Gazeta Krakowska » Fakty24 » Olkusz: bezwzględnie oszukał byłych górników. Usłyszał 86...

Olkusz: bezwzględnie oszukał byłych górników. Usłyszał 86 zarzutów

Data dodania: 2012-01-24 17:51:57 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-24 17:51:57

Gazeta Krakowska

Małgorzata Gleń

3KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Olkusz: bezwzględnie oszukał byłych górników. Usłyszał 86 zarzutów

Zbigniew G. obiecywał pomóc górnikom w walce z ZUS-em (© Małgorzata Gleń)

Na osiem lat do więzienia może trafić Zbigniew D. z Olkusza, podający się za prezesa Stowarzyszenia Poszkodowanych przez ZUS "Godne Życie". Mężczyźnie przedstawiono ponad osiemdziesiąt zarzutów dotyczących oszustwa.

Bohaterowie, którzy skoczyli w ogień, by ratować człowieka



Zbigniew D. w czerwcu 2010 roku pozwał do sądu chrzanowski Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Ten wcześniej odmówił mężczyźnie wypłaty pieniędzy za należny deputat węglowy, który należał się górnikom, gdy pracowali w kopalniach. To świadczenie pracownicy po przejściu na emeryturę otrzymywali w formie ekwiwalentu. Rencista nie odpuścił. Oddał sprawę do sądu i wygrał. Wyrok był prawomocny.

- Udowodniłem, że górnikom należy się prawie po 1,5 tysiąca złotych rocznie za deputat - podkreślał wtedy mężczyzna.
∨ Czytaj dalej


Wpadł na pomysł, by pomagać innym byłym górnikom przed sądem. Ogłosił, że otwiera stowarzyszenie. Skrzyknął kilku znajomych emerytowanych górników z Olkusza, i to oni mieli tworzyć trzon organizacji.

Wynajął pomieszczenia przy ulicy Bylicy w Olkuszu. Zgłaszały się do niego setki górników na emeryturze, którym ZUS kwestionował prawo do deputatu.

Już kilka miesięcy później ze Zbigniewem D. nie można było się skontaktować. Nie bywał w siedzibie stowarzyszenia, nie odbierał telefonów. Kontaktu nie mieli z nim też jego najbliżsi współpracownicy.

- Dawał nam nadzieję, na kilka tysięcy rocznie, a potem po prostu zniknął - mówi Janina Lisak z Libiąża, która miała na tyle szczęścia, że jej nie udało się już skontaktować z "prezesem". Wtedy czuła się zawiedziona, teraz się cieszy.

Jak wyglądała ta rzekoma pomoc, teraz wiadomo więcej.

W tym miesiącu policjanci z referatu do walki z korupcją i przestępczością gospodarczą olkuskiej komendy zakończyli sprawę, nad którą pracowali kilka miesięcy. Efektem prowadzonego postępowania było przedstawienie ponad osiemdziesięciu zarzutów mężczyźnie podającemu się za prezesa wymienionego stowarzyszenia.

- "Prezes" dokonywał oszustw reprezentując podmiot, który de facto nie istniał. Nie został on zarejestrowany w Krajowym Rejestrze Sądowym jako stowarzyszenie - informuje Marcin Dzięcioł, rzecznik olkuskiej policji.

W trakcie prowadzonych czynności policjanci ustalili, że mężczyzna wynajął lokal, za który nie uiścił czynszu w całości. "Prezes" wydawał legitymacje członkowskie, pobierał składki członkowskie na rzecz stowarzyszenia, opłaty sądowe za reprezentowanie członków stowarzyszenia przed sądem oraz inne opłaty tytułem świadczonych przez stowarzyszenie usług. Były to kwoty wynoszące od kilku do kilkuset złotych. Olkuszanin ponadto zatrudniał w wynajętym przez siebie biurze osoby, z którymi podpisywał umowy o pracę. Osoby te nigdy nie zostały zgłoszone do ZUS z tytułu wykonywanej pracy i nie zostały wypłacone im pensje.

W prowadzonym dochodzeniu funkcjonariusze przesłuchali kilkadziesiąt osób oraz zebrali materiał dowodowy dający podstawę do stwierdzenia, że "prezes" nie uzyskał dla członków rzekomego stowarzyszenia Godne Życie oczekiwanego ekwiwalentu.

- Mężczyźnie przedstawiliśmy 86 zarzutów, wszystkie dotyczące oszustw - podkreśla Wiesław Zięba, prokurator rejonowy olkuskiej prokuratury.


Wybieramy najlepszego piłkarza i trenera Małopolski! Weź udział w plebiscycie!


Która stacja narciarska w Małopolsce jest najlepsza? Zdecyduj i oddaj głos!

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

polik (gość), 24.01.12, 20:18:05

A jeszcze niedawno Gazeta Krakowska z entuzjazmem opisywała zasadność działania Pana D. Swoim tekstem na pewno uwiarygodniliście jego działania.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Oszukał górników

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

@QA (gość), 24.01.12, 19:07:50

Jaki jest inicjał nazwiska w artykule jest Zbigniew D kod zdjęciem Zbigniew G?

skomentuj

pijane zurnalisty

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

trqaty (gość), 24.01.12, 19:37:36

Te zurnalisty GK sa czesto pijne jak pisza te swoje brednie stad tyle pomylek a poziom jezyka polskiego wprost zpod budki z piwem.

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", piątek 18.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy w Krakowie powinno powstać metro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.