Gazeta Krakowska » Fakty24 » Balon nad Wadowicami. W koszu pilot i dwie pasażerki...

Balon nad Wadowicami. W koszu pilot i dwie pasażerki [ZDJĘCIA]

Data dodania: 2012-01-27 20:25:49 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-27 20:29:02

Gazeta Krakowska

Robert Szkutnik

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

To był niezwykły widok. Mimo mrozu, z płyty wadowickiego rynku wystartował do lotu balon. Lot był jedną z nagród tegorocznej WOŚP.

Podniebny pojazd przyjechał do miasta z Mościckiego Klubu Balonowego spod Tarnowa, który powstał w 1933 roku.

- Jesteśmy darczyńcami Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - mówi pilot Krzysztof Rękas - Musimy wywiązać się z danego słowa - wyjaśnia.

By wygrać lot, trzeba było wrzucić do puszki wolontariuszy jakiś datek i wypełnić kupon. Reszta była kwestią szczęścia.

Los uśmiechnął się do dwóch wadowiczanek, uczennic drugiej klasy Gimnazjum nr 4 przy ulicy Słowackiego.
∨ Czytaj dalej
To Angelika Osoba i Gabriela Mrzygłód. - Też zbierałyśmy datki, może dlatego opatrzność wybrała nas - mówią dziewczyny, dodając, że nic a nic się nie boją.

A było czego. Lot balonem, do którego wsiadły trzy osoby, trwał czterdzieści minut. Balon wzbił się na wysokość od 400 do 1000 metrów. Bez spadochronów.

- Tam w górze jest cieplej - mówi drugi pilot Mateusz Rękas - dla nas wysokie ciśnienie i mróz to idealne warunki do lotu - wyjaśnia.

Balon, którego powietrze w czaszy ogrzewa mieszanka propanu i butanu, poleciał około godziny 14 w kierunku Andrychowa i Kęt. Wcześniej trzeba było jednak go zagrzać, bo zamarzł wentylator.


Wybieramy najlepszego piłkarza i trenera Małopolski! Weź udział w plebiscycie!


Która stacja narciarska w Małopolsce jest najlepsza? Zdecyduj i oddaj głos!

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

baloniarz

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

trutty (gość), 27.01.12, 20:45:08

Facet co lata balonem to nie pilot a baloniarz. Pilot lata samolotem i nim kieruje bo w samolocie sa kierownice wiec moze zmienic kierunek lecacego samolotu. Balon leci tam gdzie wieje wiatr a baloniarz nie ma na to wplywu. Jedyny wplyw ma na wysokosc lotu poprzez puszczanie gazu aby podniesc albo obnizyc lot.
W balonie nie ma kierownicy a jedynie sznurek za ktory baloniarz ciagnie zeby otworzyc zawor z gazem.
Spadochronow w balonie nie potrzeba bo lataja nisko wiec jak sie wyskoczy to spadochron sie nie zdazy otworzy wiec i tak sie pacnie na ziemie i bedzie sie niezywym trupem. Wypadki balonow zdarzaja sie czesto jak zawadza o druty z wysokim napieciem bo wtedy iskra powoduje ze wybuchaja gazy w balonie i wszystko palac sie spada na ziemie. Ludzie co wyskocza z balonu z nadzieja ze chyca sie drutow wysokiego napiecia tez od razu umra bo sa porazeni prondem chyba ze na renkach maja grube rekawice z gumy.

skomentuj

odpowiedz

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kier (gość), 28.01.12, 07:28:43

alboś dziecko albo durnyś

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", piątek 18.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy w Krakowie powinno powstać metro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.