Gazeta Krakowska » Fakty24 » Zator: okupują szkołę, bo ich oszukano

Zator: okupują szkołę, bo ich oszukano

Data dodania: 2012-01-24 16:56:41 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-24 17:00:36

Gazeta Krakowska

Robert Szkutnik

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Zator: okupują szkołę, bo ich oszukano

Tomek Kajdas z Grodziska w bojowym nastroju wspiera podczas strajku swoje koleżanki (© Robert Szkutnik)

Mają śpiwory, jedzenie i są zdeterminowani, by nie pozwolić staroście wadowickiemu Jackowi Jończykowi na zlikwidowanie ich szkoły. Uczniowie Technikum Żywienia i Gospodarstwa Domowego w Zatorze od poniedziałkowego wieczora okupują swoją szkołę.

Czytaj także: Zator: strajk okupacyjny w szkole. W dzień nauka, w nocy protest



- Jesteśmy tu m.in. dlatego, że gdy nas przyjmowano do szkoły to nikt nam nie powiedział, że maturę będzimy pisać gdzie indziej - mówi Paulina Wołczyk z II klasy, mieszkanka Paszkówki. Razem z nią w okupacji uczestniczy 19 uczniów, spośród 47, którzy pobierają tu naukę.
∨ Czytaj dalej
Jak przekonują członkowie rady rodziców, szkoła miałaby więcej uczniów, ale w lutym ubiegłego roku rozeszła się wieść, że szkoły nie będzie.

Uczniowie zajęli małą salę gimnastyczną na parterze budynku, gdzie rozłożyli swoje śpiwory i koce. Budynek obwiesili transparentami: "Strajk", "Okupacja szkoły", "Nie likwidujcie nam szkoły". W dzień normalnie chodzą na lekcje. - Uczniowie sami zdecydowali o okupacji placówki - mówi Marek Wójcik z rady rodziców. - My im tylko pomagamy i popieramy ich, bo uważamy, że mają rację - dodaje rodzic.

Czteroletnie technikum jest filią zespołu szkół w Radoczy, w którym uczy się 500 osób. Sęk w tym, że z Zatora do Radoczy jest 10 kilometrów, a dojazd jest fatalny. - Nasi koledzy dojeżdżają ze Spytkowic, Sosnowic, Jaśkowic, Łowiczek, Smolic, Paszkówki a nawet Kleczy Dolnej - mówi Edyta Kuzia z Zatora i dodaje, między tymi miejscowościami a Radoczą brak jest połączeń autobusowych czy kolejowych, a po drugie to przecież kosztuje.

Jednak rada powiatu upoważniła zarząd powiatu do przeprowadzenia procedury likwidacji placówki. Argumentowano to małą liczbą dzieci - i tym, że są to już tylko klasy II, III i IV. Starostwo zamierza więc zamknąć szkołę, a jej budynek wystawić na sprzedaż, by zebrać w ten sposób pieniądze na rozbudowę szpitala powiatowego w Wadowicach. Młodzieży zaproponowano dalszą naukę w Radoczy.

- Nikt nas o tym nie powiadomił, dowiedzieliśmy się o wszystkim z gazet. Walczymy więc o przetrwanie jedynej szkoły w okolicy - mówi Karolina Świergosz ze Smolic.

We wtorek do strajkujących przyjechał dyrektor zespołu szkół Kazimierz Kuzon, ale - jak twierdził - przetrwanie szkoły zależy od organu prowadzącego - starosty. Ten z kolei odwiedził strajkujących wczoraj.
- Uważam, że sala gimnastyczna nie jest miejscem do negocjacji. Zresztą ja nie ustąpię - zapowiedział starosta Jacek Jończyk.

Wyjaśnił też, że zaproponował młodym ludziom, iż starostwo załatwi sprawę z przewoźnikami, aby ci uruchomili między Zatorem a Radoczą dodatkowe kursy. Starostwo rozważa też możliwość dowozu uczniów do Radoczy autobusem, który ma tamtejsza szkoła.

Uczniowie nie odpuszczają. Chcą też przyjść pikietować na najbliższą sesję rady.

Wybieramy najlepszego piłkarza i trenera Małopolski! Weź udział w plebiscycie!

Konkurs dla matek i córek. Spróbuj swoich sił i zgarnij nagrody!

Która stacja narciarska w Małopolsce jest najlepsza? Zdecyduj i oddaj głos!

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

hmmmmmmm (gość), 25.01.12, 16:08:38

Popadł, popadł. Zadłużony na milony, potrzeba koło 60 milionów na rozbudowę z czego 34 jest do zburzenia. A szkoła warta 4 miliony z tego co wiem to na pewno starczy hahahahahah :D Chyba na okna ...

odpowiedzi (0)

skomentuj

żegnaj szkoło

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ziomal (gość), 24.01.12, 19:02:46

na rozbudowę szpitala , a może szpital w długi popadł i trzeba kasy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.