Data dodania: 2012-01-18 17:41:17 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-18 17:41:17
Agata Nieć z Żeleźnikowej Małej znieczulała się gazem podczas porodu w krynickim szpitalu (© Stanisław Śmierciak)
Uzdrowisko pod Jaworzyną Krynicką przeżywa prawdziwy baby boom. To ewenement w skali regionu. W Nowym Sączu i Limanowej dzieci rodzi się coraz mniej, a w Krynicy-Zdroju rodziny się powiększają.
B.B. (gość), 20.01.12, 11:51:02
Nie zgadzam się z opinią o szpitalu w Nowym Sączu. Rodziłam nie tak dawno. Personel na sali porodowej jest bardzo miły i pomocny dla rodzących. Jest również do dyspozycji gaz rozweselający, ale ja nie korzystałam. Opieka profesjonalna, lekarze sympatyczni, sala porodowa ładnie wyposażona. Bezpośrednio po porodzie miałam dziecko przy sobie i od razu karmiłam piersią. W następnych dniach na oddziale położniczym pielęgniarki chętnie pomagają w opiece nad dzieckiem, karmieniu, itd. Polecam wszystkim Nowy Sącz.
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 1
amg (gość), 20.01.12, 11:30:21
Nie w Krynicy tylko w szpitalu krynickim!
Różnicą jest to czy duzy wzrost narodzin jest wśród mieszkańców miasta Krynicy czy tylko w szpitalu w Krynicy, w którym rodzi wiele osób z całego regionu!
Więcej rzetelności dziennikarskiej a mniej artykułów z podtekstem wydumanej sensacji!
odpowiedzi (0)
skomentujbunia (gość), 19.01.12, 15:04:53
To prawda zasługa nie leży w gazie rozwesalającym. Na tak duzo liczbe porodów w Krynicy wpływa kilka czynników:
wyspecjalizowany personel , lekarze
sympatyczne i wyrozumiałe pielegniarki
traktowanie kobiety rodzacej jakby sie chciało traktowac siebie
itd.
A sacz to traktowanie kobiet jak szmaty...zachiało sie dziecka to se radz i tyle...
odpowiedzi (0)
Tak: 4
Nie: 1
Reklama
Reklama
Czy w Krakowie powinno powstać metro?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.