Gazeta Krakowska » Fakty24 » Oświęcim: 'kolekcjoner śmieci' zmorą mieszkańców

Oświęcim: 'kolekcjoner śmieci' zmorą mieszkańców

Data dodania: 2012-01-12 07:30:02 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-12 07:30:02

Gazeta Krakowska

Monika Pawłowska

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Oświęcim: 'kolekcjoner śmieci' zmorą mieszkańców

Stróże prawa i porządku są bezsilni w tej sytuacji (© Monika Pawłowska)

Mieszkańcy z ulicy Chrobrego nr 24 we wtorek liczyli, że w końcu pozbędą się uciążliwego sąsiada, pana Artura, który od 1997 roku gromadzi w swoim jednopokojowym mieszkaniu śmieci. Uzbierało się tego od podłogi po sufit, a teraz do tego doszło robactwo, które rozpleniło się w sąsiednich mieszkaniach.

Czytaj także: Auschwitz w reklamie... klubu fitness. 'Obóz koncentracyjny dla kalorii'



Pod blok zajechała komisja złożona z policjantów, strażników miejskich, przedstawicieli sanepidu - nie zostali wpuszczeni do środka. Wyroku sądu też nie pomógł. "Kolekcjoner" nie chce opuścić mieszkania.
∨ Czytaj dalej
Mieszkańcy bloku dość mają bezsilności prawa, bo odór staje się coraz bardziej dokuczliwy, podobnie jak robactwo.

- Nie mam już sił i płakać mi się chce - przyznaje Janina Ledwoń, która od 33 lat zajmuje mieszkanie nad "kolekcjonerem". - Smród taki, że nie da się otworzyć okna i przejść klatką schodową. Najgorsze, że z mieszkania przechodzą do mnie prusaki, jeszcze tylko szczurów brakuje - mówi ze łzami w oczach. Jak dodaje, sąsiad znosi śmieci nie tylko do mieszkania, ale również do piwnicy, a zdarza się, że i na klatkę schodową.

W mieszkaniu pana Artura został odcięty prąd oraz woda. Sąsiedzi nawet nie chcą się domyślać, jak załatwia on swoje potrzeby fizjologiczne. Niestety mężczyzna nie pozostawia tych czynności ich wyobraźni - butelki pełne nieczystości wyrzuca przez okno.

Mieszkańcy bloku już wielokrotnie alarmowali o całej sprawie zarządcę nieruchomości i oświęcimski sanepid. Wszyscy mieli nadzieję, że skoro zadłużone mieszkanie zostało sprzedane, pozbędą się śmieci i uciążliwego sąsiada. Nic z tego. - Egzekucja trwa, gdyż pan Artur ciągle odwołuje się od decyzji sądu - mówi Jan Hałatek, zarządca nieruchomości. Nowy właściciel kupił mieszkanie z dobrodziejstwem inwentarza i nie może sfinalizować transakcji.

We wtorek po raz kolejny pojawiła się policja, straż miejska i pracownicy sanepidu. Nie zostali wpuszczeni do mieszkania. - Wejść na siłę nie możemy - mówi Lidia Jabłczyk z nadzoru higieny komunalnej. Pracownica sanepidu robaków nie widziała, ale i tak przekonuje, zgodnie z rozporządzeniem ministerstwa zdrowia, że robactwo nie zagraża zdrowiu i życiu ludzi. - Jak zadzwoniłam do ministerstwa, to się śmiali z takiej wypowiedzi - mówi Ewa Sibik, kolejna z sąsiadek. - Nie życzę tej pani mieszkać z takim lokatorem - dodaje załamana.

Teraz mieszkańcy klatki postanowili, że zamiast zabijać robactwo, będą je zbierać jako dowód w sprawie. Zastanawiają się również nad założeniem sprawy karnej, bo to jedyna droga do prokuratorskiego nakazu wejścia do mieszkania. W czwartek sanepid ma podjąć decyzję, co dalej.

Wybieramy najlepszego piłkarza i trenera Małopolski! Weź udział w plebiscycie!

Która stacja narciarska w Małopolsce jest najlepsza? Zdecyduj i oddaj głos!

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

'kolekcjoner śmieci'

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mieszkaniec drugi (gość), 12.01.12, 13:35:07

Drugi taki model ma swoją kolekcję na ul. Szpitalnej za wiaduktem. Kolekacja już nie mieści się na działce i zaczyna swoje skarby wystawiać na chodnik. Codziennie tą droga podąża jeden z włodarzy powiatu (przedtem miasta) i nie dostrzega problemu. Może z samochodu mniej widać.

odpowiedzi (0)

skomentuj

W mieszkaniu robactwo

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mieszkaniec (gość), 12.01.12, 11:06:35

w SANEPIDZIE nieudolne urzędniczki.czy zdaniem tej śmiesznej do bólu Pani -robactwo np sklepie,restauracji to także nic złego?Może ta Pani zbyt często bywa w Egipcie?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Zobacz także:

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.