Data dodania: 2012-02-07 10:11:52 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-07 11:26:45
(© archiwum prywatne)
Odnaleziono ciało Małgorzaty Szabatowskiej, 31-letniej kobiety, która zaginęła 16 listopada 2010 r. - Zwłoki zakopane były w polu w okolicach Liszek - informuje Dariusz Nowak, rzecznik prasowy małopolskiej policji. - Zostały już przeprowadzone badania, mamy pewność, że to była Małgorzata Szabatowska.
Andrew (gość), 20.02.12, 12:41:57
Wreszcie śledczy mają trochę szczęścia i miejmy nadzieję, że wykorzystają je do rozwiązania tej sprawy. Przecież ów "szabrownik" na zwłoki nie trafił przypadkiem. W klasycznym śledztwie 90% informacji zdobywa się przez umiejętnie przeprowadzone przesłuchanie. Więc szansa jest duża, bo jest kogo przesłuchiwać, ale czy jest umiejętność profesjonalnego prowadzenia przesłuchań. Można powątpiewać, gdy się przypomni choćby sprawę zaginięcia Iwony Wieczorek, gdzie było 4 bezpośrednich i znanych świadków kłótni Iwony ze znajomymi na dyskotece i śledczy nie potrafili ustalić przyczyny tej kłótni, która przecież miała, jak się okazało, tak dramatyczne skutki.
odpowiedzi (0)
skomentujkrk (gość), 10.02.12, 20:30:52
dziwne to wszystko, cały rok leżała na działce i nikt tamtędy nie przechodził? a jeżeli była zakopana, to jak ten gość ją znalazł? ten kto ją zamordował musiał mieć samochód, bo mpk chyba ją nie zawiózł do Liszek....i te obrażenia....może to miało coś wspólnego z bankiem? albo faktycznie była ofiarą wypadku.....jeszcze mi przyszło do głowy, że może te rzeczy do domu to nie ona sama przyniosła, ale morderca....i to nietypowe zamknięcie drzwi??? mózg się lasuje
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
caro (gość), 07.02.12, 23:02:38
Troche juz czasu minelo od znalezienia jej zwłok.Wiec juz musieli zrobic dokladniejsze ekspertyzy.Na stronie polskiego radia mozna jedynie wyczytac,ze stwierdzono kilka złamań ,kosci nosa oraz żeber ...,wiec mogla byc maltretowana przed smiercią ,no i ze prawdopodobnie nie zyła juz w tamtym dniu. A gosc,który znalazł te zwłoki,podobno najpierw je okradł z resztek bizuterii,potem wezwał policje.
odpowiedzi (0)
skomentujpeplos (gość), 07.02.12, 16:30:05
I co policja zrobiła w tej sprawie, ja się zapytuję!? Pamiętam jedynie butne wypowiedzi ich rzecznika parę dni po porwaniu, który ostentacyjnie lekceważył wątek porwaniowy. To była sprawa dla Rutkowskiego, a nie dla policji. Może nawet by zdążył odnaleźć ją żywą.
Żal tej młodej i zdolnej kobiety!
odpowiedzi (0)
Tak: 4
Nie: 0
`` (gość), 07.02.12, 11:55:48
Ciało było zakopane, ale przypadkowy pan rolnik Liszek, poszedł po natkę pietruszki do rosołu. Odgarnął śnieg, odkopał ziemię a tu nagle... "co ja pacze???" zamiast zieleniny znalazl ciało i poinformował odpowiednie służby...
Ojjjj Prokuraturo-może diabeł tkwi w szczegółach?
Trzeba zbadac sprawę raz jeszcze. Może jednak ciało nie było zakopane???
(*) Pokój Twej duszy Gosiu.
odpowiedzi (0)
Tak: 9
Nie: 1
sandra (gość), 07.02.12, 11:32:43
to w końcu co? leżała na opuszczonej posesji czy była zakopana w ziemi? Jesli zakopana to jak mógł ją zauważył przechodzień? Pod ziemia i śniegiem. I dlaczego tylko podejrzewaja morderstwo? sama się pobiła i zakopała???
odpowiedzi (0)
Tak: 7
Nie: 1
Reklama
Reklama
Czy przed Euro 2012 należy usunąć bezdomnych z dworców?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.