Data dodania: 2012-02-06 20:54:39 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-07 09:45:36
W styczniu drastycznie spadła liczba wniosków o kredyty walutowe - wynika ze statystyk firm zajmujących się pośrednictwem kredytowym.
rozeta (gość), 07.02.12, 14:02:25
jedna strona medalu jest taka, ze oplacalosc padla, a kazdy bank to przeciez firma nastawiona na zysk, a druga, to taka, ze zaczely stawiac takie wymogi, ze sie w glowie nie miesci odnosnie zdolnosci i dostepnosci kredytowej, co jest oczywiscie wynikiem tego pierwszego. w kazdym razie zawsze kredyt w walucie w ktorej sie zarabia jest bezpieczniejszy, bo teoretycznie mamy pelna swiadomosc tego, jakie beda nasze raty w dluzszym okresie i ryzyko walutowe nie zje nas tak szybko. mimo tego nawet te w walucie krajowej sa malo kiedy dostepne tak, jak to drzewiej bywalo i bez wizyty u jakiego wiekszego doradcy np typu openfinance raczej ciezko bedzie, zeby sie z jakims bankiem dogadac z przyzwoitym czasie zanim nam ktos wypatrzone lokum gwizdnie sprzed nosa, chociaz ponoc popyt na nieruchmosci tez powoli zaczyna mocno kulec
Tak: 0
Nie: 1
liquid (gość), 07.02.12, 16:47:57
bo to nieuki i pchaja wnioski kredytowe do banków gdzie zarabiaja najwięcej, oczywiście dosprzedając czesto "konieczne" programy inwestycyjne... szkoda gadać.
Masz głowę i rozum to sam zadbaj o swój kredyt, jeżeli zależy Ci na Twoich pieniądzach, które bedziesz oddawał przez wiekszość swojego życia to znajdziesz tydzień wolnego na przebieżke po bankach. No ale to są Wasze pieniądze i czas, za lenistwo też się płaci...
odpowiedzi (0)
skomentujReklama
Reklama
Czy w Krakowie powinno powstać metro?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.