Gazeta Krakowska » Fakty24 » Jerzy Dudek zaczął mówić po krakowsku [ZDJĘCIA]

Jerzy Dudek zaczął mówić po krakowsku [ZDJĘCIA]

Data dodania: 2012-01-02 09:34:58 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-09 17:19:30

9KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Nie postawił jeszcze kropki nad "i". Przeprowadził się do Krakowa, bo ma tu najlepszego przyjaciela. I choć czuje się w tym mieście trochę jak turysta, zaczyna już gadać po krakowsku i buduje dom. Zebrał też ekipę do gry w piłkę i zżył się ze stowarzyszeniem "Wiosna". Z Jerzym Dudkiem Rozmawia - Marta Paluch.

Moskal: szanse w meczach ze Standardem oceniam 50 na 50



Żartowałeś, że lubisz, gdy Cię zauważają. Lubisz?
Od małego lubiłem imponować innym. A że nie miałem zbyt dużego pola manewru... Piłka nożna była jedynym i genialnym sposobem, by zostać zauważonym.

Jedynym?
Innych talentów wtedy nie odkryłem.
∨ Czytaj dalej
Moja pasja do piłki nożnej była niesłychana. Grałem ze starszymi chłopakami i mówili o mnie: kurde, ten mały ma talent.

Mały? To ile masz wzrostu?
Teraz 188 centymetrów, ale wtedy byłem dużo mniejszy i młodszy od kolegów o 4-5 lat.

Ale to nie z nimi piłeś jabole?
Z nimi akurat nie. Od tego miałem innych kolegów. To były inne czasy, człowiek lubił czasem otworzyć się, rozmawiać przy piwku czy "Białym Byku".

U nas był "Uśmiech teściowej".
A, to już później. Z drugiej strony cały czas miałem świadomość, że pewnych rzeczy nie mogę robić. Bo miałem cel, który chciałem osiągnąć.

Czyli przed meczem był szlaban?
Nie wyobrażam sobie, żeby pić przed meczem. Zrobić coś wbrew swojej sportowej rutynie? To absolutnie wykluczone.

Od małego trzymałeś się tak krótko?
Nikt mnie tego nie uczył. Sam, krok po kroku, dopasowywałem się do swojego marzenia. Chciałem być piłkarzem.

Pytałam, czy lubisz być zauważany, bo u Szymona Majewskiego specjalnie po to stanąłeś na głowie.
Faktycznie, stanąłem. Tak sobie żartowaliśmy. Na co dzień jednak nie mam ciśnienia, żeby robić coś tylko po to, by ludzie mnie zauważyli.

Zauważają Cię teraz w Krakowie?
Czasami. Już w kawiarni przy oknie z herbatką nie siadam, właśnie dlatego. Choć takie zaczepianie jest bardzo przyjemne. Młodzi ludzie chyba dziś bardziej niż kiedyś przeżywają to, że mogą zobaczyć na żywo kogoś z telewizji. Wydaje mi się, że kiedyś tego nie było.

Często grasz w piłkę pod balonem na Grzegórzkach?
To już się rozniosło?
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

ciekawe gdzie buduje ten dom, pewnie pod Krakowem

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ilonka gorąca (gość), 03.01.12, 13:00:04

dudu jak chcesz zostac krakusem to na Zwierzyniec choc zamieszkaj

odpowiedzi (0)

skomentuj

Na dwór chodziło się sprzątać :)

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Krakus ze Śląska (gość), 03.01.12, 06:49:02

a na pole spacerować :)

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Wisła nigdy nie była

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

R22 (gość), 02.01.12, 15:37:13

W 3-lidze , chyba że mu chodzi ,że stadion wyglądał kiedyś jak trzecioligowy

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

widac zes pies ...

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pocwicz (gość), 02.01.12, 18:10:14

bo nie wiesz co to przenosnia ;/

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

To już

zgłoś 0 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

steff (gość), 02.01.12, 15:33:43

To już nie ma w Krakowie ważniejszych informacji? kogo obchodzi Dudek?
Gazeto!! więcej wiadomości, które interesują większość mieszkańców!

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 3

skomentuj

Pole i dwór :)

zgłoś +4 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

yaro5000 (gość), 02.01.12, 15:12:40

Na pole wychodzi właśnie szlachta. Ze swoich dworów, w których mieszka/ła ;)

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 4

Nie: 2

skomentuj

WPADAJ NA JABCOKA NAD WISŁE!!!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ŻULERNIA Z RZEZNICZEJ (gość), 02.01.12, 12:47:45

ZAPRASZAJĄ SZUWAR I EKIPA Z GRZEGURZEK

odpowiedzi (0)

skomentuj

tyle hałasu o rezerwowego bramkarza Realu

zgłoś +2 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kibic (gość), 02.01.12, 10:41:13

grzanie ławy,sława mamy wielu grających

odpowiedzi (0)

ocena: 33%

Tak: 2

Nie: 4

skomentuj

Bramkarz

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

AZA (gość), 02.01.12, 10:13:46

Pił tanie jabcoki i wyszedł na ludzi, no proszę.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.