Gazeta Krakowska » Fakty24 » Czym ksiądz Boniecki różni się od karpia?

Czym ksiądz Boniecki różni się od karpia?

Data dodania: 2011-12-25 13:00:02 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-12-25 13:13:47

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Czym ksiądz Boniecki różni się od karpia?

(© Wojciech Matusik)

Niczym. Obaj nie mają głosu. Chyba że w Wigilię prowincjałowi zmięknie serce i anuluje księdzu zakaz wystąpień w mediach? W końcu święta i imieniny Adama - piszą Katarzyna Kachel i Anna Górska.

Nie odróżniam karpia od łososia- odpisał nam ks. Adam Boniecki na prośbę o świąteczny wywiad pt. Czym ksiądz Boniecki różni się od karpia. No i rozmowy nie było. Był tylko mail.

Drogie Dziewczyny z Krakowa
To bardzo miłe, lecz proszę o litość. Mam kalendarz wypełniony, żyję między Warszawą i Krakowem, jestem starcem, a także nie chcę drażnić mojego prowincjała, który ma i tak ze mną kłopot.
∨ Czytaj dalej
Ja zresztą mam głos w Tygodniku, na spotkaniach z czytelnikami, w kościele na kazaniach, więc nie przesadzajmy. Serdecznie pozdrawiam.
Ks. Adam Boniecki


Czy imieniny księdza Adama zmiękczą jutro serce prowincjała?
Jak ks. Boniecki radzi sobie z zakazem publicznych wystąpień? Całkiem dobrze. Pisze do "Tygodnika Powszechnego", wygłasza kazania, a ostatnio spotyka się na promocji swej nowej książki z tłumami wielbicieli. I wcale nie stara się trzymać języka za zębami. Chętnie mówi nie tylko o związkach partnerskich, aborcji, ale i o Nergalu czy krzyżu w Sejmie, które to tematy w dużej mierze przyczyniły się do nałożenia mu knebla. I nie traci nadziei, że już wkrótce zakaz może zostać zdjęty. - Boże Narodzenie to takie święto pojednania, w Nowy Rok wszystko zaczyna się od początku, 24 grudnia mam imieniny. Te perspektywy są bardzo szerokie i otwarte i nie należy tracić nadziei - powiedział podczas spotkania promocyjnego swojej książki w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego.

A na takie właśnie spotkania zgodę ma, chociaż nie wszyscy mu dowierzają. Stąd też częste telefony proboszczów do prowincjała: Czy ksiądz Boniecki przyjeżdża do nas legalnie? Zgodnie z prawem?
Zakaz wystąpień w mediach został nałożony na księdza w listopadzie tego roku przez prowincję księży Marianów. Początkowo na miesiąc, później na czas nieokreślony. Wszystko wskazuje na to, że bezpośrednią przyczyną kary była wypowiedź księdza na temat propozycji Palikota, by zdjąć krzyż w Sejmie: - Powieszenie tego krzyża, ukradkiem, z księdzem Popiełuszką w tle, nie było fortunne - uważa ks. Boniecki. I trzeba zrozumieć - jeśli się jest katolikiem - że nie na walce o krzyż w Sejmie polega piękno Ewangelii. Jan Paweł II mówił przecież: nie chcemy przywilejów, chcemy wolności - mówił w wywiadzie z Piotrem Najsztubem.

Boniecki a sprawa krzyża w Sejmie,czyli marianie mają dość
O krzyżu mówi dalej. I choć tylko na legalnych spotkaniach z czytelnikami, jego opinie cytują wszystkie najważniejsze media w Polsce i to na pierwszych stronach. Stąd też wszem wiadomo, że redaktor "Tygodnika Powszechnego" wcale nie wycofuje się z tego, co powiedział wcześniej.
- Nie mogłem powiedzieć, że krzyż musi wisieć w Sejmie, bo nie mógłbym potem spojrzeć w lustro. Ponieważ nie uważam, że krzyż musi wisieć w Sejmie, tak jak nie uważam, że absolutnie trzeba go usunąć z Sejmu - powiedział na tym samym spotkaniu w ubiegły weekend.

Boniecki a sprawa Nergala, czyli marianie powoli tracą cierpliwość
Przed krzyżem był jeszcze Nergal. Biskupi, PiS i dziennikarze katoliccy zaczęli z artystą walkę, gdy znany z antykościelnych wystąpień (podarcie Biblii, nazwanie Kościoła katolickiego "największą zbrodniczą sektą") zasiadł jako juror w programie Voice of Poland. Boniecki był po drugiej stronie.
- Nergal nie jest satanistą, nie odprawia mszy, nie zabija dzieci , nie puszcza krwi, tylko odgrywa szatana, który jest szatanem jasełkowym - powiedział podczas spotkania z czytelnikami. Wcześniej podkreślał, że to my sami zrobiliśmy z niego potwora. I zdania tego nie zmienił.

Boniecki a sprawa Natanka, czyli marianie zaczynają się niepokoić

Przed Nergalem był jeszcze ksiądz Piotr Natanek, który założył w Grzechyni pod Makowem Podhalańskim własny kościół. - Cokolwiek powiedzieć, to intrygujące zjawisko religijno-społeczne - napisał w sierpniu tego roku w "Tygodniku Powszechnym", którego numer poświęcony był "natanistom".
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Nie narzekać proszę

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Przyjazny (gość), 25.12.11, 20:54:49

Ktoś bardzo mądry wymyślił, że Ks. A. Boniecki jest za inteligentny w swoich wypowiedziach dla Krakowian i postanowił dokonać zmiany. Zamiast Ks. Bonieckiego - wszędzie będzie się pokazywać eminencja Dziwisz z napisanymi ściągami-karteczkami ( a nie jak Kardynał Nycz czy inni kapłani - bez ściągi ). Ta zmiana może Krakowiakom nie odpowiadać - no ale trudno, muszą to przejść.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Różnica

zgłoś +3 / -8

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

henryk (gość), 25.12.11, 16:12:42

"Czym ksiądz Boniecki różni się od karpia? "Wydaje mi się że niczym , a to dlatego że Pan Boniecki czuje się mediach TVN i GW jak karp lubi mętną wodę oraz posiada niestrawne ości ..

odpowiedzi (0)

ocena: 27%

Tak: 3

Nie: 8

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.