Gazeta Krakowska » Fakty24 » Małopolska: na marihuanie w dwa lata zarobili 200 tys. zł

Małopolska: na marihuanie w dwa lata zarobili 200 tys. zł

Data dodania: 2011-12-19 18:07:29 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-12-19 18:41:46

Gazeta Krakowska

Ewelina Żebrak

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Małopolska: na marihuanie w dwa lata zarobili 200 tys. zł

(© archiwum Polskapresse)

Michał i Katarzyna W., 18-letni brat i jego rok starsza siostra, z Osieka rozkręcili rodzinny interes w narkobiznesie. Przed dwa lata handlowali marihuaną i amfetaminą. W tym czasie zarobili przynajmniej 200 tys. zł. Wpadli i odpowiedzą za handel narkotykami. Grozi im do 10 lat więzienia.

Czytaj także: Porwanie taksówkarza w Oświęcimiu. 71-latek wymknął się śmierci



Nastolatkowie marihuanę kupowali od 22-latka z Osieka i sprzedawali na terenie gminy i pobliskich miejscowości. Policja dotarła do świadków, dzięki którym udało się postawić ponad 250 zarzutów.

- Podejrzenie się potwierdziło, gdyż podczas przeszukania ich miejsca zamieszkania w lodówce policjanci znaleźli 31 gramów marihuany oraz niewielkie ilości amfetaminy - mówi Małgorzata Jurecka, rzeczniczka oświęcimskiej policji. - Liczba czynów może jeszcze znacząco wzrosnąć, gdyż sprawa jest rozwojowa.
∨ Czytaj dalej
Policjanci ustalili, że dilerom przez około dwa lata udało się rozprowadzić ponad siedem kilogramów marihuany o szacowanej wartości około 200 tysięcy złotych.

Wszystko wskazuje na to, że 18-latek i 19-latka sprzedaż narkotyków traktowali jako główne źródło dochodów. Policjanci nie ustalili jeszcze, skąd trzeci podejrzany w sprawie brał narkotyki. Niewykluczone, że sam też hodował "trawkę".

O tym, co się dzieje w domu rodzinnym Katarzyny i Michała, wiedzieli prawie wszyscy młodzi mieszkańcy Osieka. - Znam ich dość dobrze - mówi anonimowo 18-latek z Grojca. - Nie utrzymuję przyjacielskich stosunków, ale zdarzało się, że na telefon załatwiałem towar. Zawsze mieli pod ręką.

Mieszkańcy Osieka nie chcą komentować sprawy. Rodzina Katarzyny i Michała uchodzi tu za spokojną. Nigdy nie było problemów z nastolatkami ani sąsiedzkich awantur. Specjalnie nie ukrywali tego, czym się zajmują. Pieniądze przeznaczali na bieżące wydatki i pomagali utrzymywać dom. Rodzeństwo nie zostało aresztowane. Musi jedynie stawiać się regularnie na komendzie.

Sylwester w Krakowie: sprawdź, gdzie możesz go spędzić i porównaj ceny!

Wybieramy najpiękniejszą sportsmenkę Małopolski! Weź udział w plebiscycie!

"Super pies, super kot"! Zobacz zwierzaki zgłoszone w plebiscycie i oddaj głos!

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

kolega

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kolega (gość), 20.01.12, 18:23:54

Czyżby z grojca aduś sie wypowiedział ;>

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zz (gość), 19.12.11, 19:26:06

ORZE JAK MOŻE...

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 4

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.