Data dodania: 2012-01-14 15:00:01 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-14 15:16:09
Jan Hartman (© Katarzyna Prokuska)
Z prof. dr. hab. Janem Hartmanem, kierownikiem zakładu filozofii i bioetyki Collegium Medicum UJ, o środowisku lekarskim, proteście i obawach pacjentów - rozmawia Marek Bartosik.
anty ryży oszust (gość), 15.01.12, 10:09:10
prof. Jan Żaryn sprowadził go do parteru. Hartman jest kreowany na "autorytet" salonu, a ma POdstawowe braki w wiedzy historycznej. Jego ignorancja historyczna w programie Jana Pospieszalskiego była POwalająca. No, ale "gwiazdy" od ryżego nieuka tak już mają he, he, he.... P.S. Jak taki klient mógł dostać tytuł profesora? Gdzie on się kształcił? Na UJ?
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
śnieg (gość), 15.01.12, 09:59:23
wszystkie-rządy- od dziesięcioleci----------------pozwalały- ze strachu na każdą formę----(((już przestali straszyć --wyjazdami)))
nacisku ze strony medyków. (wyśmiewano się z Dorna)....za kilka lat to "biali" nieutemperowani będą o wszystkim w kraju--decydować...!!!
już przestali straszyć --wyjazdami,
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Rh- (gość), 15.01.12, 00:47:56
"Sprawa sposobu dzielenia pieniędzy jest kluczowa." - ale reszta to ględzenia.
Państwowa, bezpłatna służba zdrowia to fikcja. System redystrybucyjny zawsze będzie drogi i niewydolny. Część "chorobowa" składki na ZUS jest śmiesznie mała, a musi wystarczyć na wykarmienie urzędników z Min.Zdrowia i NFZ - na leczenie i lekarzy zostaje niewiele. Problem jest taki, że nikt nie ma odwagi powiedzieć głośno, ze za te pieniadze co są w "budżecie" to starczą na zmierzenie polakom ciśnienia i przepisanie aspiryny.
Ten system należy pogrzebać i posypać wapnem. Trzeba wprowadzić dobrowolne ubezpieczenia - tylko wolna konkurencja między ubezpieczycielami gwarantuje optymalne ceny i poziom usług. Polak głupi nie jest i lepiej się sam o siebie zatroszczy niż miałby to za niego zrobić urzędnik. Wtedy nie będzie miejsca na szemrane negocjacje między ministerstwem a koncernami farmaceutycznymi o jakieś listy "darmowych" leków. Nie będzie też miejsca na przewałki w kontraktowaniu ZOZów i szpitali przez NFZ - każdy sobie wybierze ubezpieczenie takiej firmie, która jest rzetelna - dziadowskie usługi, dziadowskie ZOZy i szpitale znikną z rynku szybciutko.
Pan prof.dr.hab ma rację, że 90% zarządzających placówkami medycznymi to lekarze bez wykształcenia menadżerskiego - skutki widać - zadłużone szpitale, marketing na poziomie ZERO i ciągłe żebranie o "oddłużaine" - jak się chce coś zrobić szybko i pełnopłatnie to nie wiadomo gdzie to zrobić. Trzeba zobie "załatwić" z lekarzem - tzn. dać mu w łapę zamiast oficjalnie. TO JEST CHORY NIEMORALNY SYSTEM.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
ZR MW (gość), 14.01.12, 18:50:43
Szanowny Kolego, może pozwolisz, że tak będę pisał, gdyby nie ta "cholerna zapora", to w trakcie przynajmniej trzech
powodzi odkąd ona istnieje straty materialne na terenach położonych poniżej byłyby wręcz ogromne. To nie istnienie
zapory jest przyczyną braku lipienia na dolnym odcinku Dunajca. I nie są tego przyczyną również wydry, które podobno
zjadają wyłącznie lipienie. Także kormorany, ostatniej zimy masowo żerujace na rzece nie są tego przyczyną.
A może to zła polityka zarybieniowa tej rzeki? Łowię na Dunajcu regularnie 45-60 dni w roku od prawie 30 lat.
Wczesniej sporadycznie 3-5 razy w roku. Nigdy wcześniej nie było tak żle z lipieniem jak obecnie. Nawet na OS można
złowić tylko pojedyncze okazy lipienia pow. 35 cm. Niżej jest jeszcze gorzej. Nikt nie przekona mnie argumentem
iż obecnie jest większa presja wędkarzy, bo to nieprawda. Jeszcze kilka lat temu więcej osób stać było na uprawianie
wędkarstwa muchowego. A i kłusowników nad Dunajcem jest zdecydowanie mniej. Co wobec tego jest przyczyną tak
słabego /poza OS/ rybostanu Dunajca? Czekam na opinie Kolegów.
Z poważaniem.
Zbigniew Rakoczy Mateusz Wendland
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 1
lilia (gość), 14.01.12, 18:42:04
jak się patrzy na to co wypisuje ten jegomość to się robi niedobrze. Bełkot, bełkot bełkot.
Dla niezorientowanych: Media już wskazały winnych zamieszania - to LEKARZE. Tusk i Rząd są bez skazy.
Wróciło stare, niech ktoś przypomni jak to Władza chciała dobrxe tylko źli kułacy powodowali problemy.
Tak: 3
Nie: 0
al_Bowiem (gość), 18.01.12, 19:35:51
Jeżeli napiszesz pismo do urzędu czy sądu, to nie bierzesz odpowiedzialności, za jego treść i nie podpisujesz się pod nim ? / oczywiście wykluczam anonim/. Jeżeli lekarz wypisuje receptę, to oprócz podpisu przybija swoją pieczątkę, bierze więc odpowiedzialność za twoje zdrowie, w każdej przychodni jest rejestratorka, która powinna sprawdzić, czy pacjent jest ubezpieczony i to robiła do tej pory. Aż tyle, czy tylko tyle Co do tego ma aptekarz ? Co do tego ma Tusk lub rząd, to Arłukowicz, przejmując schedę od Kopacz, w przeciwieństwie do tej ostatniej, nie powinien się ukrywać a codziennie spowiadać się w telewizji ze swojej pracy !!!
odpowiedzi (0)
skomentujReklama
Reklama
Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.