Gazeta Krakowska » N. Sącz » W Kamionce Wielkiej zaciskają pasa

W Kamionce Wielkiej zaciskają pasa

Data dodania: 2012-01-22 18:34:12 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-22 18:34:12

Gazeta Krakowska

Iwona Kamieńska

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Przedsiębiorcy z Kamionki Wielkiej mają żal o podwyżkę podatków od nieruchomości, którą w listopadzie uchwalili radni gminy. Od nowego roku stawka podatku wynosi 19,30 złotych za każdy metr kwadratowy biznesowej powierzchni budynków. To o złotówkę więcej niż w 2011 roku, ale wystarczyło, aby przelać czarę goryczy.

Czytaj także: Spór o sądecki Newag zawieszony, ale niezakończony



Kilkunastu lokalnych biznesmenów zwróciło się do wójta gminy, aby przekonał radnych do wycofania podwyżki. Argumentują, że stawki tego samego podatku w sąsiednich gminach są niższe. Taniej jest nawet w sąsiednim Nowym Sączu, gdzie przed nowym rokiem również podniesiono podatek.
∨ Czytaj dalej
Od metra kwadratowego budynku zajętego pod działalność gospodarczą biznesmeni płacą tutaj 18,50 (w ub. roku - 17,70)

Wójt Kamionki Wielkiej Kazimierz Siedlarz ze zrozumieniem przyjął pismo od miejscowych przedsiębiorców, ale, jak zastrzega, problem nie jest łatwy do rozwiązania. - Przepisy mówią, że stawki podatkowe uchwalane są raz do roku - wyjaśnia. - Niemniej jednak rozważymy na najbliższej sesji propozycję obniżenia ich wysokości.

Wójt Kazimierz Siedlarz podkreśla, że decyzja radnych o podniesieniu stawek podatkowych nie była podyktowana złą wolą. - Wiem, że podatek od nieruchomości nie był niski, ale dotąd nikt nie zwracał nam uwagi, że to zbyt duże obciążenie. Przygotowując uchwałę ustalono dla wszystkich podatków taką samą pięcioprocentową skalę wzrostu. Próbujemy po prostu jakoś ratować się przed kryzysem.

Wójt i radni Kamionki nie kryją, że są w kłopocie. Limit zadłużenia, jaki narzuciło samorządom Ministerstwo Finansów, w szczególny sposób dotknął małą gminę, której roczne wydatki zamykają się kwotą 30 milionów złotych. - Prawo, które przeforsował minister finansów Jacek Rostowski, blokuje takim gminom jak nasza możliwości zadłużania się, a co za tym idzie, także inwestowania. Rozumiem trudną sytuację przedsiębiorców, mam jednak nadzieję, że i oni rozumieją, że nam również nie jest łatwo - dodaje Kazimier Siedlarz.

Wybieramy najlepszego piłkarza i trenera Małopolski! Weź udział w plebiscycie!

Konkurs dla matek i córek. Spróbuj swoich sił i zgarnij nagrody!

Która stacja narciarska w Małopolsce jest najlepsza? Zdecyduj i oddaj głos!

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Wójtowi tej gminy to ostatnio zupełnie się pokręciło w głowie!!!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

olo (gość), 25.01.12, 20:50:14

Gdzie był, jak zadłużał gminę??? A teraz szkoły chce likwidować, podatki podnosi i wszystko mu nie pasuje. Oj wójcie, więcej pana nikt tu nie wybierze.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.