Data dodania: 2011-12-02 20:03:26 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-12-02 20:03:26
Wśród samochodów, które parkują na podjeździe dla ambulansów, nie brakuje również pojazdów sądeckich lekarzy (© Arkadiusz Arendowski)
Znak zakazu ruchu wszelkich pojazdów, z wyjątkiem karetek, stoi w widocznym miejscu. Kilka metrów dalej jest znak zakazu zatrzymywania się i postoju, również z wyłączeniem karetek, a tuż obok... sznur samochodów osobowych. Tak wygląda każdego dnia podjazd dla ambulansów pogotowia ratunkowego przy głównym wejściu do Szpitala Specjalistycznego w Nowym Sączu.
bazil (gość), 03.12.11, 01:52:32
To rozzuchwala i powoduje chamienie niektórych kierowców. Już normą stało się parkowanie w miejscach niedozwolonych (na przejściach dla pieszych czy blokujących wejścia do posesji) ale także zagrażających życiu parkowaniem na wlotach ulic, uniemożliwiając dojazd karetki czy straży pożarnej do kilku kamienic. Szczytem chamstwa jest nagminne zatrzymywanie się w dowolnym miejscu dla wygody wysiadającego pasażera. Nie mały problem stanowią niedouczeni kierowcy, którzy nie rozróżniają pasa ruchu, osi jezdni, pierwszenstwa przejazdu czy ruchu okrężnego czego przykładem niech będzie Rynek na skrzyżowaniu z ul. Kazimierza W., Romanowskiego i dojazdem do ul. Dunajewskiego przy ul. Chofmanowej. P O R A Ż A J Ą C A jest bezczynność stróżów prawa.
odpowiedzi (0)
Tak: 3
Nie: 0
Reklama
Reklama
Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.