Data dodania: 2012-01-31 12:33:14 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-31 13:23:59
profesor Ryszard Tadeusiewicz (© andrzej szopa)
Polska podpisała umowę ACTA, która rzekomo ma chronić twórców i właścicieli praw intelektualnych. Opinie społeczne na ten temat rząd załatwił prostym zabiegiem: Z Facebooka usunięto ponad 7 tysięcy wpisów wyrażających sprzeciw. Jak wiadomo najskuteczniejszym sposobem pozbycia się gorączki jest potłuczenie termometru. Inne wydarzenia związane ze społecznym protestem przeciwko ACTA i aroganckim zachowaniem władz wszyscy znają, więc ich dyskutowanie tutaj mogłoby być dla Państwa nudne. Społeczeństwo przegrało. Natomiast ważne jest pytanie, kto wygrał? - pisze znany cybernetyk, prof. dr hab. Ryszard Tadeusiewicz w felietonie dla "Gazety Krakowskiej".
zeimark (gość), 21.04.12, 14:21:47
Czas istnienia wolnej cywilizacji i wolnego człowieczeństwa dobiega końca.Staniemy się niewolnikami dla kilku grup społecznych.Jeżeli INDECT powstanie we wszystkich krajach świata,to nadejdzie czas aby nastąpił globalny kataklizm na świecie.Dla mnie wolność jest na pierwszym miejscu.Na drugim miejscu dopiero jest bezpieczeństwo.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
kuzyn_maupy (gość), 09.03.12, 20:06:05
ACTA to problem pseudo "własności intelektualnej", czyli monopolu - a monopol odkąd istnieje cywilizacja był najchętniej uprawianą metodą korupcji w białych rękawiczkach - nadawany przez łaskawego "Króla" uznaniowo, by nałogowo uzależnić "wybrańców" od okradania innych z własności materialnej (a dziś nas wszystkich już na masową skalę) w majestacie złodziejskiego prawa podważającego odwieczne prawo własności materialnej, w zamian za lojalność, no i haracz dla "Króla" od tego procederu oraz obronę złodziejskiego systemu..., jak niepodległości...,
więc beneficjenci tego systemu i ci, którym się wydaje, że mogą nimi być, bronią tego systemu złodziejskiej korupcji, jak niepodległości..., a w gruncie rzeczy, to nic ich nie różni od złodziei, skoro taką korupcję i kradzież popierają...,
te wszystkie neo-f@szystowskie narzędzia śledzenia, cenzury, kontroli niepokornych, policyjnego dozoru, karania i bezpardonowego zamordyzmu, jak ACTA, SOPA, PIPA, TRIPS, TPP, ECHELON czy INDECT i również GMO są tylko nieuchronnymi następstwami @merykańskiej pseudo "własności intelektualnej" z całym już systemem korupcyjnych, złodziejskich monopoli..., więc to nie są już żarty, gdyż to neo-f@szystowskie rozwiązania...,
dlatego protestujemy, bo każdy monopol staje ponad wszelkim prawem i prowadzi do neo-niewolnictwa...,
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 1
Kuba (gość), 01.02.12, 14:22:12
K: Dzień dobry, przyszedłem wypożyczyć film.
W: 10 zł się należy, ale będzie Pan sam oglądał, prawda? Wie Pan, skontrolujemy Pana, jeśli Pan skłamie, grożą Panu konsekwencje prawne.
K: Ehh... z 3 znajomych.
W: W takim razie w sumie 40 zł się należy i upominam jeszcze raz, skontrolujemy Pana.
odpowiedzi (0)
Tak: 4
Nie: 0
Tomasz z Londynu (gość), 01.02.12, 12:34:56
mianowicie pojawi się nieustający strach przy każdym ruchu w internecie: czy abym nie łamał czymś prawa? A może już złamałem? Tylko gdzie? (...)
Tak będzie wyglądał każdy dzień każdego internauty od ratyfikowania ACTA.
ps. przypominam że ACTA zostało podpisane na bezpośrednie polecenie partii, która reklamowała się jako liberalna! Otwórzcie oczy! Gniew ludu się zbliża!
Tak: 7
Nie: 0
I (gość), 01.02.12, 14:11:25
...i tak cię pozwą jak za ugodę nie zapłacisz. Sąd ? A i owszem jak cię stać na prawnika to dostaniesz z jego rachunkiem papierek od sądu że jednak miałeś rację(no chyba że po kilku latach procesowania się z nimi w końcu zapomnisz o co cię pozwali).
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Jossarian (gość), 01.02.12, 10:51:15
"Jezus udał się za Jezioro Galilejskie, czyli Tyberiadzkie. Szedł za Nim wielki tłum, bo widziano znaki, jakie czynił dla tych, którzy chorowali. Jezus wszedł na wzgórze i usiadł tam ze swoimi uczniami. A zbliżało się święto żydowskie, Pascha. Kiedy więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że liczne tłumy schodzą do Niego, rzekł do Filipa: Skąd kupimy chleba, aby oni się posilili? A mówił to wystawiając go na próbę. Wiedział bowiem, co miał czynić. Odpowiedział Mu Filip: Za dwieście denarów nie wystarczy chleba, aby każdy z nich mógł choć trochę otrzymać. Jeden z uczniów Jego, Andrzej, brat Szymona Piotra, rzekł do Niego: Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu? Jezus zatem rzekł: Każcie ludziom usiąść! A w miejscu tym było wiele trawy. Usiedli więc mężczyźni, a liczba ich dochodziła do pięciu tysięcy. Jezus więc wziął chleby i odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym; podobnie uczynił z rybami, rozdając tyle, ile kto chciał. A gdy się nasycili, rzekł do uczniów: Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło. Zebrali więc, i ułomkami z pięciu chlebów jęczmiennych, które zostały po spożywających, napełnili dwanaście koszów. A kiedy ci ludzie spostrzegli, jaki cud uczynił Jezus, mówili: Ten prawdziwie jest prorokiem, który miał przyjść na świat. Gdy więc Jezus poznał, że mieli przyjść i porwać Go, aby Go obwołać królem, sam usunął się znów na górę (J 6,1-15)."
Stosując definicję ACTA Jezus kopiując owe pięć chlebów i dwie ryby okazał się zwykłym złodziejem co okrada piekarzy i rybaków. Ten karygodny proceder powinien zostać namierzony przez legalną siatkę szpiclów utrzymywaną przez jednego z monopolistów kontrolujących rynek chleba i ryb. Następnie Jezus powinien zostać pochwycony i natychmiast skazany bez procesu sądowego. Co więcej powinien być sądzony za kradzież takiej ilości chleba i ryb jaka wystarczyła do nakarmienia pięciu tysięcy mężczyzn.
Off Topic: Panie profesorze, dziękuję za pana książkę "Sieci Neuronowe". Zacne dzieło...
odpowiedzi (0)
Tak: 6
Nie: 0
JKM2 (gość), 01.02.12, 10:16:36
" Czy ACTA zawiera rozwiązania, które są bardziej restrykcyjne niż te zawarte w polskim prawie?
Prof. Jan Błeszyński: Generalnie nie, bo polskie prawo spełnia standardy tej umowy. W wielu kwestiach ochrona praw autorskich w naszej ustawie idzie jeszcze dalej"
"To skąd protesty?
- Wiele wypowiedzi niepotrzebnie budzi poczucie zagrożenia. Wielu przyzwyczaiło się, że można spokojnie działać w szarej strefie. "
"Otóż obowiązek wypłacenia odszkodowania już istnieje. W prawie autorskim art. 79 ust. 1 idzie znacznie dalej, jeśli chodzi o sankcje. Zasady te obowiązują od 1994 r. Bardzo surowe przepisy prawa autorskiego dają podstawę do żądania przed sądem informacji i udostępniania danych, które są niezbędne do wyegzekwowania prawa. Inaczej prawo będzie fikcją."
"Internauci obawiają się jednak, że ACTA ograniczy wolność słowa.
- Nie widzę takiego zagrożenia. ACTA zajmuje się działalnością handlową, nie dotyczy sfery prywatnej osób fizycznych. Choć oczywiście ogranicza dostęp do utworów, jeśli ktoś nie respektuje praw autorskich."
"Obawiają się, że wrzucanie filmików na YouTube albo linkowanie na portalach społecznościowych będzie karane.
- Ależ wszelka działalność tego typu - jeśli oczywiście łamie polskie prawo autorskie - może i powinna być ścigana już dziś. O co zatem w tej ''obawie'' chodzi? Czyżby o zrezygnowanie ze ścigania tych, którzy zawodowo chcą naruszać prawo autorskie i czerpać z tego zyski? Dobrze byłoby pomówić o konkretach."
http://wyborcza.pl/1,75478,11045916,Prawo_autorskie_znacznie_surowsze_niz_ACTA.html
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 7
Reklama
Reklama
Czy w Krakowie powinno powstać metro?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.