Gazeta Krakowska » Fakty24 » Libiąż: matka walczy o powrót swoich dzieci

Libiąż: matka walczy o powrót swoich dzieci

Data dodania: 2011-12-07 13:31:02 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-12-07 13:40:50

Gazeta Krakowska

Ewelina Żebrak

3KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Libiąż: matka walczy o powrót swoich dzieci

Iwona Kaleta (po prawej) nie wie, jak ma dziękować pani Marii (© Ewelina Żebrak)

Jeszcze w tym miesiącu Iwona Kaleta wprowadzi się do nowego mieszkania. Ma nadzieję, że od stycznia razem z nią zamieszka czworo jej dzieci. 15-letni Agnieszka i Piotrek, 13- letni Sebastian i 7- letni Kamil zgodnie twierdzą, że to najlepszy prezent na Mikołaja, jaki mogli sobie wymarzyć.

Czytaj także: Osiek, Libiąż: nie zapewniły warunków dzieciom i je straciły. Liczą na zmianę decyzji, będą walczyć



- Chcemy wrócić do domu, przytulić się do mamy i niczym się już nie martwić - mówi Agnieszka, która od poniedziałku przebywa w ośrodku w Nowym Sączu.
∨ Czytaj dalej
- Chłopcy jakoś się trzymają, Kamil chyba nie jest do końca świadomy. On myśli, że to na chwilę, że to takie wakacje... - dodaje smutno nastolatka.

Iwona Kaleta o pomoc prosiła już wszystkie możliwe urzędy i instytucje. Mieszkanie socjalne jej nie przysługuje, ponieważ ma zbyt wysoki dochód. Miesięcznie pobiera blisko trzy i pół tysiąca złotych z alimentów i świadczeń pielęgnacyjnych na dzieci. Sama jest całkowicie niezdolna do pracy. Taka kwota przy czwórce dzieci nie jest luksusem. Wynajęcie mieszkania od prywatnej osoby nie wchodziło w grę. Rodziny nie stać na opłacenie rachunków i komornego za wynajem.

Jak się jednak okazało, są jeszcze ludzie, dla których bezinteresowna pomoc nie jest niczym niezwykłym. Nasza Czytelniczka, Maria z Andrychowa, udostępni tej rodzinie swoje mieszkanie bez żadnych opłat. Iwona Kaleta będzie musiała jedynie regulować rachunki, co wyniesie około 500 złotych na miesiąc.

- Nie wierzyłam, że taki cud się może zdarzyć - mówi Iwona Kaleta. - Pani Maria będzie do końca życia naszym aniołem. Dzięki niej dzieci będą mogły do mnie wrócić - dodaje matka.

Iwona złożyła we wtorek wniosek do sądu o ponowne rozpatrzenie swojej sprawy. Teraz ma odpowiednie warunki, aby zająć się dziećmi. W pomoc rodzinie zaangażuje się także burmistrz Libiąża Jacek Latko.

- Zrobię wszystko, co trzeba, pod warunkiem, że dostanę gwarancję, że dzieci będą tam bezpieczne - mówi Latko. - Panią Iwonę czeka teraz ciężka praca, aby rodzina stanęła na nogi. Będę jednak im pomagał i kibicował - dodaje.

Pani Iwona potrzebuje jeszcze kilku rzeczy niezbędnych do umeblowania mieszkania. Przede wszystkim potrzebne jest piętrowe łóżko dla chłopców oraz szafy na ubrania. Każdy, kto chce pomóc rodzinie, proszony jest o kontakt z oświęcimską redakcją pod numerem telefonu 33 8447369 lub 33 8447364.

Miss Polonia z dawnych lat. Zobacz galerię kandydatek!

Wybieramy najpiękniejszą sportsmenkę Małopolski! Weź udział w plebiscycie!

"Super pies, super kot"! Zobacz zwierzaki zgłoszone w plebiscycie i oddaj głos!

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Zniesmaczona:/

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Anek (gość), 12.12.11, 11:20:30

A czemu pani Kaleta nie przyznaje się, że ma jeszcze jednego syna. który też jest w placówce! I ma jakieś... 12 lat?? ZAPOMNIAŁA????

odpowiedzi (0)

skomentuj

No proszę

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zoolog (gość), 08.12.11, 11:23:21

Kolejna "PanDa" w powiecie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ludzie to są niesamowici

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bark słów (gość), 07.12.11, 17:04:34

3500 zł ma i jeszcze prosi o łóżka, które kupi w ikea za 400zł. Masa ludzi za 1200 musi żyć i nie wyciągają ręki o pomoc. Sam zarabiam 3200 na 4 osoby i nie uważam, żebym był w tragicznej sytuacji finansowej, nie angażuję instytucji pomocowych i nie wyciągam ręki po pomoc, bo uważam, że żyje mi się dobrze. Ale cóż, są ludzie wychowani na "daj mi".

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.