Gazeta Krakowska » Aktualności » Robimy ekologiczną wigilię

Robimy ekologiczną wigilię

Data dodania: 2011-12-11 12:05:53 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-12-11 12:05:53

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Robimy ekologiczną wigilię

(© Skansen w Osieku)

Przez wieki na wigilijnym stole gościły proste dania. Ostatnio jednak, z wygody, albo braku czasu, zaczęliśmy odchodzić od przepisów babć na rzecz wymyślnych potraw czy też gotowych dań. Na szczęście znowu zwracamy się w stronę ekologii, a co za tym idzie, tradycyjnej kuchni. Bo staropolska kuchnia zawsze była ekologiczna - o czym przypomina Agnieszka Kledzik.

Zobacz jak powstają krakowskie przekąski Lajkonika [ZDJĘCIA, VIDEO]


Nasze babcie strzegły starych przepisów, przekazywały książki kucharskie i zapisane ręcznie zeszyty swoim córkom, a te z kolei swoim... Dziś te cenne kartki zastępuje internet. Dzięki niemu poznaliśmy przysmaki kuchni śródziemnomorskiej czy dalekowschodniej.
∨ Czytaj dalej
Smaczne i zdrowe. Jednak kuchnia staropolska też jest smaczna i zdrowa.

Wigilia według tradycji

Wigilia to nie tylko nastrój, ale też smak i zapach potraw. Ich skład i sposób przyrządzenia, a nawet liczba miały znaczenie. W zwyczajach wigilijnych odbija się kult przodków. Dawniej wierzono, że w okresie świątecznym na ziemię przybywają duchy zmarłych. To dla tych duchów zarezerwowane było dodatkowe nakrycie przy stole. Dziś mówimy, że dla nieoczekiwanego gościa. Duchy musiały też się posilić.

- Sięgając w bardzo odległe czasy, wigilia to była najważniejsza uczta ku czci zmarłych - tłumaczy Roman Skiba, etnograf z Muzeum Kultury Ludowej w Osieku. - Wszystkie potrawy miały związek z kultem przodków. Są to potrawy z grzybów, miodu i maku, czyli składników poświęconych duchom zmarłych. Te składniki do dziś goszczą na naszych stołach, choć zapomnieliśmy o tym, co znaczyły pierwotnie. Dobrze, że nie zniknęły, bo są bardzo wartościowe. Wróćmy więc do tradycji.

Uczta wigilijna

Liczba potraw zależna jest od regionu Polski. Przyjęło się, że powinno być 12 potraw, czyli tyle, ilu było apostołów. W biedniejszych rodzinach - 3, 4 dania, ale tu nie liczy się ilość tylko jakość. Znaczenie mają też produkty. - W tym dniu powinny na naszych stołach zagościć dania tradycyjne, typu kutia, kompot wigilijny z suszonych owoców, zupa rybna, migdałowa. To dania smaczne i zdrowe - przekonuje Lidia Burchardt.

Nasi przodkowie w ten świąteczny czas jedli bardzo dużo kaszy, grochu, pszenicy i maku. W Wigilię nie mogło zabraknąć kaszy jaglanej i jęczmiennej z olejem i grzybami lub na słodko z dodatkiem suszonych owoców. - Ilość małych drobin w każdej potrawie miała znaczenie, ta wielość miała zapewnić obfitość w nadchodzącym roku - tłumaczy etnograf.

Tradycjonaliści polecają więc barszcz z fasolą i groch z kapustą, nie tylko od święta. Bo rośliny strączkowe mają wiele cennych pierwiastków.

Karp w roli głównej

Wigilia bez karpia to nie Wigilia - twierdzą tradycjonaliści. Wielu z nas smak tej ryby kojarzy się tylko z Bożym Narodzeniem. - Karp na stole wigilijnym pojawił się dopiero po drugiej wojnie światowej, wcześniej jadano go co najwyżej w bogatych domach szlacheckich, natomiast na wsi wśród chłopów jadano gatunki rzeczne i jeziorne. Robiono z nich zupę rybną - opowiada Roman Skiba.

Zupy i kompot

Wigilijne zupy, choć postne, były rozgrzewające i tłuste, np. rybna zaprawiana kaszą czy grzybowa z suszonych grzybów. Koniecznie też barszcz czerwony, z fasolą lub z uszkami, zależnie od gustów i tradycji. W niektórych regionach kraju jada się barszcz biały. Polecamy też zupę migdałową, bo jest bardzo zdrowa i pożywna. To przysmak dla dzieci, bo może zastąpić słodycze. W tradycyjnych domach jednym z dań świątecznych jest kompot z suszonych owoców, o świeże przecież o tej porze roku było trudno.


Miss Polonia z dawnych lat. Zobacz galerię najpiękniejszych kandydatek!

"Super pies, super kot"! Zobacz zwierzaki zgłoszone w plebiscycie i oddaj głos!

Mieszkania Kraków. Sprawdź nowy serwis

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

ble, ble...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

k.w. (gość), 12.12.11, 14:51:31

O niczym. Kutia to nie małopolska (Litwa, Śląsk). U nas to kluski z makiem.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.