Gazeta Krakowska » Blogi » Paweł Zarzeczny » Wypinamy piersi i czujemy dumę, ale czy można kupić...

Wypinamy piersi i czujemy dumę, ale czy można kupić zbawienie za pięć złotych?

Data dodania: 2012-01-09 17:17:07 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-12 09:50:18

Polska

Paweł Zarzeczny

6KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Wypinamy piersi i czujemy dumę, ale czy można kupić zbawienie za pięć złotych?

(© Polsapresse/Archiwum)

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy za nami - znów duma i wypięte piersi, jakby każdy z nas myślał, że za jedyne pięć złotych kupił sobie zbawienie. Samooczyszczenie.

Błąd, dobre uczynki robić trzeba każdego dnia, a nie raz w roku. I tu mój zarzut, niestety, do świata sportu. Jakoś się tak przyjęło, że dobry uczynek to podarowanie starej koszulki, nart, plastronu, kija hokejowego, rękawic na jakąś licytację. To też jest w porządku, ale sztuką jest wyłożenie z kieszeni gotówki, grubej gotówki, podzielenie się swym szczęściem tak jak robi to Mario Balotelli z Manchesteru City, lidera angielskiej ligi, czołowego gracza reprezentacji Włoch.
∨ Czytaj dalej
On rozdaje tysiące biedakom, na ulicy.

Ale zamiast uznania - świat uważa go raczej za nierozsądnego i rozrzutnego młodego idiotę. Ale może to świat zidiociał? Ja skłaniam się właśnie ku tej smutnej wersji.

Czytaj też: Kowalczyk w Tour de Ski zyskała 827 pkt i... ponad pół miliona złotych

Nie zazdroszczę byłym gwiazdom, które wożą się w rajdach i grają w golfa. Ja im współczuję
W sporcie, nie tylko w Polsce, wychowaliśmy klasę próżniaczą, w dokładnym tego słowa znaczeniu.
To ludzie, którzy dorobili się na uprawianiu sportu, skończyli kariery, a teraz poszli w świat przyjemności i próżniactwa.

Tak traktuję tych byłych gwiazdorów, którzy teraz grają w golfa, wożą się w rajdach. Ja im nie zazdroszczę, ja im współczuję. Że nie potrafią się dzielić chlebem, bardzo łatwo zarobionym.

Nie dorobiliśmy się ludzi, którzy - jak na Zachodzie - przekazywaliby biedakom znaczną część swych majątków, miliony i miliardy. Jak, żeby daleko nie szukać, Bill Gates, jak Freddie Mercury...

Czytaj też: Gala Mistrzów Sportu w Teatrze Polskim

W Stanach Zjednoczonych co druga uczelnia ufundowana jest z prywatnych pieniędzy dobroczyńców, szpitale i biblioteki. W naszej kulturze uniwersytety zakłada się po to, żeby na nich zarabiać.

Nasi milionerzy nie patrzą, jak innym pomóc, tylko jak zmniejszyć koszty, pójść po taniości, zwolnić, zamknąć.

Błysnąć na tle szarości. Taki styl myślenia i takich ludzi eliminują rewolucje, a dążenie do sprawiedliwości nie zakończy się z pewnością na Morzu Śródziemnym. Więc apel do sportowych bogaczy - zamiast tych koszulek wypisujcie czeki albo dawajcie zwitki banknotów. Jak ten niby głupek Balotelli.

Wspomniałem Mercury'ego, z Queen, on dał na leczenie AIDS dwadzieścia pięć milionów funtów.
Szkoda, że z jego życia i szlachetności pozostała w masowym rozumieniu tylko piosenka "We Are the Champions".

Czytaj też: Pozostałe felietony Pawła Zarzecznego

Piękna, ponadczasowa, nieśmiertelna. W sobotę zabrzmiała w Hiltonie przy okazji plebiscytu na najpopularniejszych sportowców Polski.

Też impreza po taniości, ale jednak pokazała, jak wielu fantastycznych młodych ludzi uprawia u nas sport, ładnych, mądrych, bo na scenie byli przecież i studenci, i absolwenci.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

hmmm, Freddie Mercury dał ..

zgłoś 0 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

emes (gość), 11.01.12, 22:51:57

ale wcześniej - przez ponad 10 lat !! - Freddie ZARAŻAŁ !!!! - na lewo i prawo !

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 2

skomentuj

Piec zlotych

zgłoś +3 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

man (gość), 10.01.12, 17:29:44

"Ze nie potrafia dzielic sie chlebem,BARDZO LATWO zarobionym"!A kto Panu,Panie zarzeczny bronil zostac sportowcem i "latwo"(sic)zarabiac na chleb?A moze umiejetnosci nie starczylo i teraz zazdrosci sie tej kasy!A Pan jak czesto rozdaje biednym ten lekko zarobiny chleb?Pan ma blade pojecie o tym,jak sportowcy musza ciezko pracowac zeby zarobic godziwe pieniadze i to tylko przez pare lat,ile ich to kosztuje wyzeczen,ile potu i bolu!Jest Pan starym dziennikarzem sportowym i takie rzeczy powinno sie wiedziec.Pan jest widocznie niespelnionym sportowym talentem i dlatego ta wsciekla zazdrosc,ze komus sie udalo!Licz sobie Pan swoja kase,a od kasy sportowcow sie Pan odpieprz!

odpowiedzi (0)

ocena: 37%

Tak: 3

Nie: 5

skomentuj

Pięć złotych

zgłoś +3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Marek (gość), 10.01.12, 14:07:36

Nic dodać nic ująć a jeszcze dopisać, gratuluję autorowi.

odpowiedzi (0)

ocena: 75%

Tak: 3

Nie: 1

skomentuj

Ja rozumiem...

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

sally (gość), 10.01.12, 10:58:28

że w artykułach o sporcie nie jest to najistotniejszy element rzemiosła, ale tekst przydałoby się może zredagować przed opublikowaniem.

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

Hołowczyc,

zgłoś +2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

podatnik (gość), 10.01.12, 10:58:08

przecież te Pan to wymysł Propagandy Sukcesu, tyle ma wspólnego z prawdziwym sportem co z Kapitan Wrona z bezpiecznikiem

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj

Jestem zaskoczony że..

zgłoś +4 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

leon (gość), 10.01.12, 09:20:45

tak ciepło wypowiada sie Pan na temat Anastasiego i siatkówki.Bo przy miernocie naszych sportowcow ,siatkowka naprawde błyszczy i to nie tylko w pojeciu ścisle sportowym.Ponadto uważam że to zbieranie pieniedzy od biednych i sr.biednych jest zenujace.To panstwo powinno o to zadbac a nie wspierac żebractwo.Niech Tusk powie ile kosztuje nas 1oo ooo urzednikow zatrudnionych za jego czasow i kto splaci 300 mld długu.

odpowiedzi (0)

ocena: 80%

Tak: 4

Nie: 1

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", piątek 18.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy w Krakowie powinno powstać metro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.