuje w szpitalu powiatowym na umowę o pracę.

5 770 zł: masażysta z Tarnowa
Specjalista pracujący w przychodni (pensja 2370 zł), do tego prywatna praktyka z dojazdem (3,4 tys. zł).

5 651 zł: farmaceuta z Zakopanego
Pracownik jednej z aptek, który ma podpisaną umowę o pracę.

5 171 zł: lekarz z Tarnowa
Lekarz w trakcie specjalizacji z 5-letnim stażem pracy w jednym ze szpitali. Wliczono dyżury (cztery w miesiącu).

5 000 zł: ratownik medyczny z pogotowia w Zakopanem.
Pensja pracownika na kontrakcie. Za godzinę pracy dostaje od 20 do 24 zł.

4 785 zł: pielęgniarka w Zakopanem
Tyle zarabia siostra oddziałowa w jednym ze szpitali. Szeregowa pielęgniarka dostaje 3682,90 zł brutto.

4 700 zł: ordynator szpitala powiatowego w Chrzanowie
To pensja bez wliczonych dyżurów, ale z dodatkami (np. funkcyjnym 1410 zł).

4 500 zł: aptekarz w Krakowie
To wynagrodzenie aptekarza, który pracuje w zawodzie 10 lat. Dla porównania, to o 1230 zł więcej niż w Tarnowie.

3 875 zł: oddziałowa z Chrzanowa.
Etat 2,5 tys. zł, wysługa lat 500 zł, dodatek funkcyjny 750 zł, plus premia 125 zł.

3 850 zł: Pielęgniarka z Tarnowa
To pensja siostry pracującej w jednym z tarnowskich szpitali. Posiada wyższe wykształcenie. Ma 21 lat stażu pracy.

3 402 zł: masażysta z Zakopanego
To wynagrodzenie masażysty, który jest zatrudniony na umowę o pracę. To dwa razy więcej niż w Krakowie.

3 270 zł: aptekarz w Tarnowie
Tyle miesięcznie zarabia pracownik apteki z tytułem magistra farmacji - w aptece, która nie jest jego własnością.

2 976 zł: Karolina Gnap
Jest pielęgniarką w Szpitalu Miejskim Specjalistycznym im. G. Narutowicza w Krakowie. Karolina Gnap ukończyła wyższe studia z tytułem. Jej staż pracy wynosi 8 lat. Dla porównania - szeregowa pielęgniarka w Zakopanem dostaje prawie 3,7 tys. zł, a oddziałowa - 4,7 tys. zł.

2 805 zł: kierowca z sądeckiego pogotowia ratunkowego
Płaca zasadnicza - 1870 zł, dodatek wyjazdowy - 561 zł, dodatek stażowy - 374 zł.

2 800 zł: pielęgniarka z Nowego Sącza
Tyle zarabia siostra pracująca na oddziale w Szpitalu Specjalistycznym im. Jędrzeja Śniadeckiego.

2 580 zł: ratownik medyczny z sądeckiego pogotowia
Płaca zasadnicza - 1870 zł, dodatek wyjazdowy - 516 zł, dodatek stażowy - 344 zł.

2 500 zł: pielęgniarka z Wadowic
Staż pracy - 33 lata. Do pensji doliczono dodatek za 48 godz. pracy w nocy (338 zł) i 32 godz. w święta (155 zł).

2 500 zł: ratownik medyczny, Kraków
Podobnie jak w przypadku ratownika z Tarnowa, ma ukończone studia i pracuje w szpitalu. Staż pracy - 10 lat.

2 400 zł: ratownik medyczny, Tarnów
Pracuje w jednym z publicznych szpitali. Ukończył studia wyższe z tytułem. Jego staż pracy wynosi 7 lat.

1 955 zł: rehabilitant w Tarnowie
To pensja absolwenta fizjoterapii zatrudnionego w specjalistycznej przychodni. Jego staż pracy to 8 lat.

1 600 zł: masażysta w Krakowie
Tyle zarabia masażysta zatrudniony w jednym z prywatnych ośrodków zdrowia. To jedna z najniższych pensji.

1 410 zł: rejestratorka w Krakowie
To wynagrodzenie rejestratorki z wyższym wykształceniem, która pracuje w Szpitalu im. G. Narutowicza w Krakowie.

***
W piątkowym rankingu płac omyłkowo podaliśmy pensję inspektora i podinspektora w Urzędzie Miasta w Oświęcimiu. Inspektor z wysługą 17 lat pracy zarabia 2 614 zł. Podinspektor z wysługą 20 lat pracy zarabia 2 214 zł. Za pomyłkę przepraszam!
Magdalena Stokłosa

Euro 2012 coraz bliżej! Zobacz, co będzie się działo w Krakowie

Nowa lista leków refundowanych [SPRAWDŹ!]

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!


Reklama
42

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Nieprawda

+43 / -21

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Veritas (gość)  •

Nieprawdą jest ,że w Sądeckim Pogotowiu Ratunkowym kierowcy zarabiają 2805 zł brutto.
W SPR takie wynagrodzenie otrzymuje prawdopodobnie kilku ratowników medycznych-kierowców ,członków zespołów Specjalistycznych. Ratownik medyczny-kierowca to nie to samo co kierowca.
Zarobki kierowców Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego są niższe wynoszą ok. 1800 zł brutto wliczając wszystkie dodatki. Wspomnieć należy ,że dodatki nie są stałymi elementami wynagrodzenia, lecz zależą od np. ilości godzin przepracowanych w porze nocnej.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Artykuł jest nierzetelny ,miejscami nieprawdziwy, a wręcz można podejrzewać manipulację.

+54 / -28

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wnikliwy obserwator (gość)  •

Należy wyraźniej zaznaczyć ,że podane kwoty mają być kwotami brutto (jest wspomniane drobnym drukiem). Do tego wypada wspomnieć o 32 % stawce podatku od "wyższych" dochodów. Wypadałoby również wyraźniej rozróżnić pracowników kontraktowych od etatowych. Jak podaje się miesięczne zarobki pracownika kontraktowego to wypada wspomnieć ile wypracował godzin w jakiej stawce. 5000 przy stawce 20 zł to 250 godzin ,czyli prawie dwa etaty. Po potrąceniu ZUS i podatku już tak ładnie nie będzie. Ponadto jak mowa o dodatkach to są one zmienne. Jak pracownik np. choruje to ich nie ma. Poza tym nie można nie wspomnieć o dodatku za pracę w nocy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

płaca

+42 / -21

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

derty (gość)  •

a jestem pielęgniarką, z prawie 10 letnim stażem pracy.. i nawet 1700 zł to ja nie widziałam na moim odcinku wypłaty! nigdy! tylko ja nie jestem żaden lekarz i dorobić dyżurami nie mogę.. wbrew temu co Kopacz wtedy mówiła żaden zakład pracy nie przyjmie pielęgniarkę na kontrakt, na dodatkowe dyżury, jeśli już pracuje w jakimś szpitalu na cały etat.

ps. pracuję w Krakowie w jednym ze szpitali!

skomentuj

1700 nie w nfz to norma.

+84 / -27

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

sprawiedliwy (gość)  •

Sama widzisz jak teraz większość społeczeństwa się czuje... Coraz większe podatki i nic w zamian.

odpowiedzi (0)

skomentuj

tak

+37 / -30

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

raca (gość)  •

pozostają dyżury w prywatnych placówkach i na pogotowiu. Płace drogie Panie są dla Was za niskie i dziwię się, że jeszcze nie porozumiałyście się (wiem, że kobietom jest trudniej ;) ) i nie wystąpicie ze zbiorowym protestem w Krakowie o inny podział funduszu płac w państwowych szpitalach. Lekarze bez Was nie będą mogli wykonywać swojej pracy i muszą się zgodzić na redukcję.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Oj nie tak:

+22 / -20

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Dz. (gość)  •

Lekarza nie obchodzi ile pielęgniarek pracuje na oddziale, to bół głowy dyrektora szpitala i jego obowiązek, aby zapewnić ich tyle ile chce NFZ!

odpowiedzi (0)

skomentuj

lekarz

+60 / -25

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Uczciwy (gość)  •

Lekarzy to ostatnio nic nie interesuje - prócz kasy...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Do "Uczciwego"

+18 / -24

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Dz. (gość)  •

Panie Uczciwy, w ogóle mało kogo interesuje coś więcej oprócz pieniędzy. I to z krótką przerwą na komunę już tak trwa od Fenicjan i nic Pan na to nie poradzisz. Ale stwierdzenie że lekarzy nic więcej nie interesuje jest bardzo nieuprawnione.

odpowiedzi (0)

skomentuj

24 tyś miesięcznie .

+24 / -17

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

marek (gość)  •

Może ktoś zrobi jakiś reportaz ,jak to się żyje za takie pieniądze ,gdzie się bywa ,co się ma i o czym sie marzy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

wojsko

+71 / -25

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zxc (gość)  •

A JA NIE DALĘM ŁAPÓWY I CZEKAŁEM 5 MCY NA ARTROSKOPIE BO REHABILITACJI MI NIE DALI PO URAZIE KOLANA I NIE STAĆ MNIE BYŁO NA ZABIEG Z MARNej pensjii,w sączu na usg kolana trzeba było czekac 3 miesiące bo mówili że zepsuty i odsyłali prywatnie.no ale czyja to wina że sie kolana skręca trzeba uważac.

skomentuj

na co płacisz skadkę

+19 / -17

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

uff (gość)  •

Sam widzisz na co "idą" twoje pieniążki - nie na leczenie tylko na biedne zarobki.

odpowiedzi (0)

skomentuj

mgr

+23 / -24

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bnm (gość)  •

trzeba było sie uczyc.jakbyśmy wszyscy byli mgr to nie miałby kto ulic sprzątac i budować wam domów,tylko dlaczego jedni zarabiają dużo a inni mało,dlatego że jakby wszyscy zarabiali dużo to nie było by biedaków co można ich wykorzystywac i nimi orać,
np.lekarz do chorego ma pan polise to może zrefundują rechabilitacje
nie ,no cóz trzeba sie modlić
pacjent panie doktorze mnie nie stac na polise
aha nie chce sie panu pracowac,
nie ja zarabiam 1000zł,
to gdzie pan pracuje
w sklepie
to trzeba zmienić prace
hmmm

odpowiedzi (0)

skomentuj

Pielegniarka w USA

+87 / -42

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

truksinska (gość)  •

Pracuje jako pielegniarka (Registered Nurse) w USA z podstawowa stawka godzinowa $45/godzine.
Smiac mi sie chce z tego ordynatora intensywnej terapii ktory trzepie tak "olbrzymia" kase za dyzur jak 50 zlotych na godzine czyli $16/godzine, tyle ile salowa w USA. Dziwie sie tez kolezankom w Polsce ze jeszcze tam siedza bo to co robia mozna tez i w innym miejscu za normalne i przyzwoite pieniadze. Podstawa to znajomosc jezyka a polskie dyplomy sa uznawane na calym swiecie.

skomentuj

Takiego głupiego wypisu nie bardzo...

+70 / -12

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wrcmen (gość)  •

Chce mi się komentować, ale zrobię wyjątek. Wartość pieniądza Polskiego od tego z USA różniła się od zawsze, i od zawsze na korzyść USA. Pisząc coś takiego podkreśla Pani jak bardzo daleko jest od Polski, od tego co się tutaj dzieje. Osoby które są poza granicami naszego Kraju nie powinny zabierać głos w takich sprawach. To co zaprezentowała Pani tym wpisem to kompletny brak taktu, i prymitywne sianie jakiejś "taniej propagandy".

odpowiedzi (0)

skomentuj

taktu

+21 / -15

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

truksinska (gość)  •

Oczywiscie duzo bardziej taktownym jest upadlanie ludzi mizerna zaplata za ich prace, branie lapowek (przez lekarzy) i totalna beznadzieja w polskiej sluzbie zdrowia. Wystarczy przeczytac
dzisiejszy artylul w GK o pogotowiu, lub wczorajszy o szpitalu na Zoliborzu (choc ten byl na onecie). Boli Pana ze polski ordynator zarabia (bez lapowek) tyle co salowa w USA ale niestety to prawda ktorej nie da sie zamiesc pod dywan i dalej czuc sie Panem lekarzem czyli prawie bogiem.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Zarobki w USA

+2 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Anna (gość)  •

Ja tez pracuje w USA I sie kompletnie z Pania nie zgadzam. Koszt zycia I domow w USA jest o wiele wyzszy wiec nie ma co porownywac. Poza tym jest coraz gorzej w amerykanskiej sluzbie zdrowia.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Co za pierdoły!

+27 / -18

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Dz (gość)  •

Wrcmen napisał o czymś zupełnie innym, ale widać nie każdy ma łatwość w czytaniu ze zrozumieniem. Wartość pieniądza w Stanach jest taka, że jak się chce np. dzieciaka na studia posłać, to trzeba odłożyć kilkadziesiąt tysięcy dolarów, a w Polsce jak na razie czesnego nie biorą, więc ten polski lekarz ma w tym temacie gorzej czy lepiej niż salowa amerykańska?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Pani truksinska

+21 / -17

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rodak (gość)  •

w Polskich realiach to przyzwoite pieniądze i nie ma tutaj nic śmiesznego. Widzi Pani w Polsce żyje się u siebie z rodziną, znajomymi. Tutaj chce się mieszkać i pracować. Nie każdy jest gotowy na pracę i obcość w innym kraju. Może dla młodych to szkoła życia, ale po 40-ce to nie jest rozwiązanie. Gdyby wszystkie pielęgniarki zrobiły to co Pani nie mielibyśmy w kraju służby zdrowia. Podobnie w innych zawodach. Ja jestem mechanikiem lotniczym i znam język angielski (egzaminy są teraz w tym języku droga Pani), a jednak tylko dla kasy do USA nie pojadę! Znam też wiele osób, które powróciły do kraju z tęsknoty, z racji podeszłego wieku lub z braku pracy(?!). Nie łatwo jest też przebrnać przez biurokrację w USA i otrzymać legalne zatrudnienie. W Europie raczej nie ma ztym problemów, choć kryzys zawrócił z emigracji zarobkowej już wielu...

odpowiedzi (0)

skomentuj

powroty

+82 / -26

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

truksinska (gość)  •

Wczoraj byl artykul w GK o pewnej pani co wrocila z USA bo jest chora i jakos nikt z jej rodziny ani znajomych nie ma ochoty sie nia zajac wiec jest w szpitalu. Rodzina i znajomi sa kiedy wszystko idzie "dobrze" a jak sie noga podwine to znikaja jak fatamorgana. Polskie realia sa takie ze jest tam generalnie drozej niz w USA a zarobki o 75 procent nizsze. Sluza zdrowia lezy pod kadym katem a pacjentow traktuje sie jak zlo konieczne. Byc moze Panu chce sie tam mieszkac i pracowac ale niech Pan to powie pielegniarce ktora na reke dostaje 2 tysiace i ma na utrzymaniu dom. Co do biurokaracji to bedac pielegniarka to nie ma problemu z legalizacja legalnego statusu w USA i tylko o tym pisze. Nie ma limitow na przyjazdy dla pielegniarek bo ten zawod jest tutaj doceniany pod kazdym wzgledem, rozwiez tym finansowym. Kazdy ma mozliwosc wybory gdzie i jak zyje. Wole zyc godnie w USA niz jako parias w Polsce.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Nie ma limitów

+17 / -16

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Karolina (gość)  •

ponieważ nie ma chętnych do pracy w zawodzie pielęgniarki w USA. W amerykanskich warunkach te zarobki nie wyglądają atrakcyjnie, dlatego wykonują ją emigranci zarobkowi tacy jak Pani

odpowiedzi (0)

skomentuj

Usa

+2 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Anna (gość)  •

Akurat sie z tym nie zgadzam. Jest teraz bardzo trudno distac prace w USA. Ludzie wypisuja totalne bzdury nie majac pojecia o realiach w USA. Latwo to bylo kilka lat temu, a jest coraz trudniej. Pielegniarki Maja zwiazki zawodowe dlatego jest im za dobrze szczegolnie w New York. Niestety w innych czesciach kraju jest coraz trudniej znalezc prace newet Amerykanom. Zauwazylam ze Polacy to uwielbiaja sie chwalic I udawadniac kto jest lepszy I kto ma lepiej. Na ten temat mozna polemizowac w nieskonczonosc. 45$/hr ? Placa brutto, policz podatki federalny, stanowy zazwyczaj, w ny miejski, Medicaid and Medicare. Jak Masz dziecko to conajmniej 1600-2000$ na miesiac za nianie. Szkoly dla dzieci drogie, no Chyba ze chcesz wysylac do panstwowej. Mieszkania tez bardzo drogie. No coz moze sie nie znam w koncu mieszkam tutaj tylko 10 lat.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Pani wybór

+10 / -20

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jacek (gość)  •

nie jest receptą na bolączki systemu w Polsce. Nie jest też rozwiązaniem mizernej sytuacji finansowej dla większości pielęgniarek w kraju droga Pani.

odpowiedzi (0)

skomentuj

na lewo

+89 / -20

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

truty (gość)  •

Tesciowa miala operacje wymiany biodra i przy pozniejszej kontroli dawala lekarzowi do kieszeni 500 zlotych (x3). Tak jest w zwyczju i ten zlodziej ortopeda tak wykorzystuje swoich pacjentow.
Inny "lekarz" za przyspieszenie operacji wzial 2 tysiace. To tylko przyklad jednej osoby a takich osob sa tysiace. Lekarze to zlodzieje, kretacze i lapownicy ale niestety Polski system korupcyjny na to pozwala i wiekszosci sa bezkarni. Od czasu prubuja kogos namierzyc ale z reguly konczy sie to fisakiem bo ta banda ma silne plecy.

skomentuj

na lewo

+44 / -22

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pogodny_pesymista (gość)  •

To szanowna teściowa dawała, czy lekarz wymuszał??? Bo coś mi tu wygląda na przestępstwo ze strony teściowej?? Nie myślicie ludzie, że można by po prostu nie dawać??? Sam odpowiem, nie, nie myślicie, bo zaraz jak tylko się zorientujecie w realiach jakie nam zafundował rząd to kombinujecie jak by obejść kolejkę, przyspieszyć leczenie. I sami jesteście częścią "polskiego systemu korupcyjnego".

odpowiedzi (0)

skomentuj

dawala

+64 / -39

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

truty (gość)  •

Stara kobieta dawala kase (wsuwala do kieszenii fartucha) a lekarz bral to znaczy reka powiekszal kieszen tak aby koperta latwo sie zmiescila. Lekarz od operacji juz nie przejmowal sie takimi niuansami i po prostu wzial koperte do reki i sam schowal do swojej kieszeni po przeliczeniu zawartosci.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jeszcze nie jest sprawiedliwie

+22 / -23

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zaniepokojony (gość)  •

Pensje lekarzy zostały podwyższone i z dyżurami "wyciągają" w pańswowych placówkach zupełnie niezłą średnią. Nie czepiam aię o dodatkowe dyżury, prywatne gabinety i.t.p. Jak chcą to OK, choć czasem przemęczeni popełniają błędy, bo nikt nie kontroluje ile godzin pracują w kilku miejscach.
Problem poważny to pensje pielęgniarek, które najwcześniej upominały się słusznie o godziwą płacę. Niestety zostały oszukane. Ich zarobki mocno odbiegają od przyzwoitości, często dorabiają i tak samo jak u lekarzy brak kontroli nad całym czasem pracy powoduje 48h łączny czas pracy w różnych placówkach. Ratownicy medyczni także mają pensje "z kosmosu", ale na tym najniższym poziomie. Dyrekcje placówek medycznych nierównomiernie rozdzielają fundusz płac zdecydowanie "przepłacająć" za godzinę pracy lekarzy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

ŻOŁNIERZ

+69 / -20

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

krakus (gość)  •

A ja pracuję w wojsku 15 lat jako podoficer i dostaję na rękę 2860zł !!! (w tym: poligony, służby 24h, stres, misje, nieraz praca po godzinach za darmo, podróże służbowe i zadawanie się z debilami czytaj: szef).

skomentuj

To nie narzekaj

+74 / -32

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jan (gość)  •

Ja już mam 35 lat pracy , w tym 25 w szkodliwych warunkach, pracuję ciężko i praca bardzo odpowiedzialna, a zarabiam 2000 na rękę miesięcznie.Staż do emerytury ciągle wydłużają....
Myślę że w wojsku wcale nie macie tak źle. Pieniądzecałkiem, całkiem, a niejeden emeryt ałużb mundurowych ma tyle lat życia co ja stażu pracy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

to ty nie narzekaj

+23 / -17

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

krakus (gość)  •

Żołnierze też ciężko pracują, a to że przechodzą na emeryturę po 15 latach, wiąże się z tym że dostają 40% ostatniego uposażenia!!! czyli ok. 1400zł w przypadku podoficera !!! A w dodatku mają ograniczenia w dorabianiu na emeryturze bo nie mają pełnej wysługi czyli ok 30lat pracy w MON-ie. Więc kto tu ma lepiej ??? To że jest emerytem po 15 latach nie znaczy, że będzie miał taką emeryturę jak ty !!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 »
Reklama
Reklama