Data dodania: 2012-01-10 07:51:57 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-10 08:01:21
(© fot. archiwum)
Najemcy, którzy wpadli w długi, mogą liczyć na pomoc gminy. Właśnie weszła w życie uchwała dająca szansę umorzenia części długu. Ale to nie wszystko. Lokatorzy mogą też starać się o obniżkę czynszu albo skorzystać z programu odpracowywania zaległości.
dr.No (gość), 11.01.12, 11:56:47
To przykre słyszeć, że osobnicy, którzy są w pierwszym rzędzie do dawania pieniędzy na choćby "Orkiestrę" Owsiaka, bo to modne, trendy i można się "pokazać" jakim to jest się "dobroczyńcą", bez problemu potrafili by zabić tych, którzy znaleźli się w krytycznej, życiowej sytuacji, z reguły nie z własnego wyboru i to w kraju, który w rzeczywistości NIE MA żadnych programów socjalnych w porównaniu z normalną Europą zach. i jeszcze usiłuje robić "cięcia socjalne", bo to też modne i trendy. Takie wypowiedzi jedynie potwierdzają fakt, że Polska to nadal, jak od wieków, głębokie, dzikie peryferie Europy, a zamieszkują ją zdziczali osobnicy, nieumiejący żyć w normalnym społeczeństwie i nawet nie rozumiejący na czym to polega. Pozdrowienia dla tej dziczy.
odpowiedzi (0)
skomentujchlejący (gość), 10.01.12, 16:13:38
kto zapłaci za te umorzenia ?? radni czy majchrowski z własnej kieszeni !! w normalnych krajach jest tak: tracisz pracę, przenosisz się do tańszego mieszkania !! w dzikiej polsce ci umorzą, możesz chlać dalej i nie płacić !! prędzej czy póżniej ten kraj jak i cała UE stoczą się w bagno !!
Tak: 1
Nie: 0
Krakus (gość), 12.01.12, 08:11:35
Moze tak jest w normalnych krajach? W Australii jak stracisz prace, jestes chory albo z innych przyczyn niezarabiajacy to placisz 20% dochodow!!! Nikt nie przenosi nikogo dfo tanszego mieszkania! Wrecz przeciwnie- jezeli ktos otrzymal mieszkanie komunalne w dzielnicy milionerow, bo byl biedny przez kilka lat, potem placil bardzo wysoki czynsz (ale nigdy nie wiekszy niz 28% dochodow) i w koncu jest spowrotem biedny (bo np. niemoze znalezc pracy) to czynsz zostaje zmniejszony do 20% dochodow. W praktyce oznaczac to moze, ze czlowiek biedny placi za wynajem np $60/tydzien a bogaty musi zaplacic za taki sam dom np $1200/tydzien. Nie jest mi wiadomo aby ktokolwiek zbytnio narzekal na taki stan rzeczy.
odpowiedzi (0)
skomentujzwykly czlowiek (gość), 10.01.12, 09:43:32
A co powiedza ludzie ktorzy wszystkie pieniadze ciulaja i buduja dom odmawiajac sobie wszystkiego'. W tym czasie panstwoz blokow jezdzi na wczasy itd.A twraz jest problem haha ladnie niecz podatnicy sie zloza i niech nam doloza.....
odpowiedzi (0)
skomentujReklama
Reklama
Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.